11 lipca 2014

Życiowe rozmowy

Właściwie to ten post miał być zupełnie o czymś innym. Wszystko dokładnie sobie obmyślałam i zaplanowałam. Wyszłyśmy na zdjęcia. Miało to wyglądać mniej-więcej tak:



Jednak nagle zjawiła się ona, wraz z całym swoim majdanem, z którym codziennie maszeruje na plac zabaw:


Zapytała 'co robicie?' i jak zobaczyła aparat nie mogła przejść obojętnie. Wepchała mi się na kolana... No i się zaczęło! Najpierw stroiła miny, pozowała do 'niepozowanych' zdjęć, ale nagle zobaczyła na drzewie czerwony liść.


-Dlaczego ma nadchodzić jesień jak jeszcze nie było lata? Ominęliśmy wakacje? -A, że ja uwielbiam takie momenty, gdy Martynka zaczyna swoje wywody, więc zaczęłam podpytywać. Rozkręciła się na dobre. Rozmowa zaraz przeobraziła się w poważne rozważania o tym, jak rodzą się dzieci. Bo temat narodzin i umierania jest wątkiem, który nurtuje ją najbardziej. Martynka ma na to swoją teorię. Jak powiedziała- straszną. Przestraszną. Jest w niej śmierć. Zacytuję:
'Jak dużo ludzi umarnie i jest wiele aniołków w niebie, które się tam nie mieszczą, wtedy muszą przyjść na ziemię jako dzidziusie. Pojawiają się w brzuchu mamy i tam jest dużo wody, mają swój basen i jest im bardzo dobrze.'
Często do tego powraca, a przychodzi jej to do głowy w najmniej odpowiednim momencie.
Potem stwierdziła, iż Milion to jest jej 'gówniarzyk drastyczny', ale zaraz poprawiła się na' pseutonim autystyczny'.
I już wtedy wiedziałam, że z mojego pięknego, misternie zaplanowanego wpisu nici. Nie przepadam za takimi sytuacjami. Lubię sobie coś postanowić. Nastawiam się, układam sobie w głowie, jak to ma wyglądać, co chcę napisać oraz jakich zdjęć potrzebuję. Następnie muszę wpisać się w grafik mojego prywatnego fotografa. No i wydawałby się, że już nic mi nie przeszkodzi i wszystko pójdzie zgodnie z planem. A tu przychodzi taki mały tajfun i moje plany szlag trafił... Ale za to jaki tek szlag był przyjemny. Taki mały, uroczy i całuśny. Oblepił mnie swoimi małymi rączkami i kontynuował mądre rozmowy o życiu.
Jednym słowem- jak tu nie lubić spontanów?







Czy Wy też sobie wiele rzeczy planujecie, czy wolicie iść na żywioł?
_________________________________________________________________

Zapraszam na naszą stronę na 'twarzoksiążkce'. Pojawiam się tam codziennie i dodaję różne zapowiedzi, ciekawostki oraz 'zakulisowe' zdjęcia. :)

                                                                        


63 komentarze:

  1. Ja zazwyczaj planuje ,ale czasem jednak mi się nie udaje ,śliczna Martynka pozdrów ją ode mnie <3 http://muffinka-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. kochane z Was siostry ;) Ja nie lubię planować, bo potem przykro jeżeli się nie uda ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale ty jestes gruba. Mogłabys zrezygnowac z tych 30 pączków przed snem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odznacz anonima. Wtedy pogadamy. ;)

      www.natalia-moj-swiat.blogspot.com

      Usuń
    2. Ból dupy, anonimku? :)
      Zazdrość widzę zżera i się nie mogłeś powstrzymać :)

      Usuń
    3. powiedział prawde to co sadzi a ze prawda o tymgrubasie jest bolesna to co innego

