9 stycznia 2016

Pierwszy raz

Pamiętam go dokładnie, chociaż było to parę dobrych lat temu. Obudziłam się tak wcześnie, nie mogłam się już doczekać! Ubrana w czarną spódniczkę i białą koszulę, podekscytowana przekroczyłam próg sali gimnastycznej gdzie wtedy odbywał się apel. Sala była taka duża. Wszystko takie nowe i interesujące. Mama zajęła wolne krzesło, ja usiadłam jej na kolanach. Nie odrywałam oczu z występujących uczniów. Wszystko tak bardzo mi się podobało. To był mój pierwszy dzień w szkole, a byłam taka zachwycona... Pierwszy dzień w gimnazjum pamiętam równie dobrze. Zresztą nie ma się co dziwić, to było tylko półtora roku temu.
Pamiętam jak dostałam swoje pierwsze rolki i jak pierwszy raz je włożyłam. Były różowe i takie piękne. Radość i duma rozpierały moje małe serduszko. Na zewnątrz była okropna pogoda, a ja tak bardzo nie mogłam wytrzymać, że założyłam te rolki i jeździłam tam i z powrotem po niedługim korytarzu w domu. Ponieważ mama była chora przyjechała do mnie babcia i wyszła na dwór żebym mogła je wypróbować. Pamiętam jak stała w deszczu pod parasolem, krople deszczu padały na materiał wydając charakterystyczny dźwięk, a ja jeździłam po mokrym chodniku. Pogoda zupełnie mi nie przeszkadzała. Byłam taka szczęśliwa, chciałam by cały świat zobaczył moją radość.
Pamiętam dzień kiedy urodziła się moja siostra. To był czwartek, nie poszłam wtedy do szkoły. Jak tylko dostaliśmy wiadomość, że już jest na świecie od razu pojechaliśmy do szpitala. Nie zapomnę tej chwili kiedy mogłam zobaczyć ją po raz pierwszy. Pamiętam jak dłużyła mi się droga do szpitala. Auta przed nami wlekły się jak ślimaki. Pamiętam szpitalny korytarz, rzędy schodów i krzesła przed salą mamy.Jeszcze dziś czuję to mocne bicie serca , szybki oddech, to pierwsze spojrzenie na małe zawiniątko. Milionek wyglądał zupełnie inaczej niż teraz. Miała dość długie, czarne, kręcone włosy. Pamiętam jak pierwszy raz wzięłam ją na ręce. Była taka malutka, leciutka i delikatna. Mi tak bardzo trzęsły się ręce, to uczucie, że trzymam na rękach nowe kruche życie, tak zależne od innych. I pamiętam jak pierwszy raz się uśmiechnęła. Tak promiennie. Na mój widok. 
Mój pierwszy post na blogu. Na nowej, świeżo założonej stronie. Było to prawie 4 lata temu i od tego czasu różnych wpisów dodałam ogromną ilość. Od tego czasu tak wiele się zmieniło, ja się zmieniłam. Mimo to nadal doskonale pamiętam jaki ten wpis miał tytuł, co w nim napisałam i jakie dodałam zdjęcie. I chociaż nie był zbyt dobry, miałam okazję napisać wiele dużo lepszych tekstów, to właśnie ten zapadł mi w pamięć najbardziej. Bo był pierwszy. I gdyby nie ten pierwszy wpis, te parę zdań moje życie wyglądałoby teraz zupełnie inaczej.
Lot samolotem. Mój pierwszy. Był ciepły słoneczny dzień, kroczyłam po płycie lotniska, taka malutka przy wielkich skrzydłach samolotów. To było wydarzenie! Radość, ale też lęk przed nieznanym. Podekscytowana i tylko trochę przestraszona wsiadłam na pokład. Strasznie chciałam siedzieć przy oknie i tak, tak, siedziałam przy oknie! Pamiętam instrukcje stewardesy, która objaśniała jak należy się zachować w sytuacji awaryjnej. Pamiętam jak zatkało mi uszy i żułam gumę. Żułam miętową gumę, której wtedy tak nie lubiłam. Do dziś, gdzieś w pamięci, w głowie widzę budynki, które stawały się coraz mniejsze, ludzi którzy byli małymi punktami. A ja byłam ponad nimi, na górze.
Pierwszej miłości też się nie zapomina... Bo jest pierwsza, wyjątkowa.
Nie mam znakomitej pamięci. Bywa, że nie pamiętam co robiłam trzy dni temu. Są jednak takie momenty w życiu które ciężko zapomnieć. Chwile, które szczególnie zapadają w pamięć. Te ważne, najważniejsze. Wpływające na nas i przełomowe. Pierwsze chwile. Pierwsze razy. 

