27 września 2014

Śledzą mnie!

Śledzą mnie! Są jak mój cień. Zawsze idą pół kroku za mną. Uważnie obserwują każdy mój ruch i skrupulatnie go zapisują. Znają moje imię. Widzą każdy mój krok. Obserwują wszystko co robię. Wiedzą co lubię, jak spędzam czas, jak się ubieram i co kupuję. Jeżeli to czytasz musisz wiedzieć, że tak samo jest z Tobą. Wiedzą o Tobie wszystko, nawet to czego nie chcesz, by wiedzieli. To straszne, ale zarówno ja, jak i ty, dajemy im na to przyzwolenie. Tak, pozwalamy im na to, żeby nas szpiegowali. Wiedzą co lubimy, co jest w naszym stylu i dlatego codziennie mają dla nas jakieś 'atrakcyjne' propozycje z ulubionych sklepów. Wystarczy, że raz coś oglądam, a oni już to widzą. I dokładnie zapamiętują. Zapisują na mój temat miliony informacji. Wszędzie. Gromadzą je systematycznie. Nigdy o mnie nie zapomną. Na zawsze pozostanę w ich pamięci.
Doskonale pamiętają kiedy mam urodziny! Zawsze składają mi życzenia. Wyświetlają torty, kartki i prezenty. Są jak najlepszy przyjaciel. Wiedzą o mnie wszystko. Dokładnie wszystko. Choćbym nie wiadomo jak się skrywała, kamuflowała, chowała, uciekała... One i tak mnie znajdą.  Wszędzie mnie dopadną. A ja nie mam wyjścia. Nie mogę się bronić. Muszę to zaakceptować. Zawsze będą tam gdzie ja...






Google.
Tak! Agent G. to największy szpieg! Bardzo dokładny! Nie śpi! Działa! Przez 24 godziny. Siedem dni w tygodniu. Dwanaście miesięcy. 365 dni w roku. Od równych szesnastu lat. Zna wszystkie moje hasła. Kody. Dane osobowe. Przechwytują je i sprzedają. Dlatego nie mogę mu do końca mu ufać. Staram się nie mówić wszystkiego. Nie wpisywać tego, o co prosi. Muszę być czujna. Ale i tak wykrada ode mnie informacje. Śledzi mnie także poprzez Facebooka, telefon jak i przez uliczne kamery. Pomagają w tym przeglądarki komputerowe. Nawet jeżeli ustawię opcję "nie śledź" to i tak wszystko zapisują pomocnicy- Ciasteczka.
To jest ich świat. Świat google. Ja jestem tylko użytkownikiem i muszę akceptować te reguły. Niestety nie mam wyjścia. Nie potrafię przestać z nich korzystać.





Zdawałeś sobie sprawę z tego, że jesteś szpiegowany? Jak to przyjmujesz?

_________________________________________________________________

Ponad 900 osób lubi mój profil na Facebooku, jeżeli spodobał Ci się mój blog możesz do nich dołączyć!

                                                                       

58 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprawdę świetnie posty i blog
    jesteś taka orginalna i dlatego cie kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  3. moj tata jest informatykiem, wiec wiedzialam o wszystkim :) wlasciwie nie jest to dla mnie nic nowego, wiec dobrze to przyjmuje, zyjemy w takich czasach, ze unikniecie korzystania z internetu czy przegladarek jest niemozliwe

    http://kamoop.blogspot.com/ <-klik

    OdpowiedzUsuń
  4. moi rodzice są informatykami, he

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie zaskoczyłaś mnie ;) Już od dawana wiedziałam, że wiadomości na gg są ogólnodostępne i co w nich napiszę, nie jest tajne. Cooke o które pyta nas każda strona, to daje wiele możliwości do uzyskania informacji.