      Usuń
    4. Cwaniactwo przez anonim jest tak żałosne jak faszyzm, stalinizm i jeszcze inne Teoria Zła. Teraz Panie Anonim mała lekcja historii: Anonimy były ulubionym narzędziem do gnojenia i zamykania ludzi do więzień, skazywania ich na śmierć ot dureń sąsiad któremu kura nasrała na obejście zamiast poprosić o sprzątniecie pisał do Gestapo (tu dla Ciebie Anonimowy bo wiem ze masz nie tęgi umysł to policja faszystowska związana z Hitlerem) pisał, ze knuje przecie ustrojowi oni go w sadzali i zabijali. Więc jak masz jaja to się podpisz i nie bądź jak oni a przede wszystkim nie bądź prostakiem PS. I TAK NIE ZROZUMIESZ MOJEGO WYWODU ;)

      Usuń
    5. Beautiful *_*12 lipca 2014 09:50

      Do anonima wyżej, tego, który opublikował post 11.07 o 12:53 :
      Po 1: Zdania zaczynamy wielką literą, a kończymy kropką.
      Po 2: Litery "ą, ę" są po to, żeby ich używać, nawet na telefonie.
      Po 3: O "tym grubasie" ?! Czyli, że już spojrzałeś w lustro?
      I rada: Spójrz w lustro. Co widzisz?

      Usuń
    6. Boże, widzisz i nie grzmisz... Poziom inteligencji hejterów sięga dna :)

      Usuń
    7. Pewnie odezwała się blogerka ktora ma ból dupy bo nie może zdobyć obserwatorów na bloczku :cc
      Smutne, współczuje

      Usuń
    8. Polecam pocięcie się Nutellą, Anonimku ;-;

      Usuń
  4. Pomiędzy wami widać tą "braterską miłość" :) choć w waszym przypadku powinna być "siostrzeńca" :D
    zapraszam:
    http://paris2607.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie raczej panuje życie na spontanie. :D

    http://totylkoinnaja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeśli chodzi o bloga to przeważnie też wszystko planuje ;))
    http://monikaspassions.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zawsze planuję raczej. :)

    www.natalia-moj-swiat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Jej widać jak strasznie się kochacie :)
    Zazdroszczę ja nie mam rodzeństwa

    Zapraszam do obserwacji ;)
    http://inszaworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie kochane zdjęcia, aż zapiera dech. I ten mały słodki maluszek, o ile nie obrażę. Wianek mi się spodobał, wygląda na ręcznie robiony :)

    http://tinnqu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. zawsze gdy coś zaplanuję to nic z tego nie wychodzi. Całe życie na spontanie :D

    www.klauddkablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja zawsze jak coś planuje to musi się coś stać by było inaczej :(
    http://karola8399.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Wasz obrazek przypomina mi moją córkę i syna on ma 2 latka ona 9 lat, życie by za siebie oddali tak są za sobą, mnie jako mamę bardzo to cieszy

    OdpowiedzUsuń
  13. Jej *-* !!! Słodkie te zdjęcia ! Kochana=)
    Ja zazwyczaj planuje sobie posty ale spontany też się zdarzają!
    Świetny blog♥
    Zapraszam do mnie sytuacjabez.blogspot.com ;3

    OdpowiedzUsuń
  14. Ślicznie razem wyglądacie, tak uroczo :)
    Co do planowania - zazwyczaj idę na żywioł, bo i tak rzadko realizuję to, co zaplanuję :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne te zdjęcia <3
    http://imaginejux.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja nie należę do osób spontanicznych muszę sobie coś wcześniej zaplanować. przemyśleć, nawet spotkanie z przyjaciółmi :)
    A wracając do tego postu : rozmowa jak powstają dzieci : ja z moim młodszym braciszkiem to przerabiałam, ale on uznał że mama go w jakiś sposób "zjadła" i znalazł się w brzuchu. Mnóstwo śmiechu :)
    Lubię oglądać takie pełne radości zdjęcia. I love it <3
    W wolnym czasie zapraszam na mojego bloga : http://mynovelmypassion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Zazdroszczę Ci takiego szczęścia :( Nawet nie wiesz jak bardzo

    kamoop.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Maleńka podziwiam Cię :) Niektóre Twoje wpisy są naprawdę dojrzałe. Świetnie piszesz i na pewno daleko w życiu zajdziesz. Mój blog raczej skierowany dla troszkę starszych kobietek ale jeśli masz ochotę mnie odwiedzić to zapraszam http://zycie-idealnej-gospodyni-przepisy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Zdjęcia są naprawdę urocze <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Wow bardzo fajny post zresztą jak i cały blog :) Zapraszam do mnie: http://wciazsierozwijam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam oczywiście do obserwacji...

