4 października 2014

Ktoś ją widział?

'Zaginęła dziewczyna. Brązowe włosy do ramion. Zielone oczy. Około 1,60 wzrostu. 14 lat. Ubrana była w granatowe jeansy, ciemną bluzę z nadrukiem i czarne adidasy. Ktoś coś słyszał? Widział? Wie? Cokolwiek.'
Z pewnością nie raz słyszałeś coś podobnego. Na pewno widziałeś ogłoszenie o tym, że znowu ktoś zaginął.
Wyobrażasz sobie taką sytuację? Wszystko co masz, miałaś znika. Wszystko, na czym Ci zależało, nad czym pracowałaś. Nagle tego nie ma. Koniec. Znajdujesz się w zupełnie obcym miejscu. Z obcą osobą. Nie ma ucieczki. Nie ma wyjścia. To nie jest film, ani sen. Nie wiesz co przyniesie następna minuta, godzina, dzień. Następny tydzień. Twoje życie zależy tylko od innej osoby. Od jej litości. Sama nawet nie potrafię sobie tego wyobrazić. Jak to jest? Co musi czuć taka osoba? Jak sobie z tym radzi? Ile człowiek potrafi znieść? Czy po latach tak spędzonych istnieje jeszcze nadzieja? Wiara w to, że ktoś Cię odnajdzie, uratuje. Że uda Ci się uwolnić.




Sięgnęłam po 'Znajdź mnie'.  Niedawno. Niecałe dwa tygodnie temu książka miała swoją premierę w Polsce. Na trzystu stronach zawarta jest historia kobiety, która została porwana i przez ponad 10 lat więziona w domu psychopaty. Nikt jej nie znalazł. Nikt jej nawet nie szukał. Czuła się zapomniana, zignorowana, niewidzialna. Całe jej życie to było pasmo nieszczęść i tragedii. Jednak pomimo tych wszystkich dramatycznych wydarzeń nie załamała się. Udało jej się z tego wyjść. Michelle mówi o niesamowitej sile, niezłomności i nadziei. Naprawdę, warto zapoznać się z lekturą. Jest ciężka, w niektórych momentach bardzo brutalna, ale daje wiele do myślenia. Pozwala także docenić to co mamy i uświadamia kilka ważnych, niesamowicie ważnych spraw.








Historia Michelle to nie jest jedyny wypadek. Takie rzeczy na świecie się dzieją. Ciągle. Wszędzie.
Często widzimy, szczególnie w większych miastach, plakaty z wytłuszczonym nagłówkiem 'Zaginął, Poszukiwany!'. Mówi się o tym w telewizji, w radiu. Dla wielu jest to kolejna przypadkowa osoba. Po prostu jej nie ma. Nie wróciła do domu. I tyle. Jednak mało osób zastanawia się gdzie są te osoby, co się z nimi stało, z kim przebywają, jak żyją... I czy w ogóle żyją. W Polsce rocznie ginie bez wieści ok. 17 tysięcy osób. A większość z nich nigdy nie udaje się odnaleźć. Dlatego najważniejsze- nie bądź zbyt ufny! Nie ważne czy jest to ktoś całkiem nieznajomy, czy osoba, którą znasz z widzenia. W końcu Michelle poszła z tatą swojej koleżanki... Kiedy czyjeś zachowanie Cię niepokoi, widzisz coś dziwnego, podejrzanego- reaguj! Zauważ, zastanów się. Nie myśl, że Ciebie to nie dotyczy!



Zastanawiałeś się kiedyś co się dzieje z ludźmi którzy nagle giną bez śladu?
_________________________________________________________________

Ponad 1000 osób lubi mój profil na Facebooku, jeżeli spodobał Ci się mój blog Ty także możesz do nich dołączyć!

                                                                       

69 komentarzy:

  1. chujowe, wykurwiaj brzydkie tłuste dziecko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ładnie wychowany/a jesteś. :)

      Usuń
    2. Pokaż swoją idealną osobę, anonimie :)
      Chyba rodzice cię ("cię" specjalnie z małej litery, nie zwracam się z szacunkiem do takich osób) nie kochają i jesteś bardzo niedowartościowaną osobą, skoro takie rzeczy wypisujesz. Oliwka wyrośnie na piękną kobietę (już jest śliczna) o kobiecych kształtach, a nie na wieszak na ubrania rodem z "Top Model". A ty będziesz zazdrościć (jeśli jesteś kobietą) albo ślinić się do monitora (jeśli jesteś mężczyzną). A teraz wynoś stąd swoje piękne, szczupłe dupsko bo nikt cię tu nie chce <3

      Usuń
    3. Widzę kultura na bardzo wysokim poziomie.

