4 marca 2017

Room tour- własne dodatki

Każdy człowiek powinien mieć swój kąt, swoje miejsce. Takie do którego uwielbia wracać. Gdzie po dobrym i aktywnym dniu może zrelaksować się i z uśmiechem wypocząć. Azyl w którym potrafi się zamknąć, schować pod koc i przeczekać złe chwile. Skrawek świata, który należy tylko do niego. Gdzie są półki z ulubionymi książkami, na których stronach zaschły słone łzy wzruszenia. Miejsce w którym na szybach są odciski jego linii papilarnych. Pościel przesiąkniętą jego zapachem perfum i szuflady pełne wspomnień.
Ja jeszcze do niedawna sypialnie dzieliłam z Martynką. Wierzcie mi, bywało ciężko. Duża różnica wieku bywa utrudnieniem. Od ponad roku mam swój własny pokój. Urządzony tak jak sobie wymarzyłam. Nie byłabym jednak sobą, gdybym do popularnych mebli z sieciówki nie dodała swojego własnego serca. Własnego akcentu, kawałka swojej twórczości. I właśnie to sprawia, że mje miejsce jest jeszcze bardziej moje. Elementy wykonane własnoręcznie dodają mu duszy i wyjątkowości. Wyróżniają go z tysięcy umeblowanych takimi samymi meblami. Personalizują.
Chciałabym Was dziś zaprosić za szczelnie zamknięte dotąd drzwi. Drzwi, których nigdy dotąd publicznie tak szeroko nie otwierałam. Długo zastanawiałam się czy to zrobić i w końcu się odważyłam... Zapraszam!
Moim drugim ulubionym meblem zaraz obok łóżka jest toaletka. Kiedy jeszcze planowałam jak będzie wyglądał mój pokój to właśnie ona zajmowała pierwsze miejsce na liście must-have. Ozdobiona jest światełkami, które zrobiłam z bombek i łańcucha na choinkę. Jakieś czas temu pokazywałam Wam dokładnie jak je wykonać- tutaj.
Biurko akurat było meblem przed którym najbardziej się wystrzegałam. Koniec końców okazało się, że spędzam przy nim trochę czasu i jednak jest przydatne. Potrzebowałam nad nim tylko organizera. W poprzednim pokoju miałam tablicę magnetyczną, sprawdzała się, ale teraz chciałam czegoś nieco innego. Kupiłam kratę zbrojeniową, a dziadziu pomógł mi ją trochę 'dopasować'. Potrzebna była jeszcze farba w sprayu, haczyki i wyszło właściwie tak jak chciałam. Świetne miejsce, by zawiesić plan lekcji, kubek z długopisami, jakieś zdjęcia lub pamiątki.
Zagospodarowałam też pustą ścianę nad łóżkiem. Zawisły na niej ramki ze zdjęciami do których mam największy sentyment. Trochę Paryża, fotografie z Malty, świąteczne, z przyjaciółmi i rodziną. Jednak w największą ramkę wstawiłam lustro, bo luster nigdy na wiele! Optycznie powiększają i rozświetlają wnętrze. Znalazło się też miejsce na cotton balls, które uwielbiam!
Mój ulubiony własnoręcznie zrobiony dodatek ma swoje miejsce nad oknem. Wierzbowa gałąź z ledami o ciepłym świetle tworzy niesamowity klimat. Uwielbiam ją szczególnie wieczorami kiedy zapalam światełka zamiast lamp. Jest wtedy na tyle jasno, że spokojnie mogę czytać książkę, ale jednocześnie odpowiednio ciemno, żeby wyciszyć się przed pójściem spać. Początkowo obawiałam się trochę jak to wyjdzie... Zdecydowanie strzał w dziesiątkę!
W pokoju brakuje mi jeszcze kilka drobnych elementów, takich jak dywan lub krzesło do toaletki. Ciągle chodzą mi po głowie, jednak jeszcze nie trafiłam na właściwe. Nigdzie się z tym nie spieszę. Etapowe wykańczanie bardzo mnie cieszy, bo wiem, że każdego elementu będę w stu procentach pewna.
_____________________________________________________________________________________________ 
Ponad 4 tysiące osób lubi mój profil na Facebooku! Jeżeli spodobał Ci się mój blog Ty także możesz do nich dołączyć! Zobaczysz tam zapowiedzi wpisów i przedpremierowe fotografie!