    OdpowiedzUsuń
  6. Od niedawna wiedziałam,że niestety 'wujek' Google nas szpieguje.No cóż,życie...
    love-a-dream.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem pod wrażeniem blog wygląda przecudnie ;*
    Może wspólna obserwacja ?
    Jeżeli tak to napisz w komentarzu ;*

    http://our-dynamic-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Super post. Nie wiedziałam o tym, haha ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie także ta wiadomość nie zaskoczyła, już od dawien dawna wiem jak to działa.
    :)
    Straszne, przyznam. Wystarczy,że ktoś chce coś o nas wiedzieć, ktoś nas szuka to nic z tym nie zrobimy. Nie ukryjemy się. Teraz wystarczy, że ta osoba dostanie się do bazy danych itp. i za kilka dni może być pod naszym domem. Żyjemy w erze internetu, to nie lata 60te, że wyjedziesz na drugi koniec świata i nikt Cie tam nie znajdzie.

    http://nowa-rybka-w-miescie.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  10. Takie czasy.. to wszystko jest chyba nieuniknione.
    Świetnie zdjęcia, rewelacyjnie wyglądasz.

    Pozdrawiam,
    essence-of-thoughts

    OdpowiedzUsuń
  11. Podoba mi się w Twoim blogu, że niby piszesz o takich banalnych rzeczach, ale w taki ciekawy sposób. Jesteś swietna! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. weź mnie nie strasz, haha :D fajnie to napisałaś ;)) kiedyś czytałam o tym że Google nas śledzi, Microsoft nawet ma możliwość "chodzenia" po naszym domu z tego co czytałam...
    wspaniałe zdjęcia!

    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko Microsoft, po rozmowie z informatykiem zakleiłam kamerkę w laptopie, kiedy jej nie używam. Bo nie wiem kto i kiedy korzysta z niej żeby podglądać moje życie. To samo z komórką, gdy ściągamy różne darmowe aplikacje nieświadomie wyrażamy zgodę firmą, by miały dostęp do naszych smsów, mogą podsłuchiwać nasze rozmowy, mało z tego mogą nawet dzwonić z naszego telefonu. Oczywiście dotyczy to nie wszystkich aplikacji, jednak taki szarak jak ja nie wie, które są bezpieczne, a które nie.

      Usuń
  13. Znowu znalazłaś ciekawy temat na posta, tak trzymaj! :)
    Swoją drogą... coś w tym jest, internet wie o nas więcej niż... może nawet nasi przyjaciele?

    http://hey-not-bye.blogspot.com/ Przepraszam, że tak chamsko wstawiam tutaj swojego linka do bloga, ale chciałabym cię zaprosić na mój nowy wpis. (haha zabawne, też jest o internecie, tylko... trochę inaczej)

    OdpowiedzUsuń
  14. Och szczerze mówiąc nie wiedziałam dziękuję :)
    http://karola8399.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Przez cały post zastanawiałam się o co chodzi :D Google wiedzą bardzo, bardzo dużo na nasz temat, niestety. A te ciasteczka wraz tak pojawiły się ni stąd ni zowąd i na każdej stronie wyskakuje mi komunikat że strona wykorzystuje cookies, a ja dalej nie bardzo wiem o co z tym chodzi...:/ xD
    pozdrawiam serdecznie!
    http://nada--blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny post, humorystyczny :) Ślicznie wyglądasz na zdjęciach, szczególnie podoba mi się pierwsze.

    http://roksana-and-nicola.blogspot.com <--- NOWY POST!
    Obserwacja za obserwację? Daj znać u mnie!

    OdpowiedzUsuń
  17. Myślałam na początku, że będzie mowa o czytelnikach :D
    nataa-liiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. świetny post, zdjęcia i blog :)

    http://shubiduoff.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Wiedziałam, że jestem szpiegowana ale trudno mi opisać jak to przyjmuję...
    blog maddy ->klik

    OdpowiedzUsuń
  20. Szczerze- do tej pory nie zdawałam sobie sprawę z tego całego dokładnego szpiegowania! :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Od razu wiedziałam, że chodzi o Google, ale nie sądzę, żebyśmy mogli coś z tym zrobić.

    http://minimalistyczny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Myślę, że korzystając z internetu trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że wszystko co szukamy, co wpisujemy gdzieś się zapisuje. Dobry temat post. :)

    http://poburzywyjdzieslonce.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Google niestety nas śledzą, ale w obecnych czasach, bez 'wujka Google' trudno się objeść.

