29 listopada 2014

Może Ty pamiętasz?

Tam było mokro. Dookoła otaczały mnie wody, nie wiem dlaczego, ale mam wrażenia, że dzięki nim czułam się bezpieczna. Później nigdy nigdy nie byłam tak długo w wodzie, nigdy nie udało mi się tak długo pływać bez zaczerpnięcia powietrza. Ta woda była taka dziwna, inna. Jeszcze teraz czasem mam wrażenie, że słyszę jej szum... Tak mi się wydaje. Było cicho. Tylko od czasu do czasu docierały do mnie jakieś dźwięki, muzyka, czasem głośniejszy i nagły ton. Nic z tego nie rozumiałam. Niektóre były przyjemne, inne wzbudzały we mnie lęk... Tak mi się zdaje. Było także mroczno, ciemno, jedynie czasami docierała tam jakaś delikatna jasna smuga. Jakieś małe światełko, które przebijało się by pokazać mi inny, ten obcy świat... Takie mam wrażenie.. Tam było inaczej, wtedy znałam tylko tamto miejsce, tak mało wiedziałam o tym świecie, a mimo to tęskniłam do niego... tak myślę. Opuściłam go, ten jeden jedyny raz, nieświadoma tego co będzie na zewnątrz. I zaraz po tym głośno się rozpłakałam, po raz pierwszy usłyszałam swój głos. Nigdy już tam nie wróciłam. Niestety, nic do końca nie wiem, tylko mogę sobie wyobrazić. A Ty pamiętasz?


To cud. Żadne inne słowa nie są w stanie wyrazić tego co myślę o tym jak rodzi się życie. Dziecko  kształtuje się i rozwija w brzuchy matki. Najpierw jest komórką, potem jest ich coraz więcej, ma wielkość fasolki, truskawki, gruszki... Rosną mu włosy, paznokcie. Słyszy, czuje, rozróżnia smaki. Czasem ma nawet czkawkę. Podobno.
Nie wszystko z życia płodowego jest odkryte i wyjaśnione. Żaden człowiek nie pamięta tych 9 miesięcy które spędził w brzuchu mamy, dlatego wiele spraw nadal jest dla ludzi tajemnicą. Jak to jest, że pamiętamy wiele wydarzeń z życia, a tego akurat nie? Ja doskonale widzę swoje czwarte urodziny, zajęcia w przedszkolu, mikołajki w fikolandzie, wakacje nad jeziorem... Poród jest dla małego człowieka, noworodka jest ważnym przeżyciem, ale żaden człowiek go nie wspomina.
Czy to co czujemy i słyszymy w brzuchu u mamy ma jakiś wpływ na to jacy jesteśmy? Jak się zachowujemy, jak reagujemy na różne sytuacje, jakie mamy cechy charakteru... Czy ten okres wpływa na to jakie mamy gusta? Na to co lubimy, jaki mamy styl, jakiej muzyki słuchamy, co nam się podoba? Przez około 274 dni przebywa się w wodzie, a wiele dorosłych już ludzi boi się i  nie potrafi pływać.
Zastanawialiście jak tam było? 

Życie to najcenniejszy dar. Zastanawialiście się od jakiego momentu się rozpoczyna? Od połączenia się komórek, czy od narodzin, przyjścia na świat? Według Ciebie, nie z naukowego punktu widzenia.

Jak myślisz? Jak Ci się wydaje?
_________________________________________________________________

Ponad 1300 osób lubi mój profil na Facebooku, jeżeli spodobał Ci się mój blog Ty także możesz do nich dołączyć!


                                                                             


56 komentarzy:

  1. Trudno powiedzieć, wiem natomiast, że warto nad tym pomyśleć :)

    zapraszam do mnie... odpowiadam tam na pytanie - czy warto mieć marzenia?
    http://naszpatriotyzm.blogspot.com/2014/11/refleksja-alchemik-czyli-wasna-legenda.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Super pomysł na post, zaskoczył mnie:) jako dziecko dużo myślałam na ten temat, zastanawiałam się, dlaczego nic z nie pamiętam z czasu bycia w brzuchu matki. Oglądam duzo programów na ten temat, jak np. bliźniaki komunikują się ze sobą. To jest strasznie ciekawe:)

    http://daydreamjuice.blogspot.com/2014/11/pretty-thoughts.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo podobają mi się zdjęcia, są świetne :)
    http://paulinajphotography.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawy posty i pomył na notkę ;)
    pozdrawiam ♥
    http://oleksandrakijek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślenie nie jest twoją dobrą stroną :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ahahhahaha dojebałeś XD