      Usuń
    4. tłusty może być olej,jej najwidoczniej zazdrościsz,że coś osiągneła

      Usuń
    5. Ktoś to w końcu powiedział, tłuste dziecko, idealnie pasuje do tego czegoś

      Usuń
    6. Twoja wypowiedź zachwyciła mnie. Tak wysoki poziom, dobór słów i bogate słownictwo, kultura wypowiedzi, do tego zazdrość która toczy cię od środka. Wierzę, że jest niewiele takich osób...i całe szczęście.

      Usuń
    7. z anonima to kazdy se może pisać... jestes zwyczajnym tchórzem, który nie dość że pewno w ogole nie czyta (patrząc na zasób słownictwa) to jeszcze nie umiesz skonstruowac krytyki, w taki sposób, aby nie obrażała drugiej osoby.... Nie możesz się powstrzymać, żeby pisać hejty osobie, której się w zyciu udało i cos osiągnęła?

      Usuń
    8. Najlepiej hejtować z anonima pokaż jaki ty jesteś idealny

      Usuń
    9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    10. moim zdaniem Oliwia jest śliczna, więc jej nie obrażaj anonimowy. Kto jest ze mną?

      Usuń
  2. Świetne buty!
    Dzięki, że napisałaś o tej książce, bardzo chętnie poczytam. Jestem osobą, która lubi lektury na faktach albo przynajmniej takie, które są realne (nie jakieś Science Fiction czy inne badziewia). Gdzie można ją dostać i ile kosztuje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka jest już w Empiku. Sprawdziłam na stronie i teraz akurat sprzedają ją w promocyjnej cenie- niecałe 30 zł.
      Gdybyś mieszkała bliżej z chęcią bym Ci ją pożyczyła. :)

      Usuń
    2. No niestety, dzieli nas jakieś 350 km :<
      Dzięki za informację, jutro się przejdę :) aż dziwne, że Empik sprzedaję nową książkę tak tanio.

      Usuń
    3. Sama bardzo się zdziwiłam, bo premiera książki była 25 września. :)

      Usuń
  3. Ciekawa książka. Muszę po nią sięgnąć. :)

    www.natalia-moj-swiat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę koniecznie przeczytać tę książkę, bardzo mnie zainteresowała.
    +
    Bardzo fajne buty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niedawno koło nas chyba miała miejsce podobna sytuacja. Jakaś dziewczyna została porwana... I pomyśleć, że to mogłabyś być Ty albo ja ;/
    Bardzo fajny post. ;)

    foto-fantasy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo odważne buty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Zgodzę się, rzeczywiście, są dość oryginalne. :)

      Usuń
  7. muszę sięgnąć po tą książkę... świetny post!
    http://i-am-butterfly.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. sama zastanawialam sie wiele razy, co bym zrobila w takiej sytuacji i najprosciej w swiecie nie potrafie tego pojac, zrozumiec, zalamalabym sie, nie wytrzymalabym tego

    http://kamoop.blogspot.com/ <-klik

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam kiedyś bardzo podobną książkę, również o porwanej przez psychopatę dziewczynie, którą więził przez 10 lat...Jednak tamta książka była napisana przez jakąś bodajże Natashę...
    Jak czytałam to wszystko to potem bałam się wychodzić z domu, bo obawiałam się że mnie ktoś porwie :D
    wspaniałe buty! Uwielbiam platformy ^^

    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mama Miliona i Oliwki4 października 2014 21:28

      Książkę Natashy czytałam, jednak nie strawiłam do końca. Ta podobała mi się zdecydowanie bardziej. Choć ciężko mówić, że coś w tej historii może mi się podobać. Bardziej przypadł mi do gustu język i sposób w jaki jest napisana.