    Zapraszam do mnie :)
    cvte-olga.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. świetna koszula! niesamowity post;))

    sniadanielejdis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Niesamowity post. Na początku, gdy przeczytałam Twój pierwszy post wydawało mi się, że będzie to kolejny nudny blog. Teraz stwierdziłam, że ten blog jest naprawdę świetny.
    http://antenaaa-atena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. O wow! Jak zaczęłam czytać bardziej pomyślałam ,że będzie to kolejny nudny post o HEJTERACH ale na całe szczęście było inaczej! Zdawałam sobie sprawe ,że jestem 'szpiegowana' ale przyjmuje to.Gdybym tego nie chciała mogłabym nie włączać komputera!
    http://hejtutajsandra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. świetny post Oliwka, z reszta jak wszystkie pozostałe! :D
    a co do treści : tk na prawdę to nie dokońca zdawałam sobie z tego sprawę;)
    http://agataweranika.blogspot.com/2014/09/ootd-2-jesien.html

    OdpowiedzUsuń
  28. Super masz buty ;) Moze wspolna obserwacja?
    http://weerka-blog.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  29. Post dał do przemyślenia, że równiez i my dajemy o sobie wiele informacji w internecie.
    http://normalbutdidnot.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo mądry post!

    http://wikaablog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Zdaję sobie z tego sprawę m. in. dlatego, że ciągle mi o tym przypominają w szkole i w domu.
    Bardzo fajny i mądry post :)

    foto-fantasy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Twój post sprawił, że zaczęłam się bardziej zastanawiać, co udostępniam w internecie... Często nie zdajemy sobie z tego sprawy :). Mądrze to wszystko napisałaś!
    Mój blog-kliiiiik!

    OdpowiedzUsuń
  33. Ciekawt post, zresztą tak jak prawie każdy na twoim blogu :) Nie mam pojęcia skąd bierzesz tyle inspiracji do postów, tytuł zawsze jest przyciągający. Ahhh, od pewnego czasu czytam każdy z twoich nowych postów.

    http://laura-ss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. dziekuję za przemiły komentarz <3
    majakandula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetny post! Dużo słyszałam o tego typu sprawach ;/
    I dlatego wolę być ostrożna w internecie :)

    kikaa-blog.blogspot.com - kliik! ♥

    OdpowiedzUsuń
  36. świetnie napisane i ładnie wyglądasz ;p

    OdpowiedzUsuń
  37. Fajnie wyglądasz na tych zdjęciach. Bardzo ciekawy post. Pozdrawiam jusinx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Jestes taka mlodziutka a juz masz taki swietny styl , super :) !

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie spodziewałam się, że będąc tak młodym można tak fajnie się ubierać i pisać. Oby tak dalej :)
    polinska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Czytałam o tym ostatnio artykuł w jakiejś gazecie. To trochę creepy, ale tak jest na całym świecie, więc trzeba to zaakceptować.

    OdpowiedzUsuń
  41. Super wpis!
    ZAPRASZAM WSZYSTKICH
    Na temat mojego bloga ''Bitwa na ciasteczka'' bitwanaciasteczka.blogspot.com
    Główna bohaterka zmaga się z życiem codziennym w swojej dość oryginalnej klasie. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, że od pewnego czasu coś dziwnego, tajemniczego, (tak jakby magicznego) dzieje się w jej życiu. Dziwne sytuację, zagmatwane momenty. Jakby straciła pamięć, często ma takie dziwne uczucie... lecz zawsze...czuje coś. Zawsze coś, Sadsmile - główna bohaterka - próbuje odkryć co to jest. Jaki ona ma z związek? Czego dowie się Sad? Co się stało?
    ////Szkoła, życie codzienne, magia, miłość, kryminał, opowiadanie, walka, siła, uczucie i tajemnica//
    ||||Opowiadanie nawiązuje do świata Harrego Pottera, gdyż w głównej roli mego opowiadania występuje Emma Watson (znaczy ''gra'' Sad, (zdjęcie). Nie znasz Harrego Pottera? Spokojnie wszystko wytłumaczę .||||