      Usuń
  6. O nie, proszę, na serio chyba nie masz już o czym pisać. Nie odbierz tego jako hejt, ale fuj. Tak, tak, cud narodzin, ale mnie to naprawdę obrzydza. Całkiem lubię twój blog i czytam każdy post, ale to jest ohydne, dobrze, że nic teraz nie jadłam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że dziwny masz fetysz.
      Sam kiedyś byłeś w brzuchu u swojej mamy, rozwijałeś się tam, a potem przyszedłeś na świat, więc co Cię w tym obrzydza?

      Usuń
    2. Obrzydza Cię to, że na świat przychodzą dzieci? To najsłabszy hejt jaki w życiu czytałam. Czysta głupota.

      Usuń
    3. Fetysz to nie obrzydzenie,droga Oliwio. Fetysz to podniecanie się czymś haha

      Usuń
  7. Post swietny a temat zaskakujacy jak zawsze. Czytalam kiedys ze tak naprawde instniejemy od czas unarodzin naszej mamy, ale wedlug mnie to nie dokonca prawda bo gdyby nie pozniejsze
    wybory to wcale nie musielibysmy istniec ;)

    Zapraszam do wziecia udzialu w akcji na moim
    blogu <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny post :D
    Na początku czytając to, nie wiedziałam o co chodzi. Nie spodziewałam się po Tobie takiego postu. Jest jednym z lepszych Twoich postów według mnie :).

    OdpowiedzUsuń
  9. Czułam z córeczką wyraźną, telepatyczną więź, gdy była w moim brzuchu. Czkawki nie miewała, niestety, bo też byłam ciekawa tego uczucia, gdy dziecko czka w brzuchu... ;P Ale często czułam, że jesteśmy jak naczynia połączone, że patrzę na świat również jej oczami.
    Pozdrawiam,
    Sol
    http://turystycznyprzewodnik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. To co od razu rzuciło mi się w oczy jak weszłam w tego posta, to piękne zdjęcia! Generalnie bardzo podobają mi się zdjęcia, które wstawiasz na bloga (chociaż czasem bywają wyjątki), ale te są genialne. Jestem pod ogromnym wrażeniem.
    Co do tematu, to czasem zastanawiam się, jak to było być w brzuchu mamy i trochę mi szkoda, że tego nie pamiętam. Ale z drugiej to nie chciałabym pamiętać porodu.
    Też zastanawiam się czy to co słyszeliśmy, czuliśmy i przeżywaliśmy, ma jakiś wpływ na to jakimi ludźmi jesteśmy.

    http://whiteblackbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Post jest w porządku, jednak czy nie uważasz, że zdjęcia nie są dobre jak na 13 latkę? Pokazujesz piersi (ostatnie zdjęcie), widzi to wiele osób, nie tylko z twojej szkoły....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy widzi to co chce. :)
      Ja nie uważam, aby zdjęcia były niestosowne i nie pokazuję na nich nic takiego co nie powinno być widoczne.

      Usuń
    2. Pięciolatki wstawiają zdjęcia w bikini,a ten stanik nie jest wulgarny... Co w tym złego?

      Usuń
  12. Oliwia, super post. Ciekawie napisane.
    Kolejna sprawa: to są najlepsze jakościowo i kadrowo zdjęcia na Twoim blogu. Oby tak dalej.
    Pozdrawiam, Syll.

