6 listopada 2014

Drugie życie

Marek.
Grzeczny z niego chłopak. Rodzice są zadowoleni z ocen. Chwalą się synem gdzie tylko mogą. Wszyscy sąsiedzi wiedzą jakie z niego ułożone dziecko. Widać, że rodzicom pomaga, zawsze głośno mówi 'dzień dobry'. Dobrze wychowany. Syn o jakim wiele rodziców marzy! Naprawdę wzór dla innych.
Po szkole przychodzi, rzuca plecakiem i już przed obiadem włącza komputer. Zwykle mówi, że musi poszukać jakiś informacji do szkoły w internecie. Zamyka się w pokoju i loguje się na różnych portalach społecznościowych. Przegląda blogi, aski. Pod fałszywym imieniem i nazwiskiem wypisuje do ludzi przeróżne wyzwiska i oskarżenia. Obraża i poniża. Jego pasją jest wredne komentowanie różnych wpisów i artykułów. Udany dzień to taki, gdy komuś porządnie dokopie. Gdy wchodzi do pokoju ktoś dorosły-pyk. Szybko przełącza kartę no i rzeczywiście, 'Wikipedia: euglena zielona.'
'Uczy się chłopak, to dobrze'. Jak zwykle nic się nie wydało. A tyle teraz się słyszy o depresji, samookaleczeniu, czy samobójstwach z powodu nienawiści w internecie. Rodzicie Marka ostatnio czytali o tym artykuł i sami się zastanawiali, jak można być tak podłym względem innych. Nigdy do głowy by im nie przyszło, że ich syn prowadzi sekretne internetowe życie. Owszem, dużo czasu spędza na komputerze, jak każdy chłopak w jego wieku, ale to nic zastanawiającego.


Julia.
Bardzo koleżeńska i sympatyczna. Zadbana dziewczyna. Uczy się też nie najgorzej. Zadania ma porządnie odrobione. Taką wersje zawsze przedstawiali rodzicom nauczyciele w gimnazjum. Wszystko by się zgadzało. Jest mądra, miła, więc ma wielu znajomych. To tłumaczy fakt, że często gdzieś wychodzi. Umawia się z przyjaciółkami na kręgle, pizzę, do kina. I to też ogromnie rodziców cieszy. Ich córka nie ma problemów w kontaktach w rówieśnikami. I wszystko jest tak jak powinno być.
Gdzie tak naprawdę jest Julia każdego piątkowego wieczoru? Co robi? I z kim przebywa?
To wiedzą tylko nieliczni. Koleżanki i koledzy starsi o dobrych parę lat. Spotykają się w różnych miejscach. Ale nie jest to kręgielnia, pizzeria, czy kino. Najczęściej są to ulice, gdzie chodzi mało osób. Palą, czasem piją. Są wulgarni. Nie jest to z pewnością towarzystwo które spodobało się rodzicom Julki. Ale oni o niczym nie wiedzą. Przecież ich córka wraca przed północą, dobrze się uczy i ma wiele znajomych.


Dwie twarze. Dwa życia. Jedno na pokaz, przed rodzicami, drugie to prawdziwe, lecz niepoprawne. Grzeczne, wręcz idealnie dzieci wcale nie okazują się takie za jakie uważają je dorośli. Wiele jest takich przypadków, gdzie rodzice praktycznie w ogóle nie znają swoich pociech. Nie wiedzą co robią po szkole, nie znają ich znajomych. Gdy coś się stanie tak naprawdę nie wiadomo gdzie człowieka szukać, kogo zapytać.
Czym to jest spowodowane? Na pewno słabym kontaktem pomiędzy dzieckiem a rodzicem. Dużą swobodą. Ogromnym zaufaniem. Oraz trochę brakiem zainteresowania. Nie pochwalam i mówię stanowcze nie!

Co o tym myślicie?
_________________________________________________________________

 
Ponad 1200 osób lubi mój profil na Facebooku, jeżeli spodobał Ci się mój blog Ty także możesz do nich dołączyć!