      Usuń
  10. Oglądałam raz film. Dziewczynka pokłóciła się z mamą, przez co po raz pierwszy poszła do szkoły z buta. Pewien mężczyzna już od kilku miesięcy ją obserwował. Miał na jej punkcie hopla... Ta nieuwaga matki, sprawiła, że miał świetną okazję aby w końcu porwać nieletnią. Więził ją w swoim domu. Pod piwnicą miał pokój dla niej. Poczekał, aż podrosła. zaczęła dojrzewać, rozpoczęły się pierwsze miesiączki... Zaczęły się gwałty. Gościu na na pozór normalny trzymał dziewczynę ponad 10 lat. Z czasem zaczął traktować ją jak żonę... wspólne posiłki, zrobił sypialnię na poddaszu... z pozoru wszystko normalnie, ale dania miała ograniczone, przez co wpadła w anoreksję. Tą sypialnię robiła własnymi, ledwie ruszającymi się rękoma. Wygłodzona, przemęczona... po zrobieniu sypialni oczywiście musiała z nim spać. Dla "bezpieczeństwa", zapinał ją kajdankami do siebie aby nie uciekła... Na szczęście udało jej się uciec... straszna historia. Ale prawdziwa. Facet z pozoru normalny. Jego matka przychodziła do niego, nic nie wiedząc, że kogoś więzi już tyle lat...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętasz moze jak nazywał sie film? :)

      Usuń
    2. Widziałam ten film. Najbardziej wstrząsający jaki widziałam. Myślałam o nim przez kilka tygodni. Nazywa się "3096 dni"

      Usuń
  11. Aż sobie zapiszę tą książkę, koniecznie muszę ją kupić! Twój post skłonił mnie do refleksji i aż mnie ciarki przeszły, co musi czuć taka osoba, że tak naprawdę to mogłabym być ja lub moja najlepsza przyjaciółka, nie wiemy czego mamy się spodziewać. Oglądałaś może film 3096 dni? To także historia chyba w tym stylu co książka którą polecasz, jeśli nie oglądałaś to gorąco polecam, chociaż w niektórych miejscach bardzo brutalny :)

    different-view-of-the-life.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę koniecznie tą książkę przeczytać! Takie historie są trochę przerażające jednak lubię tego typu książki czy filmy.
    Świetnie wyglądasz :)
    pusta-szklanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba przeczytam te książkę, bo wydaję się być ciekawa i idealna na jesienne wieczory. Nie raz myślałam co się z takimi ludźmi zaginionymi dzieje. Często myślę, że albo zostali zabici, albo zmienili dane i żyją gdzieś daleko i prowadzą nowe życie.

    Zapraszam do mnie :)
    cvte-olga.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Post bardzo fajny, podobam i się Twój styl pisania. Co do outfitu też nie mam zastrzeżeń. Jedynie to coś co nie do końca mi się podoba to buty. Jakoś ta wysoka podeszwa mi nie podchodzi. To nie hejt tylko wyrażam swoją opinię. Reszta 10/10 za buty 8/10 :) . Pozdrowionka <3 :3

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie wiem dlaczego zachwycają się tymi butami, są ohydne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, nie są to zwyczajne buty, dlatego zdania są podzielone. Jednym się podobają, drugim nie. Ale to nie znaczy, że skoro Ty uważasz, że są ohydne, wszyscy mają sądzić tak samo. Tak jak Ty, każdy ma prawo do swojego zdania. :)

      Usuń
  16. Post świetny. Ja nie wiem co był zrobiła. Niestety buty strasznie nie przypadły mi do gustu :/

    pola-na-blogu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
    Kolejny bardzo fajny post :)
    Bardzo podoba mi się design bloga *.*
    Dodaję do zakładek i czekam na kolejną notkę

    Czy mogłabyś kliknąć w baner Choice? Odwdzięczę się obserwacją <3

    http://kate-and-her-world.blogspot.com/

    ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny post, chyba sięgnę po tą książkę iii super buty :)

    OdpowiedzUsuń
  19. http://butterflies-my-mind.blogspot.com/

    przerażające jest to, że takie rzeczy dzieją się ciągle i wszędzie. Tak na prawdę świat jest pełen psychopatów i debili, nikt nie może czuć się pewnie idąc przez miasto :c

    OdpowiedzUsuń
  20. Książka na pewno musi być ciekawa! Masz rację, powinniśmy zwrócić na To uwagę, bo to wszystko dzieje sięobok nas. Co nie znaczy, że nas nie dotyczy.
    A tak swoją drogą to... genialne masz buty ;) Oryginalnie i odważnie ;)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Zdjęcia są piękne - a hejtami się nie przejmuj !
    piszesz pięknie i na pewno coś osiągniesz ;)