      Usuń
  21. chujowe, jak wszystko na tym blogu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To po co czytasz?

      Usuń
    2. Poziom inteligencji wypowiedzi wprost proporcjonalny do użytego słowa. Wniosek tępota umysłowa niczym niepodparta głupotą własną. Jednym słowem tylko tępak jest taki prosty żeby używać wulgaryzmów jako źródła wypowiedzi, tylko imbecyl nie potrafi napisać nic więcej niż jedno zdanie. I tylko tchórz nie umie się podpisać no nie przepraszam analfabeta (JEDNAK DLA NIEGO TO ZA TRUDNE SŁOWO) w skrócie dla tego Anonima od ch... nie che mi się z panem gadać panie tchórzu i prostaku bo żałość bierze jak się na pana patrzy. Co do tematu bloga GENIALNIE UJĘTE. Sam zawodowo zajmuję się przyjściem dzieciaków na świat ale ta teoria mnie urzekła Browo :)

      Usuń
  22. Jest mega kochana. <3

    http://dianaashe.blogspot.com/
    zapraszam. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja nie zawsze wszystko planuję. Z moją paczka przyjaciol, wszystko co planujemy nie wychodzi, i najlepsze sa spontany:) uwielbiam Twoje posty! Są takie wyrozumiałe, i odnoszą się życia codziennego. :)


    sandraaa-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Mądry post.

    Najlepiej to zrozumieją ci, co mają rodzeństwo... Ja sama w ogóle nie wyobrażam sobie życia bez Kubka, po prostu, no...NIE! On zawsze musi mi przerwać pracę, narozrabiać, pozadawać 1000 pytań i wiele więcej.. Przecież jak 'siedzę' na laptopie to mnie nie interesuje kiedy do kina wejdą Samoloty 2! Ale mimo tego bez niego było by, no...tak... SZTYWNO. Moje wakacje (i nie tylko) opierały by się na wstawaniu, wyjścia gdzieś z koleżankami, wracaniu do domu, internetu, i snu. A z młodszym rodzeństwem to my właściwie nigdy się nie nudzimy ;D Nigdy bym Kubusia nie oddała - za nic w świecie!

    ~ Wikirybka (PS. tak, długo planowałam założenie facebooka ;D)

    OdpowiedzUsuń
  25. hahah ja kiedyś myąślałąm, że dziecko rodzi się tak, że brzuch pęka :D
    zapraszam do mnie
    http://will-remember-forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Martynka świetnie wymyśliła z tymi aniołkami, co nie mieszczą się w niebie! :D
    Masz genialną siostrę~
    A tak btw. To Milionek jest przecudowna, prześliczna i przeurocza! :3
    Uwielbiam dzieci, więc u Ciebie na blogu zawsze wymiękam, haha :D

    happyhappy-doll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja zawsze wszystko planuję. Czasem ma to dobre strony ale niestety często te złe. :) Czyli jak na twoim przykładzie jak ktoś je poprostu niszczy. :) Świetne zdjecia !

    http://neverrrrstopdreaming.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja wole iść na żywioł, gdyż wtedy wszystko bardziej mi wychodzi, niż długie planowania.

    +monlly-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Plany są jak życie a spontan jak przyjemność. Zazdroszczę - Taki czas to piękny czas Oliwko czytam uważnie Tówj blog od dawna nie komentowałem do dziś. Dziś poziom chamstwa sięgnął dna Pozdrawiam Hejterów

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja częściej spontan, żywioł. Bardzo ładne zdjęcia.

