13 marca 2015

Jej świat

Mam swój świat. Własny. Nie potrzebuję Twojego. Nie chcę. Twój mnie boli. Bolą mnie jego kolory i dźwięki. Są tak jaskrawe i głośne. Nie lubię tego. Drażnią mnie. Chowam się wtedy jeszcze głębiej w sobie. Chcę od tego uciec. Staram się zamknąć oczy, zatkać uszy. Byle tylko tego nie słyszeć i nie widzieć. Próbuję się odciąć. Nic z tego. Twój świat jest mocniejszy. Cięgle mi o sobie przypomina, z impetem wdziera się do mojego. Twój świat to chaos. Dużo się w nim dzieje. Gonitwa, stres, krzyki, nagłe ruchy.
Mój jest taki prosty, spokojny, poukładany. Bez zmian i zamieszania. Lubi cyklicznie powtarzające się czynności, rutynę. Codziennie, o tej samej porze robię to samo. To daje mi spokój. Ja boję się odkurzacza, miksera, suszarki. Często kręcę się w kółko. Lubię oglądać telewizję z bliska. Długo wpatruję się w jeden punkt, lustra, żarówki, migające światła. Jednak nie jestem głupia. Mam naprawdę doskonałą pamięć. W niektórych dziedzinach jestem ponad przeciętnie rozwinięta.
Gdy Ty wraz ze swoim światem, próbujesz mnie dotknąć, przytulić wpadam w panikę. Reaguje nerwowo, mam nagłe napady złości. To niestety nie zależy ode mnie. Nie wyciągnę do Ciebie ręki. Nigdy nie popatrzę w Twoje oczy. Wiem, że wraz ze mną Ty także jesteś zamknięty, odizolowany. Bo świat nas nie rozumie.

To tylko moje wyobrażenie tego, jak czuje się dziecko z autyzmem. Tak naprawdę ta choroba nie jest jeszcze do końca odkryta. Jest to zaburzenie rozwoju, polega na separowaniu się od ludzi, najczęściej ujawnia się w ciągu pierwszych trzech lat życia, jednak nie wiadomo jakie są wszystkie jego przyczyny. Różni naukowcy, różni lekarze mają różne teorie. Nie zbadano jak taka osoba rozumie otaczającą ją rzeczywistość. Jak odbiera wszystkie bodźce otoczenia, co myśli, co czuje?
Statystyki przerażają, przynajmniej mnie. W Polsce na autyzm cierpi 1 na 300 osób, częściej są to chłopcy. Liczba ta ciągle się zwiększa. Może intensywny rozwój świata, zanieczyszczenie środowiska i chemia w jedzeniu mają w tym swój udział?
Autyzmu nie da się wyleczyć. Poprzez ciągle prowadzoną terapię można go co najwyżej "oswoić". Jego objawy są różne i jest ich naprawdę wiele. Przybieranie nietypowych póz, brak reakcji na ból, zimno, gorąco, bądź nadwrażliwość na dotyk, brak chęci zabawy z innymi dziećmi, nie reagowanie na własne imię, izolowanie się od otoczenia - to tylko kilka z nich. Każde chore dziecko inaczej się zachowuje, inaczej rozumie świat, inaczej przechodzi autyzm.
Pierwszy raz z tą chorobą zetknęłam się kilka lat temu na wakacjach. Tam poznałam dziewczynę, była w moim wieku. Jej zachowanie było inne, dziwne, wyróżniające się. Zwracało uwagę, ludzie krzywo się na nią patrzyli, odsuwali się. Słychać było czasem nawet zbyt głośne komentarze urlopowiczów. Ania nie dopuszczała do siebie naszego świata, ale i nasz świat izolował jej rodzinę.
Brak akceptacji, zrozumienia jest jedną z najgorszych rzeczy jaka może spotkać chore dziecko i jej najbliższych. Drugiego kwietnia jest Światowy Dzień Świadomości Autyzmu. Warto wiedzieć i starać się zrozumieć.


