18 czerwca 2016

NIE

"Myślę, że to nie jest najlepszy pomysł. Po prostu się do tego nie nadajesz i nie wydaje mi się, żeby cokolwiek z tego wyszło. Wiesz co, lepiej nie próbuj... Szkoda starań i czasu. Twój plan jest nierealny i zwyczajnie bezsensu. Nie opłaca Ci się nawet zaczynać. A uwierz mi, wiem co mówię. Wiem, że to dla Ciebie ważne, ale musisz się pogodzić z tym, że to się nie uda. Nie ma szans. Jesteś zbyt leniwa i niesystematyczna, przecież dobrze o tym wiesz. Może zajmij się czymś łatwiejszym? Miej bardziej przyziemne marzenia. Albo wiesz co, zresztą rób co chcesz... Najwyżej później wspomnisz moje słowa. Przekonasz się, że miałam racje, bo z pewnością nie podołasz."
"Nic mu się nie chce, nie umie nic, nawet się nie uczy. Nie pomaga matce, nie interesuje go nic poza jego przyjemnościami. Nie nadaje się do niczego. Nie ma pomysłu na swoje życie. On się na pewno niedostanie do tej szkoły. Nic dobrego z niego nie wyrośnie. Nie chciałabym mieć takiego syna. Nie zna zasad kultury, nie potrafi się zachować. Ja w jego wieku... Ta dzisiejsza młodzież to same darmozjady.... Roszczeniowe pokolenie... Siedzą i nic nie robią, ciągle tylko ten internet..."
NIE to słowo, które najczęściej pojawia się, gdy dorośli opisują moje pokolenie. "Nie" krzyczy i demotywuje, wcale nie pomaga. "Nie"- zniechęca. "Nie" jest złowrogie i źle nastawia do świata. Świata, który jest przed nami otwarty, daje wiele szans i możliwości. Świata, który jest naprawdę piękny oraz kolorowy. Trzeba go tylko poznać i spróbować od tej lepszej, optymistycznej strony. Nie chcemy mieć przed sobą tylko tej trudnej rzeczywistości, rzeczywistości 'nie' w której mimo technologii, udoskonaleń techniki coraz ciężej nam żyć. Bo wszytko dzieje się szybko, a przed nami coraz więcej oczekiwań, które coraz trudniej nam spełnić. A przez ciągłe krytykowanie, strofowanie i brak wsparcia niestety tylko taki świat poznajemy. 
Mogłam być jedną z wielu, zwykłych dziewczyn, których w Polsce jest setki tysięcy... A jednak mam coś wyjątkowego.. coś czym się wyróżniam. Coś co zdobyłam dzięki swojej pasji ale także dzięki czemuś jeszcze. Czemuś, co nie wszyscy dostają... Udało mi się także dzięki wsparciu dorosłych od których usłyszałam "TAK".
Nastolatków taki jak ja z pewnością jest więcej. Jestem pewna, że nawet gdzieś niedaleko są osoby, które mają wizje, marzenia, pomysł na siebie, ale nie mają tylko jednego- tego wsparcia, które jest niemalże niezbędne, tak ważne i potrzebne. Jestem pewna, że tym osobom udałoby się spełnić swoje plany, gdyby tylko ciągle nie słyszały od dorosłych, aby "wstrzymały się, zastanowiły, nie próbowały, bo nie ma szans i się nie uda". Gdyby takie osoby miały świadomość, że ktoś im ufa i wierzy w ten sukces z pewnością otworzyłyby skrzydła  i nabrały wiatru w żagle. Bo wiem jakie to jest ważne, jak mi ta wiara, zainteresowanie i ciepłe słowa ze strony dorosłych pomogły.
Nie chcemy słuchać ciągłych narzekań i dezaprobaty. Wiecznych strofowań i wątpliwości w nasze możliwości. Naprawdę chciałabym, aby każda młoda osoba miała takie szczęście jak ja i zamiast "nie" usłyszała "tak"...

Koszulka- Reserved
Buty-adidas superstar
______________________________________________________________________
Ponad 4,4 tysiąca osób lubi mój profil na Facebooku! Jeżeli spodobał Ci się mój blog Ty także możesz do nich dołączyć! Zobaczysz tam zapowiedzi wpisów, przedpremierowe fotografie oraz co dzieje się za kulisami Małych Gigantów!
                                                                             
A jeśli chcesz wiedzieć jeszcze więcej i widzieć mnie częściej wpadnij tutaj:
Instagram- milionioliwka/ Snapachat- milionioliwka

25 komentarzy:

  1. Moi rodzice ciągle mówią "nie" i to strasznie demotywujące, to prawda. Dobrze napisany post, świetne zdjęcia przede wszystkim, chyba najlepsze jak dotąd. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słowo "nie" zniechęca i nic tak naprawdę dobrego nie w nosi w Nasze życie. Przepięknie oraz niezwykle mądrze opisane

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo rzadko słyszę słowa wsparcia od bliskich, ale jakoś daję radę :)
    MÓJ BLOG ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja czesto słyszę słowo "nie" i często je wypowiadam :D