    MÓJ BLOG ZALEŻY MI

    OdpowiedzUsuń
  31. Ale ślicznie razem wyglądacie!
    Ja raczej zawsze wolę mieć wszystko zaplanowane, może czasem są jakieś wyjątki :D.

    Zapraszam do mnie:
    think-positively-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetne są takie dziecięce przemyślenia :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Super zdjęcia, bardzo podoba mi się w jaki sposób piszesz :)

    zapraszam na nowy post- KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  34. gówniarzyk drastyczny - rozwala

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja zazwyczaj niczego nie planuję!
    gówniarzyk drastyczny, ah <3

    http://zuza-zeta,blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Słodki ten Milionek.Uwielbiam Ciebie i twojego bloga. Nie przejmuj się tymi hejtami,.

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja tam wolę planować sobie wszystko, ale czasami wolałam iść na żywioł.
    nataa-liiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Jeeeeeeeeeejku jaką Ty masz słodką tą siostrę, zazdroszczę <3 Ja nigdy nic nie planuje, bo i tak jak zawsze nie wyjdzie :P

    Odsyłacz:
    Mój blog: http://szuszunia-photography.blogspot.com/
    Facebook: https://www.facebook.com/ola.madejska.photography

    OdpowiedzUsuń
  39. Jesteście przesłodkie !!! Twój blog jest super , widać że lubisz blogować .
    Zapraszam do siebie http://berrycoffe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. "Let's plan to be spontaneous!" :D
    Uwielbiam czytać Twojego bloga, wydajesz się być bardzo dojrzała ;) Na pewno będę tu zaglądać częściej, mam nadzieję, że Ty do mnie też zajrzysz - http://adriannadomagala.blogspot.com/. Dodałam Cię do obserwowanych, powodzenia w blogowaniu! :*

    OdpowiedzUsuń
  41. Często wiele planuję, ale w końcowych efektach wszystko jest odwrócone o 180 stopni.
    Bawią mnie anonimowe komentarze ;D
    foto-fantasy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  42. olivejasinska.blogspot.com zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  43. Masz śliczną siostrę :) Bardzo mi się podoba twój post, taki słodki, aż pomyślałam o moim diabełku :D Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  44. jak zwykle zdjęcia śliczne :)
    nowy post :)
    http://cvte-olga.blogspot.com/2014/07/weekend-w-gorach.html

    OdpowiedzUsuń
  45. Ona jest na prawdę boska :D JA lubię planować różne rzeczy, ale i tak wychodzi zupełnie inaczej :D

    http://martusiadlawszystkich.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  46. Super ogląda się te zdjęcia. Uśmiech sam pojawia się na twarzy!
    Pozdrawiam www.nailsmypassion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  47. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  48. Według mnie, trzeba być czasem spontanicznym, bo przez dokładne planowanie można przeoczyć najwspanialsze chwile c:

    http://its-just-a-rumour.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  49. Prowadzisz niesamowitego bloga :)
    Wygląd jest świetny *-*
    Obserwacja za obserwację?
    http://justine-juustine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  50. Rajuu. Genialny pomysł na bloga. <33 Szkoda ,że nie mam takiego małego szkraba w domu ,który pomógłby mi zdobyć obserwatorów. ♥ Cudowna jest ta Martynka. Obserwuję i zapraszam do mnie. ;)
    http://little-lady-my-things.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  51. Genialny blog. Martynka jest cudna ,szkoda że ja nie mam takiego słodkiego szkraba w domu ,który by mi pomógł w pisaniu bloga. ♥ Hehe. Obserwuję i liczę ,że choć zajrzysz na mojego bloga. ;)
    http://little-lady-my-things.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz stajesz się częścią bloga! Weź jednak pod uwagę, że jest to mój teren, treść jest nieśmiertelna, a Ty mimo wszystko nie jesteś anonimowy.