Sukienka- klik
Buty- H&M
Jak myślisz, co czuje dziecko chore na autyzm? Jak postrzega rzeczywistość?
_________________________________________________________________

Prawie 2500 osób lubi mój profil na Facebooku, jeżeli spodobał Ci się mój blog Ty także możesz do nich dołączyć!
                                                                             

51 komentarzy:

  1. Twoje przemyślenia są genialne ! czekam na więcej

    OdpowiedzUsuń
  2. Super blog ! Uwielbiam go czytać ! To w jaki sposób go prowadzicie jest magiczny każdy post jest bardzo mądry i przemyślany ! oby tak dalej :)

    zapraszam ;)
    http://victoriablog63.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam Twoje posty, są świetne

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam twój blog i styl pisania. Jesteś genialna oby tak dalej. Masz śliczną sukienkę. :))
    Zapraszam do mnie http://poprostukllaudia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak zwykle bardzo mądry post, ciągle zadziwiasz mnie swoją wysoką inteligencją i nastawieniem do świata :))
    http://via-martyna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś już słyszałam o tej chorobie i szczerze mówiąc przeraża mnie sama myśl o niej. Choroba sama w sobie jest okropna lecz nastawienie innych do tej osoby - jeszcze gorsze.
    Mnie osobiście irytuje taka nie akceptacja tego, że ktoś jest inny, inaczej widzi świat. W końcu to nie zawsze zależy od nich samych - tak jak w przypadku autyzmu.

    Jak zwykle świetny post, dający do myślenia :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja koleżanka ma synka z autyzmem ... Zawsze zadziwiał mnie swoją osobowością,inteligencją oraz sprytem na swój sposób :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja wychowawczyni nam kiedyś opowiadała o swoim dziecku, które cierpi na autyzm...
    Ma 3 latka a dalej nie mówi, patrzy się na telewizor nie na to co leci, tylko podobają mu się ruszające się kolory...
    Prowadzi nawet bloga, gdzie opisuje walke Dominika z tą chorobą...
    Może Cie zaciekawi.... www.dominikflaczek.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie to napisałaś, z przyjemnością czyta się każde zdanie :))

    Będzie mi miło jeśli zostawisz coś po sobie, na moim blogu ♥
    JuliaPoborczyk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. jak zwykle, świetnie napisane! bardzo fajny temat poruszyłaś:)

    Pozdrawiamy cieplutko
    ♡✿ Twins Life. (klik)✿♡

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam czytać twoje przemyślenia. Nie sądziłam, czytając początek, że będzie to o dzieciach autystycznych. Mądry post. Pozdrawiam!
    justfashion-justpassion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Autyzm to straszna choroba! Okrutna! Super, że poruszyłaś ten temat :)
    Pozdrawiam, Aarlenaa :*

    KLIK - ♪ aarlenaa.blogspot.com ♪

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak zawsze wszystko świetnie napisałaś, podoba mi się w twoim blogu najbardziej to że poruszasz tutaj tematy których nikt inny nie porusza :)

    22-ffashion.blogspot.com - klik :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie mam pojęcia co może czuć takie dziecko.. ale to przykre, że teraz tak dużo dzieci (i nie tylko dzieci) choruje.
    Cudowny i mądry post jak zawsze! ♥

    Pozdrawiam!
    wdrodzepomarzeniaa.blogspot.com - kliik!

    OdpowiedzUsuń
  15. Jesteś na prawdę świetną osobą! Masz zaledwie 13 lat a myślisz jak 20 latka..Jesteś bardzo dojrzała i to w tobie podziwiam! Masz całkowitą racje..uważam, że chore dzieci powinniśmy wspierać, rozumieć a nie śmiać się z nich..Bo tak na prawdę mogło by to spotkać każdego z nas..
    slodkanatuus.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Wiesz co, jeśli będziesz mieć okazję, to obejrzyj film "Domek z kart" o dziewczynce chorej na autyzm. Jest naprawdę rewelacyjny i pomaga sobie wyobrazić, jak czuje się dziecko cierpiące na tę chorobę.
    Pozdrawiam
    Sol (http://turystycznyprzewodnik.blogspot.com/)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo mądry i świetnie napisany post! Ta choroba jest straszna, to smutne że coraz więcej osób na nią choruje :( Ja mam z nią styczność, bo w mojej szkole jest jedna osoba z autyzmem. I to jest na prawdę okropne! Może rzeczywiście chemia w jedzeniu i zanieczyszczone środowisko mają na to wpływ? :/
    Uwielbiam czytać twoje posty z przemyśleniami, są genialne, a zdjęcia cudowne! ♥

    Pozdrawiam! U mnie konkurs!