    świetna stylizacja

    OdpowiedzUsuń
  22. Rozumiem, ze chcesz zaistniec, ale błagam SKOŃCZ Z BLOGOWANIEM, bo zwyczajnie tego nie umiesz robic. Tysiace bledow interpunkcyjnych, srednio profesjonalne zdjecia, paskunde stylowki (jak, do cholery, mozna laczyc bluzke w kwiatki, szara bluze, mietowy plecak, niebieska kurtke i czarno białe buty w paski?!), a teksty wcale nie są dobre. Widze, ze młodsze towarzystwo zachwyca się Twoimi postami, ale one są serio bardzo bardzo przeciętne. Nie piszesz o pierdołach - ok, to jest plus, ale zeby robic z siebie pisarke i nazywac, phi, "urodzana humanistka"?! Żenada, Wez sie lepiej mała za nauke, szkole, przyjaciol a nie baw sie w cos co jest dla dorosłych :) Mowi Ci to starsza kolezanka, ktora skonczyla wlasnie studia humanistyczne na ujcie w Krakowie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Witam, a z tej strony czytelniczka Oliwki. To, że Tobie się nie podoba, to nie znaczy, że od razu całemu światu. 'Błagam skończ z blogowaniem...' - to właśnie to co piszesz jest żałosne -,- Masz może bloga? Niech zgadnę ... nie, bo pewnie nie poradziłabyś sobie z takim obowiązkiem,
      systematycznością i nie miałabyś o czym pisać. Nie jeden dorosły, który osiągnął bardzo dużą liczbę obserwatorów chwalił Oliwkę. ' (jak, do cholery, mozna laczyc bluzke w kwiatki, szara bluze, mietowy plecak, niebieska kurtke i czarno białe buty w paski?!)' ... no proszę Cię, teraz będziesz jej mówić jeszcze jak ma się ubierać?! To ty jesteś żenująca, a jak Ci się coś nie podoba to po prostu tu nie zaglądaj :) Pozdrawiam.

      Usuń
  23. ostatnio widziałam program telewizyjny, rośnie liczba zagubionych dzieci ale tylko z winy niedopilnowania rodziców

    jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Starsza koleżanko po studiach humanistycznych, z tej strony koleżanka po polonistyce z 10 letnim stażem pracy. Żal mi ciebie, bo pisząc taki komentarz patrzysz na Oliwie przez swój pryzmat. Chiałabym zobaczyć jakie teksty pisałaś w jej wieku. Oliwka, pisz dalej, a zazdrosnymi flustratami się nie przejmuj. Chciałabym, by choć jeden z moich uczniów miał takie pióro i tak poukładane w głowie.

    OdpowiedzUsuń
  25. zakochałam się w Twoich butach!!
    Co powiesz na wspólną obserwację? :)
    http://locastrica.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Droga Oliwio po raz kolejny napisałaś cudownego, mądrego posta z przesłaniem. Sama go wymyśliłaś, a ponadto zaplanowałaś zdjęcia i go napisałaś w cudowny sposób. Chyba jeszcze nigdzie u nikogo na blogu nie widziałam takiego posta, coraz więcej osób samych nie myśli nad tematem notki tylko go bezczelnie kopiuje z innego bloga, cóż XXI wiek, ale ty jesteś jedną z tych osób, które mają wyobraźnie, cudowne pomysły i talent. Dzięki twojej notce jeszcze bardziej pomyślałam nad tym wszystkim niż wcześniej, nie wyobrażam sobie jakby ktoś z mojej rodziny teraz zaginął, to byłaby całkowita masakra. Co do książki to moja mama ją ma, jak skończy ją czytać to i ja zacznę. Bluzka i spodenki cudowne, a i zapomniałabym- świetnie wyglądasz, pisz tak dalej, tak trzymaj! Miła, sympatyczna, z wyobraźnią, ładna.. ;)) Chciałabym jeszcze bardzo podziękować za komentarz na moim blogu, znaczy on dla mnie naprawdę wiele :))

    MÓJ BLOG, WEJDŹ- WAŻNE, ZALEŻY MI

    OdpowiedzUsuń
  27. Droga Oliwio po raz kolejny napisałaś cudownego, mądrego posta z przesłaniem. Sama go wymyśliłaś, a ponadto zaplanowałaś zdjęcia i go napisałaś w cudowny sposób. Chyba jeszcze nigdzie u nikogo na blogu nie widziałam takiego posta, coraz więcej osób samych nie myśli nad tematem notki tylko go bezczelnie kopiuje z innego bloga, cóż XXI wiek, ale ty jesteś jedną z tych osób, które mają wyobraźnie, cudowne pomysły i talent. Dzięki twojej notce jeszcze bardziej pomyślałam nad tym wszystkim niż wcześniej, nie wyobrażam sobie jakby ktoś z mojej rodziny teraz zaginął, to byłaby całkowita masakra. Co do książki to moja mama ją ma, jak skończy ją czytać to i ja zacznę. Bluzka i spodenki cudowne, a i zapomniałabym- świetnie wyglądasz, pisz tak dalej, tak trzymaj! Miła, sympatyczna, z wyobraźnią, ładna.. ;)) Chciałabym jeszcze bardzo podziękować za komentarz na moim blogu, znaczy on dla mnie naprawdę wiele :))