                                                                               



47 komentarzy:

  1. kiedy zostały zrobione zdjęcia? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi to przeszło przez myśl! :D

      Usuń
    2. Byłam pewna, że ktoś o to zapyta.
      Pod koniec wakacji. ;)

      Usuń
  2. Myślę, że jednak każdy człowiek ma dwie twarze.
    Zapraszam http://paris2607.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mogę skojarzyć co, ale ten fragment o Marku coś mi przypomina. Może jakiś artykuł? Moim zdaniem każdy ma różne twarze i inaczej zachowuje się w różnych miejscach, tylko czasami te różnice są mniejsze a czasami większe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi Ci pewnie o artykuł z Victora Gimnazjalisty "Drugie twarze grzecznych dzieci'. Oliwia się zainspirowała, pytanie, czy w przypadku Marka nie za bardzo...

      Usuń
  4. Prawie każdy człowiek ma dwie twarze.
    Czytając Twoje posty co raz bardziej lubię Twojego bloga.
    Kiedy zrobiłaś zdjęcia?
    http://antenaaa-atena.blogspot.com/2014/11/zmeczenie-zdezorientowanie.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo podobają mi się zdjęcia.
    Post jest świetny. Znowu znalazłaś ciekawy temat.

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety, taka jest dzisiejsza mlodziez :( Oczywiscie nie wszyscy, ale niektórzy tak! :(
    Pozdrawiam, Mój blog - kliknij ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Takich przypadków jest o wiele więcej. Wszystko jest to spowodowane brakiem zainteresowania ze strony rodziców... Oni niby znają dziecko... no ale co oni o nim wiedzą? Że dobrze się uczy, że się rozwija... A czy znają jego zainteresowania i akceptują je? Na ogół tak nie jest. Wszystkie takie 'wybryki' to takie małe 'wołanie' o pomoc... taki człowiek jest zagubiony w sobie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak się dzieje gdy rodzice nie przejmują się dziećmi, moi rodzice muszą poznać pierw tych z kim wychodzę i sami zawożą mnie na miejsce.

    Klik! Zależy mi, obserwuj i komentuj!

    OdpowiedzUsuń
  9. świetne zdjęcia!~
    też mi się wydaje, że każdy ma dwie twarze:))
    ✿ best-frieend.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Post ściągnięty od jednej z blogerek :) widać, że brak ci pomysłów na posty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziwne, że tylko jedna osoba tak twierdzi.

      Usuń
    2. Może poprzesz swoje oskarżenia jakimiś dowodami?
      Byłabym wdzięczna. :)

      Usuń
    3. Przykład Marka ściągnięty także z gazety... - "Victor Gimnazjalista", artykuł "Drugie twarze grzecznych dzieci"

      Usuń
  11. Żałosna jesteś dziewczyno. Jak nie masz pomysłów na posty to zwyczajnie nie pisz, a nie ściągasz od innych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, zawsze to samo. Uważasz, że od kogo tym razem ściągnęłam post?
      :))))))

      Usuń
    2. Nie przejmuj się. Masz super blog.

      Usuń
    3. O żałosności mówi facet, który nawet się nie przedstawi..hm..

      Usuń
  12. Moim zdaniem, każdy człowiek ma swoją drugą twarz.
    Post świetny i nie przejmuj się hejtami :)

    Pozdrawiam, Sebastian
    http://rozkminyseby.blogspot.com/
    Byłoby mi miło, gdybym zobaczył komentarz od ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Prawda jest przykra, ale w dzisiejszym świecie KAŻDY Z NAS ma dwie twarze i nikt mi nie powie, że tak nie jest.
    Zapraszam do mnie: http://www.szeptyduszy.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Zgadzam się szczególnie z historią Marka.
    nataa-liiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. mam takie samo zdanie jak ty, sama osobiście znam takie osoby
    świetny post i cudowne zdjęcia :)
    uwielbiam czytać twój blog :)

    http://shubiduoff.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Gdzie kupiłaś spodenki? Świetne są!
    PS Super post, zgadzam się z tobą :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetnie napisane!
    Znam osoby, które mają dwie twarze, potrafią być zupełne inne w towarzystwie innych, a inne gdy jesteśmy na osobności :// Szczerze nie znoszę czegoś takiego.
    świetne zdjęcia! Haha, już się zastanawiałam czy naprawdę ubrałaś ostatnio spodenki, ale przeczytałam komentarz że zdjęcia zrobione są pod koniec wakacji, hah :D

    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja także tego nie pochwalam widzę to na mojej koleżance z klasy mama chce dla niej jak najlepiej ciuszki z jak najlepszych sklepów a w szkole przeklina umawia się na picie i palenie z innymi takimi jak ona. Widzę to z punktu obserwatora jak to widzę to aż mnie normalnie krew zalewa ja biedna dziewczyna nie mam za dużo kasy i chodzę w ciuchach z bazaru, staram się i uczę bo muszę mieć jakiś zawód by później może trochę lepiej żyć niż obecnie a tak ona ma wszystko i to wszystko marnuje :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziewczyna skąd Ty czerpiesz pomysły na te posty.Obserwuję cię już długo,długo i zawsze zaskakujesz czymś nowym !