    ♣ JULIA BLOG – KONKURS KLIK ♣

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudownie napisany post i prześliczne zdjęcia!
    Masz dopiero 14 lat, a piszesz tak wspaniale. Bardzo fajny temat poruszyłaś!
    Pozdrawiam cieplutko :*
    ✿by Sylwia - klik✿

    OdpowiedzUsuń
  19. Mi jest naprawdę szkoda takich dzieci, ale nie wolno ich odtrącać.
    ✿KarmeLove✿

    OdpowiedzUsuń
  20. Dzieci z autyzmem muszą mieć bardzo trudne życie.
    Dzieci niepełnosprawne są często odtrącane przez innych.Mam niepełnosprawną siostrę która na szczęście nie jest odtrącana.Ja czasami jeżdżę do szkoły gdzie uczęszcza moja siostra i muszę przyznać,że bardzo lubię dzieci niepełnosprawne są wyjątkowe.
    Kolorowe chmury >>>klik<<<

    OdpowiedzUsuń
  21. Odpowiedzi
    1. Czy w tym komentarzu nie chodziło w 99% o zareklamowanie swojego bloga?

      Usuń
    2. Też nie cierpię takich komentarzy. Ekoni, myślisz, że jak będziesz chwalić czyjś blog, to to cię upoważnia do reklamowania swojego? Ja na pewno nie wejdę - wolę nie dobijać ci stucznych wyświetleń.

      Usuń
  22. Z tego co tu napisałaś, wywnioskowałam, że dzieci z autyzmem mają ciężkie życie. Są odtrącane przez rówieśników, ludzi itp. Według mnie powinno się takim dzieciom pomagać :)

    cvte-olga.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. szkoda tych dzieci z autyzmem ;( dobrze że poruszasz na swoim blogu takie inne, ale ciekawe tematy
    pozdrawiam
    http://tiffani426.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. ta choroba jest straszna, szkoda dzieci, bardzo :( Bardzo lubie jak piszesz, poruszasz tematy które, są bardzo ważne w życiu.
    http://wika-moda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale Ty masz piękny oczy! *o*

    http://sapphireblog1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Straszna choroba, niedawno przeczytałam artykuł poświęcony właśnie takim dzieciom współczuje im i rodzinie
    http://marrie-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo mądry post! Temat jest genialny. Ja uważam, że takie dziecko postrzega nas jako ludzi, którzy chcą mu wszystko zabrać. To jest tylko moja wyobraźnia.

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. To okropne, kiedy ludzie patrzą krzywo się na osoby chore i się od nich odsuwają. Zamiast być przy takiej osobie lub zwyczajnie tolerować to wolą uciec i się śmiać za plecami tej osoby. To chore i smutne. Szkoda dzieci cierpiących na tą chorobę.
    http://lovett-lov.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Jeny, nigdy nie pomyślałabym, że chodzi o dzieci z autyzmem po pierwszej części... Naprawdę genialnie to napisałaś!

    http://minimalistyczny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. jesteś niesamowita, i piszesz tak nie zwykłe posty, że brakuję mi słów!♥

    ❀pisanepasja.blogspot.com❀

    OdpowiedzUsuń
  31. Znam takiego chłopca,który jest chory na autyzm.Nikogo nie rozumie,naszych zachować.Inny świat,inne myślenie,inne wszystko.
    Nie wyobrażam sobie życia w takim świecie.
    Pozdrawiam


    roxa-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. "Autyzmu nie da się wyleczyć" tak tu masz rację: autyzmu nie da się wyleczyć - leczy się choroby, a AUTYZM TO NIE CHOROBA.
    Autyzm to zaburzenie rozwoju, które u każdego przebiega inaczej.
    Na autyzm się nie choruje - autyzm się ma/jest się autykiem/autystą.

    Cieszę się bardzo, że zainteresowałaś się tym tematem, ponieważ jest to dla wielu ludzi nieznane - takie tabu...
    Ale proszę, następnym razem poczytaj trochę, przygotuj się, poznaj temat - dopiero po tym się wypowiadaj!

    OdpowiedzUsuń
  33. Śliczne zdjęcia. Super przemyślenia. Nie dawno miałam w szkole takie wykłady o tej chorobie. Muszą nieźle się natrudzić.

    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  34. Jeju, aż mam łezkę w oku. Piękny post i przesłanie!
    Niesamowicie piszesz. Nigdy nie spotkałam osoby z autyzmem, ale wiem, że nie odwróciłabym się.
    To przykre, że wiele osób, uważa, że osoby chore, są gorszę. Niektórzy myślą, że nie powinny żyć, że świat byłby bez nich lepszy. Ja wtedy myślę, że świat byłby o wiele piękniejszy, gdyby zniknęli wszyscy ci, którzy uważają, że wszyscy "odmieńcy" to zło.
    Niestety, ludzki umysł to zguba ludzi.
    Jesteś cudowna i taka dobra, dziękuję za to, że tak pięknie piszesz o takich rzeczach :*

    thekallasowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Masz fantastycznego bloga,a opisujesz straszną chorobę. Niestety jest takich więcej.