A Ty pamiętasz swoje pierwsze razy?
To jest mój pierwszy raz w tym roku. Pierwszy post w 2016. Mam nadzieję, że dobrze rozpocznie ten kolejny rozdział, wyjątkowy rok, który daje mi tyle szans i możliwości. Wyjątkowy, bo taki właśnie on będzie.

______________________________________________________________
Ponad 3700 osób lubi mój profil na Facebooku, jeżeli spodobał Ci się mój blog Ty także możesz do nich dołączyć!
                                                                             
Jeśli chcesz wiedzieć jeszcze więcej i widzieć mnie częściej wpadnij tutaj:
Instagram- milionioliwka/ Snapachat- milionioliwka
Codziennie nowe zdjęcia. :)


57 komentarzy:

  1. oj wiele takich bylo, pierwszem najwazniejsze:)

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam czytać Twoje wpisy. Mimo że jesteś jeszcze młodziutka to na prawdę masz wielki talent. Jeśli będziesz w przyszłości pisać książki to z pewnością znajdą się one na moich regałach. Powodzenia w nowym roku!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie pamiętam swojego pierwszego razu w szkole. Mam chyba gdzieś zdjęcia. Z podstawówki utkwiła mi w głowie jedynie pierwsza "dyskoteka" szkolna.
    Pozdrawiam, annenoele.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba straciłaś wenę do pisania. To już nie ten sam blog co kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcia <3 Jakie wspaniałe włosy! Twoje wpisy fajnie się czyta *.*


    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowny wpis. Naprawdę miło się go czyta ;). Są takie momenty w życiu, których się nie zapomina... też mam takich parę. Pierwszy raz jest najważniejszy i jedyny. Też pamiętam pierwszy dzień w szkole, może nie aż tak dobrze jak ty, ale coś tam w pamięci zostało :D.

    alastelmach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Super wpis :) tez pamiętam swoje pierwsze razy :) nie ma nic piękniejszego niż dobre wspomnienia . Bardzo lubię do nich powracać:)
    http://cheery-friendly-girl.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  8. Super wpis :) tez pamiętam swoje pierwsze razy :) nie ma nic piękniejszego niż dobre wspomnienia . Bardzo lubię do nich powracać:)
    http://cheery-friendly-girl.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  9. Oliwka, napisałabyś o czymś konkretnym.Twoje przemyślenia czy coś.
    Bo piszesz o samych pierdołach.

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny wpis jak na początek 2016 roku! Ciekawi mnie tylko to, skąd wiesz, że ten rok będzie wyjątkowy? I tak z innej beczki- zaglądam na Twojego bloga już od roku, a Twoje posty stają się coraz bardziej zaskakujące, coraz lepsze. W 100% zasłużyłaś na tytuł Bloga Roku!

    http://mylittlemalone.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny post! Jakoś nie przepadam za czytaniem blogów, twój jest wyjątkowy bo mnie wciąga :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Post bardzo wciąga. Prawda, pierwsze razy zapamiętujemy najlepiej, bo przecież są pierwsze :)
    Pozdrawiam Mój blog♥

    OdpowiedzUsuń
  13. Wydaje mi się, że ja też pamiętam moje pierwsze razy, lecz teraz nagle chyba nie umiałabym ich wszystkich wypisać :)
    Pozdrawiam, Marlena :*

    ♪ aarlenaa.blogspot.com ♪

    OdpowiedzUsuń
  14. Pamiętam dużo takich pierwszych razów - nie potrafiłabym ich zapomnieć. Mam nadzieję że 2016 przyniesie jeszcze więcej niezapomnianych chwil. Szczęśliwego Nowego Roku!