    Pozdrawiam.


    http://roxa-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Czemu kopiujesz cudze posty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ehhh widzę, że jedna i ta sama osoba się na mnie bardzo uparła. Jeśli coś komuś zarzucasz należałoby poprzeć to jakimiś dowodami. :)

      Usuń
    2. Właśnie anonimku, skoro twierdzisz że Oliwia skopiowała czyjś post, to możesz podasz nam linka, co? :):)

      Usuń
  21. fajny bardzo ciekawy post pozdrawiam i zapraszam do mnie xx

    http://vanilla-night.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  22. Na swoim przykładzie, patrząc z perspektywy czasu to dobrze, że rodzice mieli wobec mnie jakieś zakazy i nakazy. W ten sposób sądzę, że wychowali mnie na wartościowego człowieka. Uczyłam się przeciętnie i nie miałam większych problemów z nauką, ale spotykam teraz coraz częściej takie przypadki. Rodzice chcą żeby dziecko było "na pokaz" bo ma dobre oceny, dobrze sie zachowuje przy starszych osobach... Niektórzy rodzice wg. mnie powinni wiedzieć jak funkcjonuje obecny świat bo to, że dziecko ma dobre oceny nie znaczy, że może być dobry człowiekiem. A co do postu ogólnie? Bardzo mi się spodobał. ^^ I mam takie pytanie jakim aparatem robisz zdjęcia? Bo są mega :D

    W wolnej chwili zapraszam również do siebie.
    http://primaleyees.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha już wiem co do aparatu wcześniej nie spojrzałam, sorcia :D

      Usuń
  23. Ostatnim zdaniem trafiłaś w sedno. Przepraszam, że tak zejdę trochę od tematu ale podobnie jest z grami komputerowymi. Wszyscy jadą po nich, że demoralizują. A prawda jest taka, że rodzice nie patrzą co dziecko kupuje a jest napisane na opakowaniach jak dla debili (+18).

    Jednak jak już wspominałem najlepiej zrzucić odpowiedzialność za złe zachowanie na grę/youtube'a/aska/internet/szkołę a nie na siebie, że się dzieckiem nie interesowało.

    HIPOKRYZJA.

    OdpowiedzUsuń
  24. Również nie popieram takiej dwulicowości, a znam kilka przypadków...
    A tak poza tym, mam na imię Julia i ja w piątki wieczorami czas spędzam z moją orkiestrą na próbach :)

    http://my-imperfect-mind.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam Twojego bloga, świetnie piszesz! :)
    Mam podobne zdanie na ten temat, sama znam takie dwulicowe osoby.
    http://jully-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetny post! Wszystko bardzo ciekawie i prawdziwie napisałaś. Ja znam takiego przykładowego "Marka" i "Julkę", niestety. Uważam jednak, że każdy ma dwie twarze, inaczej zachowujemy się wśród przyjaciół, rodziny i nowo poznanych osób ;).
    [KLIK] - MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  27. Właśnie ogladałam film na yt z meet yt w Krakowie, patrzy a tu Ty ;d jestes rozpoznawalna :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Rodzice no niestety, ale czasem myślą, że znają swoje dzieci, a jest całkowicie inaczej.

    Zapraszam do mnie :)
    cvte-olga.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. z drugiej strony nadmierna kontrola podchodzi pod paranoję. trzeba zachowac rozsądek :) każdy ma prawo do prywatności i tajemnic, ale trzeba pamiętać, by się za bardzo nie zagalopować
    Konkurs! Do wygrania m.in. posty promujące (klik)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie przejmuj się hejtami. :)
    Post jest świetny. :-)
    chesire-kitty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz stajesz się częścią bloga! Weź jednak pod uwagę, że jest to mój teren, treść jest nieśmiertelna, a Ty mimo wszystko nie jesteś anonimowy.