                                                                             
A jeśli chcesz wiedzieć jeszcze więcej i widzieć mnie częściej wpadnij tutaj:
Snapachat- milionioliwka
Instagram- milionioliwka

31 komentarzy:

  1. Świetny pomysł z tą gałęzią i lampkami, mega to wygląda <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda to wszystko pięknie :) kot oczywiście rewelacja, zapraszam również do siebie - mam dwa takie puchacze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz naprawdę piękny pokój,też od ponad roku mam taki pokój jaki sobie wymarzyłam i mam nawet takie same lampki jak ty 😊
    dose-of-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowny, jasny, stylowy pokój, doskonale rozumiem co to znaczy dzielić pokój z młodszą siostrą. :)
    kreatywnienafotografii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdj ;)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Jejku masz cudny pokój,uwielbiam takie tablice, zdjęcia itp. Ja również mój stopniowo zmieniam.
    http://xartday.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Przesliczny pokoik ;D Na maxa przytulny i fajnie ze dajesz cos od siebie do zwyklych mebli ;)
    MÓJ BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny pokój!
    Podoba mi się to co zrobiłaś nad oknem! :)
    Pozdrawiam :)
    Mój blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak zwykle przepiękne zdjęcia, twój pokój jest urzekający !:) Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥ Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczny pokój i zdjęcia są wykonane cudownie! :)


    https://sisterschannelfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. jaki piękny i czysty pokój! a ledowa gałąź jest mistrzowska♥

    zapraszam do siebie -> KLIK :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolejny taki sam pokój.
    Biel, biel, ikea, nuda.
    Czemu każda feszyn blogereczka musi taki mieć?

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny pokój! Piękny! Przez długi czas chciałam remont, ale uznałam, że w tym roku wyprowadzam się, wyjeżdzam na studia i raczej na pewno, zostanę w tamtym mieście... ale już postanowiłam, że kupię toaletkę, zawsze to było moje marzenie.. a jak to mówią, marzenia są po to, żeby je spełniać :) Zazdroszczę, pięknie masz!


    Karola, www.klosinska.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten pokój jest genialny :) nie dość, że stylowy to jeszcze jest tam coś od ciebie, co sama zaprojektowałaś. I to się liczy :) A ten pomysł z gałęzią z wierzby to chyba ukradnę :-p

    Pozdrawiam Was!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Najlepsze łóżko na świecie. Też planuje nad biurkiem tą kratke
    https://wiktoria-komisarz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Gałąź wygrała wszystko ! Idealny i pomysłowy dodatek :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczna toaletka oraz cały pokój. Pewnie czujesz się tam jak księżniczka , zazdroszczę! :)
    http://xgabisxworlds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Idealny pokój. ♥

    emilkiblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny pokój, bardzo mi się podoba!:)
    W oko wpadly mi też cienie, mogę wiedzieć skąd je masz? :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wow, mamy podobny gust :D Mam dokładnie taką samą toaletkę, biurko i łóżko :D
    http://wiktoriagloria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale pięknie! Masz świetny gust

    OdpowiedzUsuń
  22. Znalazłam Twój blog poprzez You Tube' a. Okazuje się, że dobrze zrobiłam, że weszłam na tę stronę. Bardzo pięknie piszesz (też bym chciała mieć piękny styl pisania). Piękne zdjęcia robisz. Przepiękny ten wpis! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Do której klasy chodzi ta twoja przyrodnia siostrzyczka Martynka Brocławik? Rok temu w Małych Gigantach mówiła, że chodzi do pierwszej, a teraz na tych twoich notkach też pisze, że chodzi do 1, a minął już rok. To jak z tym jest? Wątpię, aby powtarzała klasę bo wydawała się bystra i mądra :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękna toaletka :)

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz stajesz się częścią bloga! Weź jednak pod uwagę, że jest to mój teren, treść jest nieśmiertelna, a Ty mimo wszystko nie jesteś anonimowy.