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudne słowa-Życie to najcenniejszy dar. Uważam, że jest to jeden z najlepszych Twoich postów, wszystko jeszcze dopełniają zdjęcia. Moim zdaniem życie rozpoczyna się od przyjścia na świat, od pierwszego otwarcia oczu niemowlaka, od tego wyczekiwanego pierwszego płaczu po urodzeniu.
    Pozdrawiam! :)

    http://natasiak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny post. Nie wpadlabym na ten temat. Zdjecia też cudowne. Moim zdaniem życie rozpoczyna sie od zapłodnienia. Zdecydowanie jeden z najlepszych postów.

    http://nobody-noobody.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Też się czasami zastanawiam i zadaję sobie pytanie jak to możliwe , że akurat tych kilkunastu dni w brzuchu matki nie pamiętamy. Zdjęcia bardzo ładne :)
    nataa-liiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kilkunastu dni? 9 miesięcy to nie kilkanaście dni ;)

      Usuń
    2. Kilkanaście...
      Tych dni jest kilkaset ale co tam :)

      Usuń
  16. Jeju, kazde slowo z tego postu jest cudowne, swietnie dobrane no po prostu genialnie! Z kazdym nowym postem coraz bardziej zaskakujesz! :)

    P.S. Kiedy skoncze twoj portrer, gdzie moglabym ci go wyslac? c:

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak dla mnie to życie zaczyna się przy połączeniu plemnika z komórką...
    Nie jedna osoba mnie zneguje.. ale ja tak twierdzę :P
    Nie pamiętamy narodzin, tak jak nie bardzo pamiętamy swoje pierwsze 2 lata...
    Mamy lekkie przebłyski wspomnień z okresu 3-4...
    Później świadomość człowieka wzrasta, dzięki czemu możemy wracać do tych chwil pamięcią...

    OdpowiedzUsuń
  18. Jejku, pięknie to napisałaś! Naprawdę się wczułam w Twoje słowa...
    Ja osobiście często sobie wyobrażałam jak to wszystko wyglądało jak byłam w brzuchu mojej mamy...szkoda że tego nie pamiętamy ;))
    wspaniałe zdjęcia, naprawdę zachwycają! *.*

    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Zdjęcia są naprawdę świetne

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo podoba mi się Twój post. Bardzo... ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękny blog ;) I bardzo ładny post , nie raz zastanawiałam się jak to było ! ;D
    Życie to dar ale często to tez przekleństwo ;c
    Zapraszam do mnie - sytuacjabez.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie powinnaś dawać swoich wręcz nagich zdjeć miedzy innymi dlatego, że jestes trochę gruba... I widać ci trochę za duzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już lepiej mieć nadwagę niż ważyć 40 kg i mieć kompleksy.
      Oczywiście nie mówię, że ona jest gruba, tylko że nie trzeba być kościotrupem żeby robić zdjęcia.

      Usuń
  23. Zdjęcia są świetne! :)

    http://normalbutdidnot.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetnie to opisałaś, a spin o zdjęcia nie rozumiem są cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajne zdjęcia, inne.
    Temat też ciekawy, można by o nim pisać i pisać. Szkoda tylko, bo uważam, że nie wyczerpałaś go, opisałaś "po łebkach".
    Gratuluję pomysłów na tematy!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Poród i sam płód jest bardzo ciekawym tematem. Nikt chyba nie pamięta jak tam było, a każdego to ciekawi. Każda rzecz związana z tym jest bardzo ciekawa. Spędza się te dziewięć miesięcy w brzuchu, w wodzie, a jednak potem boi się pływać. Jestem zdania, że chyba przez najbliższy czas ta "tajemnica" pozostanie tajemnicą, no cóż. Takie życie, może kiedyś coś się zmieni. Zdjęcia piękne, dopracowany jak i cały post- każde zdanie, każdy wyraz przemyślany! Wyżej ktoś napisał, że ostatnie zdjęcie nie powinno mieć tu miejsca, a ja się z tym nie zgodzę. Może i trochę widać na nim piersi, ale co prawda to prawda- każdy widzi co chce, piersi to naturalna rzecz, a wiek nie ma nic do rzeczy. Tak trzymaj Oliwko, pozdrawiam i przesyłam buziaki! Miło by mi było jeśli zajrzałabyś na mojego bloga, nie jest to kopiuj wklej- piszę to sama i jesteś jedyną bloggerką, która ma tak cudownego bloga moim zdaniem! :))



    Dopiero zaczynam, bo ukradli mi poprzedniego bloga. Zajrzysz?
    Mój Blog - klik, ZALEŻY MI. Obserwuj, komentuj!

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie powinnaś dawać takich zdjęć bo jesteś lekko gruba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powinnaś mi mówić co ja powinnam robić, a co nie.
      :*

      Usuń
    2. Ale zrozum, że widok ciebie na takich zdjęciach po prostu obrzydza. Jak chcesz takie robić zdjecia to najpierw schudnij.