    Pozdrawiam xx
    ONLYMERY55.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne zdjęcia! ♥
    http://rikaa-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  17. Pierwsze razy pozostają w Naszym sercu oraz głowie już na zawsze

    OdpowiedzUsuń
  18. Co to ma być...

    OdpowiedzUsuń
  19. także pamiętam takie sytuacje ;)

    zapraszam na nowy post ;)
    ewamaliszewskaoff.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja pamiętam niektóre swoje ,,pierwsze razy" :)

    Mój Blog - Klik

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja też pamiętam swoje pierwsze razy

    POZDRAWIAM:)
    SZALONE-TRYBUTKI

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja też pamiętam wiele takich sytuacji z życia, które wydają się błahostkami, ale jednak zapadły w pamięci na zawsze :) Śliczne zdjęcia!
    VIA-MARTYNA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam czytać twoje posty, są taakie dojrzałe :D Ja o=akurat pierwszego dnia w szkole nie pamiętam, bardziej w pamięci utkwiło mi pasowanie na ucznia, które było o wiele bardziej uroczyste. Genialne zdjęcia!
    Mój blog!

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo ładny post :)
    Każdy z nas ma takie wspomnienia których nigdy nie usunie z pamięci!
    Śliczna stylizacja!
    Zapraszam do mnie - http://sytuacjabez.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. pięknie zaczęłaś pierwszą stronę na tym blogu w tym roku! :) ja też pamiętam swoje pierwsze razy, ich się chyba nigdy nie zapomina! :) jak miło powspominać...

    pozdrawiam
    moje 2 blogi:
    positivelittlethink.blogspot.com [klik]
    oddech-piora.blogspot.com [klik]

    OdpowiedzUsuń
  26. Genialnie. To chyba mój ulubiony Twój post. Tak ładnie nawiązałaś do tych pierwszych razów, a potem tak świetnie zakończyłaś, że to pierwszy post w 2016 roku. Do tego piękne zdjęcia. Super! :)

    _________
    my-life-my-troubles.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetny kolorystycznie płaszczyk ;) i bluza jak najbardziej w moim guście ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Pierwszy raz zawsze zapada nam głęboko w pamięć, nie ważne czego on dotyczy ;)

    adgam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Jejku, to wszystko tak miło się czyta. Pamiętam swoje pierwsze razy lecz może nie tak dokładnie. Uwielbiam twój styl pisania! :)

    my-wayyy.blogspot.com (kliknij)

    OdpowiedzUsuń
  30. Genialny post i śliczne zdjęcia! Jeju, jak ja kocham czytać Twojego bloga :)
    ☃ HIMARLENA.BLOGSPOT.COM/KLIK☃

    OdpowiedzUsuń
  31. Również pamiętam wydarzenia i sytuacje, które dzialy się w moim życiu poraz pierwszy :)
    http://agataweranika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Pierwsze razy są jedne z ważniejszych,ja niestety już tylko niektóre swoje,do tej pory pamiętam. :)
    Zdjęcia są cudowne.

    My blog - Click!

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja pamiętam je jak dziś. Świetny post! :)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Wbrew pozorom pamięta się każdy pierwszy raz ;)
    Kocham te zdjęcia ♥

    OdpowiedzUsuń
  35. Wszystkie pierwsze razy są wspaniałe..