    OdpowiedzUsuń
  42. Moim zdaniem tak już jest od dawna, nie damy rady tego uniknąć. Świat idzie do przodu więc my nie możemy się ograniczać; nie korzystać z internetu, by zachować swoją prywatność. Czytałam gdzieś, że Google trochę przesadza, ale cóż nie możemy nic z tym zrobić. Tak to jest i musimy się z tym pogodzić, jedyne co możemy wymyślać loginy, hasła, które nie są związane do końca z nami. W sumie czasami napada mnie straszny lęk i chęć usunięcia wszystkich kont, wszystkiego i całkowite nie dotykanie laptopa, a nawet telefonu, ale po chwili się opamiętuje i stwierdzam, że nie mogę wpadać w paranoję, co ma być to będzie. Google wie o nas praktycznie wszystko, ale nie sądzę aby wykorzystało to przeciwko nam choć może kiedyś, ale to się okaże. Może gdy będziemy mieli po pięćdziesiąt, sześćdziesiąt lat nasi wnukowie będą nam mówić, że właśnie Google wyświetla nas na głównej stronie, ale cóż nie możemy nic zaradzić. Nastały takie czasy, że internet wie o nas więcej niż nasi bliscy, niektórzy wolą wyżalić się internetowemu pamiętnikowi niż rodzicom, rodzeństwu czy przyjaciołom, a tak całkowicie z innej strony chciałabym Ci powiedzieć, że jak na swój wiek piszesz mądrze, bez błędnie, gramatycznie, na temat, twoje posty są ciekawe, wymyślasz je sama, piszesz z serca, a nie z przymusu, a jakość zdjęć jest zniewalająca, design wspaniały, wszystko dopięte na ostatni guzik. Ty jako osoba jesteś ciekawa, godna zainteresowania, uwagi, pochwał. Mimo, że Cię nie znam to czytam twojego bloga dość często (choć nie komentowałam ostatnimi czasy) i wiem, że jesteś miła, ale potrafisz pokazać pazurki- jak każdy. Starasz się podchodzić do czytelników jak do ludzi których znasz, co jest bardzo dobre. Twój styl jest godny pochwały, świetnie dobierasz ciuchy i ich kolorystykę. Wszystko idealnie! Zasługujesz by zdobyć sławę w blogosferze! Życzę powodzenia i gratuluję tego, że jesteś tu gdzie jesteś. Pozdrawiam i zapraszam do siebie, byłoby mi naprawdę miło gdybyś zajrzała, nie to nie jest spam ani kopiuj, wklej. Piszę to teraz, sama, tylko tu, od serca.

    Mój Blog - klik! WAŻNE ZALEŻY MI

    OdpowiedzUsuń
  43. Masz śliczne włosy!

    http://maddieloook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  44. śliczna koszula;) i piękne oczy masz
    pozdrawiam cieplutko ;) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  45. Dziekuje za wizyte i ciesze sie ze pozostawilam taki mily komentarz :)
    Obserwujemy? :)

    http://obiektyw-mym-okiem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  46. Bardzo podoba mi się połączenie szarości i zieleni koszuli. : )

    http://robertakaaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  47. Fajny post! :)

    http://wpierwszymrzedzie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  48. Jak piękna stylizacja. Obserwuję.
    http://fashioninherheart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  49. super post pozdrawiam i zapraszam do mnie http://nalalzyciepomojemu.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  50. taka młodziutka, a już taka śliczna! :)

    OdpowiedzUsuń
  51. bardzo ciekawy blog, będę zaglądać częściej :)

    nicoolblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  52. Świetny blog. Dziękuję, że podałaś mi linka na ASKu.

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz stajesz się częścią bloga! Weź jednak pod uwagę, że jest to mój teren, treść jest nieśmiertelna, a Ty mimo wszystko nie jesteś anonimowy.