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. zdecydowanie się z tobą zgadzam. ciężko osiągnąć cokolwiek bez wsparcia i zrozumienia najbliższych. lepiej nie demotywować na starcie a raczej pomóc uwierzyć w posiadany talent i możliwości - nawet jeśli ktoś nie osiągnie zamierzonego celu, to ma pewność, że nie ważne, czego będzie próbował,to zawsze ma przy sobie osobę, na której może polegać ;)
    świetne zdjęcia, jesteś śliczna *.*
    kliknęłam w link ^^
    pozdrawiam i zapraszam ♥

    stylowana100latka.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  6. Po tytule myślałam, że napiszesz o asertywności i odmawianiu, ciekawe zaskoczenie. :)
    Ja wciąż od wszystkich wkoło słyszę tylko ''nie'', ''nie'' i ''nie''. ''Tak'' też się trafia, ale niestety w bardzo małych ilościach. Mimo to staram się działać i dalej robić swoje.

    _________
    my-life-my-troubles.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale świetne zdjęcia! *.*



    http://sisterschannelfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Warto mieć blisko siebie osoby, na których można polegać.
    Które będą nas wspierać i nie odmówią nam podania pomocnej dłoni.
    Piękne zdjęcia! <3
    Mój blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  9. ,,Mogłam być jedną z wielu, zwykłych dziewczyn, których w Polsce jest setki tysięcy... A jednak mam coś wyjątkowego.. coś czym się wyróżniam'' uważasz że inne dziewczyny są zwykłe, szare wtapiające sie w zrezygnowany, liczny tłum. Nie wywyższaj się tak!! Kazdy ma coś wyjątkowego i sam jest niepowtarzalny. To że udzielasz się w sieci i masz TROSZKĘ obserwatorów nie czyni cię kimś bardziej wartościowym od tych setek tysięcy ZWYKŁYCH DZIEWCZYN. Na przyszłość uważaj na słowa bo mogą ranić......
    ZWYKŁA DZIEWCZYNA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Również NIE JESTEM już szarą dziewczyną, zwykle z reguły są nudne i nieciekawe, nie mające nic do powiedzenia czy nawet własnego zdania. Ponieważ nie posiadają pomysłu na siebie. Ja na szczęście nie prowadzę nudnego życia, mam swój blog. Kocham momenty w których piszę oraz poszukuję odpowiednich zdjęć do postów, a kiedy już je znajdę na mojej twarzy pojawia się szeroki uśmiech. Wtedy jest prawdziwa radość i szczęście.

      Usuń
  10. Śliczne zdjęcia, świetne spodnie! :)
    Buziaki ♥
    http://rikaa-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Czyżbyś poznała moją mamę? Jakbyś o niej pisała :) Zawsze było wszystko na nie. Nie uda się, nie da się, to nie wyjdzie, jest źle, będzie jeszcze gorzej i tak przez cały czas. Przez to jej czarnowidztwo można stracić wszelkie chęci do jakiegokolwiek działania. Będzie zrobione 9 rzeczy dobrze, a dziesiąta pójdzie źle, to w ogóle nie zarejestruje tych 9 dobrych, za to uczepi się tej co poszła źle i będzie wypominać przez najbliższe kilkanaście lat. Najlepiej nic nie robić, położyć się do trumny i czekać na śmierć. Dołowanym w ten sposób nastolatkom mogę poradzić jedno - realizujcie nawet najdziwniejsze pomysły. Uda się to się uda, nie uda się to się nie uda. Dla świata to i tak bez znaczenia, ale nie warto rezygnować tylko dlatego że ktoś uznał że to bez sensu. Lepiej coś zrobić i żałować niż żałować że się nie zrobiło.

    Pozdrawiam
    Dariusz

    OdpowiedzUsuń
  12. Moi rodzice starają się mówić TAK, bo wiedzą, że cokolwiek będzie na NIE, zrezygnuję. Jestem taką osobą, która jest podatna na wpływy innych i nie ma swojego zdania. Wyrażam swoje zdanie, ale zawsze jestem po czyjejś stronie. Nie mam swojej strony.
    NIE rzadko słyszę, ale zawsze słyszę je od jednej osoby (niezależnie od sytuacji), która jest moją nauczycielką wspomagającą, i to jest do kitu, bo ona przysięgała mi że jak trafię do jej klasy, będzie mnie wspierać, pomagać itd.
    Powiedz TAK...

    Susette
    CHOCOLADZIX - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciągle słyszę "NI" od rodziców to strasznie zniechęca do czegokolwiek szkoda, że przed powiedzeniem "NIE" nie zastanowią się kilka razy.
    Śliczne te zdjęcia szczególnie to z grafiti idealnie tu pasuje!

    Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
  14. ja sobie zawsze mówię tak. I nawet jeśli wszyscy wokół mówią inaczej- robię to, co chcę. Pokazałam kiedyś rodzicom, że moje życie jest MOJE a nie ich i od tej pory przestali w nie ingerować. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedyś bardzo dużo osób mówiło mi "nie". Teraz robię to co chcę i mam gdzieś co inni o tym myślą:)
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo dobrze napisałaś, wielu dorosłych zamiast wspierać swoje dzieci i pomóc im się rozwijać, oni podcinają im skrzydła i demotywują... Całe szczęście ja mam wsparcie w moich rodzicach i wiem, że mogę na nich liczyć.
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie! :)

    >>>MARYSIAWOJCIK.BLOGSPOT.COM<<<

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzisiaj młode osoby są inaczej postrzegane - jako pokolenia, które nic nie osiągnie. Nie ma wiary w nasze możliwości. To naprawdę przykre...
    Zapraszam do mnie: bondel-natalia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Słowo "nie" zniechęca i nie pomaga, wręcz przeciwnie. Nic tak naprawdę dobrego nie w nosi w Nasze życie. Zamiast ciągłego"nie", chcę wreszcie usłyszeć motywujące jak również zachęcające do działania oraz podejmowania decyzji słowo"tak

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  20. "Chociaż bardzo często staramy się osiągnąć swój upragniony cel, to czasem zbyt często odnosimy w swoim życiu porażki i poddajemy się, kiedy nam nie wychodzi. Ponieważ same, dobre chęci oraz starania nie przynoszą wyczekiwanego rezultatu. Potrzebne do osiągnięcia upragnionego celu są: ogromna dawka motywacji, samozaparcia oraz pracy nad sobą. Pewnie nie od razu nam wszystko wyjdzie, a nawet potkniemy się i zaliczymy niejeden upadek, to nigdy nie należy rozpaczać, że coś nam się nie udało, zawsze należy się podnosić i iść dalej. A Przede wszystkim własne słabości, bo ograniczenia są tylko w nas, aby iść przez całe nasze życie z podniesioną głową oraz nigdy nie poddawali się przeciwnością losu, które niestety wszystkich spotykają w życiu. W dzisiejszych czasach wszyscy jesteśmy nastawieni pesymistycznie, myślimy, że jesteśmy beznadziejni, nic „nie” potrafimy, tym samym nic nam się z całą pewnością „nie” uda. Ciągle jest coś „nie” tak jak, wynajdując tym samym same przeszkody na swojej drodze. Wyszukując milion usprawiedliwień, by czegoś „nie” zrobić i nic w swoim życiu „nie” osiągnąć czy broń boże nawet próbować to zrobić. Zahamowania najczęściej właśnie znajdują się tylko i wyłącznie w naszej psychice, powodując bardzo często lęk związany z tym, że czegoś „nie” chcemy lub co gorsza „nie"potrafimy zrobić, ponieważ zwyczajnie się boimy. Te oraz wiele innych czynników sprawia, że czujemy się wtedy niczym w „złotej” klatce. Krępująca ruchy i nie pozwala się nam otworzyć na ten przepiękny, dający dużo możliwości pełen barw świat. Jak mamy sami wierzyć w siebie, skoro inni nam nie ufają i na każdym kroku, zawsze słyszymy od nich głośne „nie". Ogarnia nas wtedy paraliżujący, straszliwy lęk często wyimaginowany i wymyślony przez nas samych na samą myśl, że mamy coś zrobić i tylko od nas samych zależy czy pokonamy słowo „nie". Niby małe słówko składające się tylko z trzech liter, a w rzeczywistości ma naprawdę olbrzymią destrukcyjną oraz niszczącą moc „nie” zniechęca i nie pomaga, wręcz przeciwnie. Słowo „nie” tak naprawdę utrudnia oraz uprzykrza życie Nic tak naprawdę dobrego, nie w nosi w nasze życie. Zamiast ciągłego „nie”, chcę wreszcie usłyszeć motywujące czy zachęcające do działania oraz podejmowania decyzji odwrotne i przeciwne „tak". „Nie” przesyła same negatywne emocje, zarażając wszystkich wokół. Źle nastawia oraz blokuje dostęp, potrzebny do rozwijania pasji oraz zainteresowań. Nasze poczucie wartości rozsypuje się niczym domek z kart. Dlatego zawsze należy starać się pokonywać samych siebie oraz własne słabości, gdyż ograniczenia tak naprawdę są tylko w nas. We wszystko, co robimy, wkładajmy całe swoje serce oraz 100% sił. Ponieważ każdego nowego dnia mamy nadzieje na lepsze jutro oraz życie w coraz w lepszym świecie, ale to zależy już od nas samych. Nigdy nie powinniśmy się poddawać, nawet jeśli wszystko układa się źle, to zawsze trzeba mieć nadzieję, że jutro wstanie dla nas kolejny nowy dzień i będziemy mogli zacząć wszystko od początku. Wszyscy tworzymy swój własny świat i tylko od nas zależy, co się w Nim wydarzy i jakich ludzi spotkamy na swej drodze. Kiedy odważymy się wykonać krok do przodu, wtedy otworzą się przed nami nieznane dotąd możliwości.


    Jedno małe słowo „nie”, a ma tak ogromną moc niszczenia i zabierania nam szczęścia".

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz stajesz się częścią bloga! Weź jednak pod uwagę, że jest to mój teren, treść jest nieśmiertelna, a Ty mimo wszystko nie jesteś anonimowy.