    OdpowiedzUsuń
  36. Pierwsze razy, są najlepsze!
    Te emocje, lęk przed nieznanym i satysfakcja z tego, że spróbowałaś czegoś innego, zupełnie nowego.
    Ja również, pamiętam moje wszystkie pierwsze razy. Nie da się ich zapomnieć, są po prostu wyjątkowe.
    Pozdrawiam serdecznie, wszystkiego dobrego w nowym roku! :)

    MARYSIAWOJCIK.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  37. Świetny post, tak jak zwykle. Jesteś dla mnie ogromna inspiracja i pokazujesz ze w młodym wieku można osiągnąć tak wiele.
    Zapraszam: http://wiki-blog12.blogspot.com/?m=0

    OdpowiedzUsuń
  38. Śliczne zdjęcia, nie pamiętam swojego pierwszego dnia w szkole, ale pewnie byłam cała w skowronkach. Pozdrawiam i zapraszam do nas:

    anonymouspugs.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. W 100% się z Tobą zgodzę. Także mogę zapomnieć co robiłam nie tak dawno, natomiast jeżeli chodzi o przełomowe momenty w moim życiu - te miłe i niezbyt wspaniałe to pamiętam je jakby działy się dzisiaj albo wczoraj. Jestem na Twoim blogu i to świetne uczucie, że razem z Tobą rozpoczyna się kolejną blogerską przygodę lub jak to nazwałaś, rozdział :) Życzę weny i powodzenia. Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja często zapominam, ale z biegiem lat często staram sobie je przypomnieć. Czasem jednak pamięć zawodzi...
    http://rozowawstazka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja często zapominam, ale z biegiem lat często staram sobie je przypomnieć. Czasem jednak pamięć zawodzi...
    http://rozowawstazka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. Cudowny post. <3
    Zapraszam do mnie! :)
    canevautrien.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  43. Świetny blog ^^
    Zapraszam do mnie: http://korniszoneq.blogspot.com/ <--- dopiero zaczynam :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Piękne zdjęcia i post taki idealny! Lubię tego typu posty!
    pooositivee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  45. Post świetny, piszesz dojrzale, zdjęcia są znakomite.

    http://gryzoniesprawdzoneinformacje.blogspot.com
    Blog może i jest o trochę innej tematyce niż wasze, ale zapraszam, wklejam przydatne informacje.

    OdpowiedzUsuń
  46. Zawsze takie chwile powinniśmy pamiętać. Są to nasze wspomnienia, których nie powinniśmy zapominać, ponieważ wiążą się też z nimi nie oderwalnie nasze doświadczenia.
    Pozdrawiam :) Different Diamond klik

    OdpowiedzUsuń
  47. Bardzo ciekawie napisałaś. Bardzo podoba mi się Twoja stylizacja!

    Mój blog klik! <3

    OdpowiedzUsuń
  48. Jeju świetny pomysł na posta. Takich "pierwszych razów", w różnych kategoriach przeżywamy kilkaset razy podczas swojego życia.
    Piękne zdjęcia <3
    http://joanna-szwed.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  49. Wszystkiego dobrego w nowym roku :) Ja także pamiętam każdy mój "pierwszy raz" :)

    doska-style.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  50. Myślałem że to będzie o tym jak pierwszy raz rozłożyłaś nogi...😓

    OdpowiedzUsuń
  51. Tytuł dla mnie samej był mylący, wręcz dwuznaczny. Jednak źle go oceniłam, przepraszam. Ciekawe pierwsze razy. Ja też pamiętam praktycznie swój pierwszy raz :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Twoje wpisy uczą dostrzegać drobne sprawy :-) jesteś taka młoda, a Twój blog jest tak wartościowy, dojrzałe piszesz :-)

    http://lepszaodsiebie.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  53. Sliczne zdjęcia, bede zaglądać czesciej nouw.com/just_wiktoria

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz stajesz się częścią bloga! Weź jednak pod uwagę, że jest to mój teren, treść jest nieśmiertelna, a Ty mimo wszystko nie jesteś anonimowy.