    MÓJ BLOG, WEJDŹ- WAŻNE, ZALEŻY MI

    OdpowiedzUsuń
  28. Będę musiała poszukać gdzieś poszukać i przeczytać tą książkę. Miliony ludzi znika lecz nikt nie zdaje sobie sprawy dlaczego.
    blog ->klik

    OdpowiedzUsuń
  29. Jak tylko znajdę tę książkę. Napisałaś to wspaniale. Zgadzam się z Tobą w 100% każdy powinien reagować.
    ~~http://saadejekk.blogspot.com/~~Zapraszam!~~

    OdpowiedzUsuń
  30. Chwalicie Oliwię, bo nie pisze o głupotach, taka dojrzała jak na swój wiek itd., a nie zauważyliście, że ona ma o czym pisać, bo takie pomysły podsuwają jej różne czynniki takie jak np. to, że dostała od Empika książkę do przeczytania i "zrecenzowania na blogu", czyli dokładniej do zareklamowania jej i zachęcenia do kupna. Przeczytała, napisała dosłownie kilka linijek tekstu z czego początek to coś na wzór ogłoszenia, a ze 4 to pytania typu "Gdzie jest?", "Co się dzieje?". Później tylko krótki tekścik o tym jak to nie wyobraża sobie jakby to mogło się jej wydarzyć i jakie to okropne i straszne. I oczywiście zachęca do przeczytania super książki. W EMPIKU ZA JEDYNE 30 ZŁ.
    Zdjęcia jak dla mnie nie powinny być w takich postach. Niby fajny pomysł, bo ma co napisać do outfitu, ale według mnie śmiesznie wyglądają zdjęcia z jakimiś super szalonymi butami do postu o takiej tematyce. I jeszcze pytanie: "Zastanawiałeś się kiedyś co się dzieje z ludźmi którzy nagle giną bez śladu?" - a nad tym co? "KOSZULA - KLIK" <- wielkie i kolorowe. Współpraca z firmami "ubraniowymi" powinna być dla blogów modowych i przede wszystkim dla STARSZYCH. Ja rozumiem, że jesteś dziewczyną - potrzebujesz ubrań, które będą Ci się podobały i nie możesz mieć zbyt mało, bo ja sama, jak pewnie większość dziewczyn, lubię mieć "co na siebie włożyć". Rozumiem też, że nie każdego stać na pełno ubrań, ale ubrania z Sheinside czy Choies są po prostu chińskimi podróbami sprzedawanymi po strasznie zawyżonych cenach. To jest prawda. A to, że są w bardzo dobrym stanie kiedy przyjdą, nie oznacza, że są dobrej jakości. Jak dla mnie takimi ubraniami nie ma się co chwalić.
    Kończę, bo pewnie i tak to zignorujesz czy odbierzesz jako hejt. Przepraszam, że nie wszystko jest na temat posta, ale chciałam wyrazić swoją ogólną opinię. Czytałam kilka twoich postów i według mnie w większości są podobne: krótki tekst, duże zdjęcia, krótki tekst, więcej dużych zdjęć, cośtam - klik, "pytanie do czytelników". Jak dla mnie więcej urozmaicenia i byłoby całkiem fajnie, czasem tu wchodzę, więc może gdy wejdę jeszcze kiedyś zobaczę to co mam na myśli, mam nadzieję.
    Podsumowując, blog trochę nie w moim guście, ale widzę, że innym się podoba. Tak swoją drogą, to jestem w twoim wieku i niestety, ale dla mnie nie zaskakujesz wielką dojrzałością, ja też nie, choć wiem, że są osoby w naszym wieku, które jakby z tobą zestawić to mogłabyś być dorosła, ale nie zawsze ;).