      Usuń
    3. na pewno nie obrzydza, te fotografie są świetne i jest w nich pomysł. poza tym chodzi o treść nie o trochę więcej pokazanej skóry tu czy tam. w internecie jest pełno zdjęć dziewczynek/dziewczyn w strojach kąpielowych, które są traktowane zwyczajnie. zdjęcia mają pomóc wczuć się w klimat słów.
      Oliwia jest bardzo ładna i nie ma nadwagi. a skoro można nie robić komuś przykrości to tego nie róbmy :)

      Usuń
    4. Zgadzam się z tobą, Sumica. Zdjęcia ciekawe, nie są zwykłymi zdjęciami i fajnie, że zdjęcia w postach Oliwii nie są zawsze takie same. A co do ciebie, Anonimie, to jak masz tylko hejtować to zabierz stąd swój chudy tyłek.

      Usuń
    5. jak mylne stało się dzisiaj dla niektórych pojęcie ideału... bo tylko kościotrupy można tolerować, prawda? inni są już obrzydliwi. to smutne.

      Usuń
  28. Świetny post :)
    Zapaszam :
    http://weronika-werciia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Podoba mi się Twój post, oryginalny :)

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Życie płodowe jest bardzo ciekawym tematem,
    Jestem bardzo ciekawa jednej rzeczy- czy w ciągu życia płodowego marzymy? myślimy? wspominamy?
    Niby takie proste pytania a jednak współczesny świat nie jest gotowy na to odpowiedzieć, to tak jak z Bogiem. Niby są jakieś domysły, jednak nikt nie zna prawdy.

    http://malinowym-okiem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. To ciekawy temat. Ja jestem ciekawa co słyszałam i czułam podczas takiego życia :)
    Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  32. Zdjęcia trochę kontrowersyjne.

    OdpowiedzUsuń
  33. Pomysły na posty masz dobre i całkiem ciekawe, tu się zgodzę. Ale trzynastka i prawie półnagie zdjęcia? Bez przesady, w koszulce też byłoby ładnie. C:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już mówiłam nie widzę tutaj nic złego. To tak jakbym dodała zdjęcia z wakacji- plaża, basen... Wiele ludzi wrzuca takie fotografie i nie wzbudzają one żadnej kontrowersji. A spodnie przecież mam, normalnie.
      Ale dziękuję za opinię, cieszę się, że pomysły Ci się podobają.

      Usuń
  34. świetny post i cudowne zdjęcia :)

    http://shubiduoff.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. perfekcyjny post. świetne jest to, że zdjęcia nawiązują prawie zawsze do treści. poza tym masz tyle pomysłów, na tysiące tematów, które nie są w sumie poruszane!

    co do posta : wydaje mi się, że jednak gdy się rodzimy, dopiero wtedy rozpoczyna się n a s z e życie.

    OdpowiedzUsuń
  36. Haha bez rrzadnych wyrzutów sumienia,że napisze komentarz kopiuj,wklej mogę określić Przepiękne zdjęcia <3
    Na prawdę,Świetne ;)
    Aż można na nie maptzeć i patrzeć :)

    Pozdrawiam.
    http://roxa-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. Zawsze tak strasznie podziwiam Twoje pomysły na posty. Tak oryginalne, tak niepowtarzalne! Rewelacja! :)

    bailuj.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Post moim zdaniem najlepszy ze wszystkich. ;) Cudowny,a i zdjęcia są super i pasują do treści! <3
    Moja siostra jak to czytała była pewna,że piszesz o śnie. :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Zobacz... byłaś taka mała, w takiej samej pozycji, ale wtedy nikt jeszcze nie wiedział, że będziesz miała takie piękne długie włosy, takie rysy twarzy, takie oczy... I tak było z każdym z nas. I tak jest z tymi, którzy czekają, żeby ten świat zobaczyć. I każdy jest niepowtarzalny.

    OdpowiedzUsuń
  40. Genialny tekst ... a tak po za tym masz świetną figurą - nie rozumiem wypowiedzi anonimów wyżej ;)

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz stajesz się częścią bloga! Weź jednak pod uwagę, że jest to mój teren, treść jest nieśmiertelna, a Ty mimo wszystko nie jesteś anonimowy.