    OdpowiedzUsuń
  36. Autyzm to okropna choroba, nie chcę nawet myśleć co czuję takie dziecko , a jeszcze jak ktoś go nie akceptuje to dopiero koszmar dla takiego malucha :<
    nataa-liiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  38. Ludzie którzy wyśmiewają się z osób chorych i nie starają się ich zrozumieć są okropni. Równie dobrze takie nieszczęście mogło spotkać właśnie ich, ale chyba są zbyt głupi, żeby to zrozumieć :)
    adgam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Autyzm to bardzo trudna choroba, zarówno dla samego dziecka, jaki i jego rodziców. Sądzę, że nasze społeczeństwo należy oswajać z ludźmi chorymi, bo niestety wielu nie wie, jak powinno się zachować w ich towarzystwie. Z niezwykłą wnikliwością opisałaś temat. Spodobała mi się narracja pierwszoosobowa na początku. Obserwuję i czekam na kolejne wpisy.
    http://herbatkaopolnocy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

  40. Znam osobę chorą na autyzm i wiem, jak ciężka jest ta choroba.
    Chory izoluje się od świata i to jest straszne.
    Zapraszam wszystkich do mnie na konkurs:)
    blog-joanki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. Hej! Bardzo się cieszę, że napisałaś na tak trudny temat.
    Osobiście nie znam nikogo, kto jest chory na autyzm, ani nikogo takiego nie spotkałam. Myślę, że przy tej chorobie najbardziej cierpi rodzina. Dziecko tak na prawdę nie wie co się z nim dzieje. A rodzina cały czas się o nie martwi. Myślę, że gdybym miała jakiegoś znajomego chorego na autyzm, lub na inną chorobę, chciałabym w jakiś możliwy sposób pomóc tej osobie jak i dać wsparcie jej najbliższym. Śliczne zdjęcia! Pozdrawiam:)

    Mój Blog - klik!:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Zawsze sie zastanawiałam jak czują się chore dzieci.. Współczuję tak samo im jak i ich rodzinie.
    http://julie-juliees.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. Szkoda mi takich ludzi. Często nie są akceptowani. ^^ Śliczne zdjęcia. ^.^ :)

    http://green0floor0.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  44. Zgadzam się z poprzedniczkami, często takie osoby nie są akceptowane i są wytykane palcami. Ja mam w klasie, chłopaka, który ma taką chorobę.

    http://zawsze-wszedzie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  45. Zgadzam! się wkurzają mnie tacy ludzie ciekawe jak oni by się czuli , niech spojrzą najpierw na siebie . Pięknie zdjęcia !!!

    Zapraszam do mnie http://monaaa-life.blogspot.com/
    POZDRAWIAM !

    OdpowiedzUsuń
  46. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  47. "Twój świat boli mnie, jest zupełnie inny niż mój. Boje się, ponieważ go nie rozumiem. Zupełnie bez powodu złoszczę się, tupię nogami, a nawet uderzam główką o szczebelki łóżeczka. Słyszę, jak rodzice mówią, że zostałam podmieniona. Bełkoczę tylko niezrozumiale, nie przytulam się już tak jak dawniej. Jestem agresywna w stosunku do siebie samej, a przede wszystkim innych. Rzucam się na podłogę i odtrącam ukochanych dziadków. Nie rosnę, tylko posługuję się niezrozumiałym dla otoczenia językiem. Żyję we własnym świecie, do którego nie dopuszczam nikogo. Potrafię rozbudzać się z krzykiem w środku nocy, by potem nie spać do rana. Noc miesza mi się z dniem, a moi kochani rodzice są wykończeni i przeżywają ze mną gehennę. Strasznie to rani oraz ogromnie boli serce, kiedy ludzie ciągle jeszcze myślą stereotypami. Np. leżącemu na drodze człowiekowi nikt nie pomoże, ponieważ na pewno jest pijany, natomiast w rzeczywistości może być w śpiączce cukrzycowej. Dziecko, które rozrabia i krzyczy, ponieważ na pewno jest źle wychowane, podczas gdy jest bardzo ciężko chore tak, że nie panuje nad swoim zachowaniem".

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz stajesz się częścią bloga! Weź jednak pod uwagę, że jest to mój teren, treść jest nieśmiertelna, a Ty mimo wszystko nie jesteś anonimowy.