    PS - kończąc ten komentarz zaczęłam się poważnie zastanawiać czy nie napisałam przypadkiem więcej tekstu niż jest w poście i, to trochę zabawne, mam prawie 2 razy więcej słów. No cóż. A podobno jestem urodzonym ścisłowcem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gdzie wyczytałaś, że ona tą książkę dostała od empiku ? Napisała w kpmentarzu, że sprawdziła i że jest dosępna tam. Co do tego z kim jaka firma współpracuje to chyba jej sprawa. Rozumiem twój żal, bo nie współpracują z tobą. O tych firmach wiesz pewno wszystko, tylko zapomniałaś napisać, że sprzedają stoki takich firm jak Zara, Promod, Cropp. A co do ilości tekstu, czasem nie warto liczyć ilości a popatrzeć na jakość, a ta tutaj jest na dobrym poziomie.

      Usuń
    2. Ciężko mi zrozumieć dlaczego tyle osób czepia się Oliwii, która bardzo pracuje nad swoim blogiem, co widać porównujac posty publikowane na przestrzeni kilku miesięcy. A blog Lucy, która pisze o idealnym makijażu albo o sukience, którą ostatnio kupiła albo blog Jessiki, która wygrała bloga roku a pisze o nocy spędzonej z chłopakiem, zbierają same zachwyty.

      Usuń
  31. Ja szczerze mówiąc nigdy się nie zastanawiałam co robią, co sie dzieje z ludźmi ktorzy zaginęli.
    nataa-liiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja nigdy się nad tym nie zastanawiam :/ Ale ta książka nie jest dla mnie za bardzo bym ją przeżyła jestem na nią trochę za wrażliwa :) Co do twojego ubioru to muszę powiedzieć że według mnie wyglądasz troszkę komicznie po prostu nie jest to mój styl więc nie bierz tego do siebie to tylko moja skromna opinia :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo mądry i dojrzale napisany post. Pewnie nikt z nas nawet w najgorszym horrorze nie wyobrażałby sobie takiej sytuacji. Niestety takie rzeczy ciągle dzieją się obok nas. Dobrze, że mimo wszystko są takie osoby jak Ty, które potrafią spojrzeć prawdzie w oczy i powiedzieć co myślą na ten temat. :))

    http://lukrowy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam ochotę tą książkę kupić, śliczna kurteczka! :)

    Zapraszam do mnie:
    http://alekssandrasssss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Nawet nie chcę myśleć co się z tymi biednymi ludźmi dzieje. Przeraża mnie to. Świadomość tego że każdy człowiek obok nas może być psychopatą który chce Ci zrobić krzywdę zmniejsza moją wiarę w ludzi.



    http://miinikaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. U mnie w mieście kiedyś zniknęla 15-16 letnia dziewczyna. Była podobno cicha, grzeczna itd. Po kilku miesiacach znaleziono ją, okazało się, że była w ciąży. Pamiętam, że bardzo głośno było wtedy w moim mieście o tym

    polgia.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo fajny post, daje do myślenia. Chętnie sięgnę po tę lekturę :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ciekawa książka. Bardzo podoba mi sie ostatnie zdjęcia.
    Ja nienawidzę się gubić, to straszne uczucie ;c

    OdpowiedzUsuń
  39. Widziałam ostatnio film o podobnej tematyce. Strata bliskiej osoby jest zawsze trudna, a niepewność odnośnie powodów utraty, niepewności co się stało dodatkowo utrudnia pogodzenie się.

    OdpowiedzUsuń
  40. A poza tematem postu to genialne buty.

    OdpowiedzUsuń
  41. wow, nie wiem jak to jest nigdy nie znalam osoby ktora by nagle zniknela ale to chyba tak jak ktos odchodzi, jesli dana osoba znika - umiera to chyba czuje sie to samo nie wiem tak mi sie wydaje, dziekuje za odwiedzinyu mnie
    >> NOWA NOTKA zapraszam na mój blog <<

    OdpowiedzUsuń
  42. Świetna recenzja!
    Dziękuję za skomentowanie posta, odwdzięczam się :)
    I zapraszam na kolejny post!
    http://jagodzianka2002.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. Super recenzj,a,zachęciłaś mnie do przeczytania tej książki :3
    hahaha.Oryginalne butki <3
    Mimo twoich nastu lat piszesz bardzo dojrzale.
    Pozdrawiam,Roxana :)


    http://roxa-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  44. Buty okropne, jednak bardzo podoba mi się plecaczek i kurteczka :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Zaj*** buty <3 Uwielbiam kontrowersyjne oraz nietypowe rzeczy :)
    http://progressbaby.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  46. Boże jakie piękne buty. <3 Książkę czytałam, bardzo fajna!

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz stajesz się częścią bloga! Weź jednak pod uwagę, że jest to mój teren, treść jest nieśmiertelna, a Ty mimo wszystko nie jesteś anonimowy.