4 lipca 2014

Zakochałam się!


Zakochałam się! Nie mogę przestać o nim myśleć. Co noc śni mi się tylko on. Widzę jego oczy, uśmiech, włosy. Dzisiaj szłam z nim za rękę po mieście, tyle osób nas widziało! On zabrał mnie na lody, razem siedzieliśmy na ławce. Jutro znowu się zobaczymy! Zapytał czy chcę być jego dziewczyną. Jesteśmy razem już 4 dni!  Świat nabrał kolorów, strasznie się cieszę... Za chwilę dodam związek na facebooka, niech wszyscy zobaczą moje szczęście!
Naprawdę?
Tak rozumiem, fajnie jest chodzić po mieście z chłopakiem za rękę. Fajnie jest dostać od niego kwiatka i fajnie jest pochwalić się przed koleżankami... Ale czy na pewno?
Teraz mało nastolatków zdaje sobie sprawę, że ich związki tak naprawdę nie mają żadnego sensu. Nie oszukujmy się! To nie jest wielka miłość do końca życia, nie zamieszkacie w białym domku z dużym ogrodem... Takie relacje nie są trwałe, a nazywanie ich 'związkami' to duża przesada. Dla mnie nic nieznaczące słowa i zabawa w miłość.
Jesteście razem, rozstajecie się, płacz, lament i histeria, wzajemne obrażanie się, poznajesz kogoś nowego, jesteście razem, rozstajecie się... 
Błędne koło. I co z tego wychodzi? Nic. No oprócz łez i wielkiego rozczarowania.
Przecież kochacie się... I byłoby tak wyjątkowo gdyby przynajmniej te słowa były jakieś wyjątkowe. Zaraz, zaraz, co to w ogóle znaczy? Mam wrażenie, ze 'Kocham Cię' zupełnie straciło na wartości. Tyle samo warte w XXI wieku ile 'przysięgam', czy 'sorry'. Używane bez zastanowienia, odruchowo, do wszystkich, w każdej sytuacji. Przykre.
Wiele dziewczyn także się nie szanuje. Lecą do pierwszego lepszego chłopaka, który podszepnął im miłe słówko. Ważne żeby było ładny (tak ładny, bo w tej sytuacji ciężko użyć słowa przystojny), miał fajne włosy, firmowe ciuchy. Idealnie jeszcze jest jak jeździ na desce. No ja myślałam, że w tu chodzi o coś więcej, nie wiem, może jestem trochę zacofana.
Do tego dochodzą jeszcze te przeklęte związki na facebook'u. Zmieniane średnio co kilka tygodni. A jak patrzę na komentarze 'Szczęścia i wytrwałości miśki' to aż serce mnie boli.
A jak widzę dziewczynę, która się chwali 'ile ona to nie miała chłopaków' i jej wszystkie wzdychające koleżanki to mi się robi słabo. A potem się dziwią, że mają taką, a nie inną opinię.
W tym całym udawaniu ogromnej miłości na zawsze wolę pozostać dzieckiem. Taka więź pomiędzy ludźmi jest trudna, widać to choćby po dorosłych, którzy często mają wzloty i upadki. Oczywiście jest to tylko moje zdanie, chętnie poczytam wasze opinie. Miejsce na komentarze potraktujcie jako otwarte forum. :)

Dziękuję www.ciuciukrakow.pl za użyczenie mi pysznego lizaka. :)

Co sądzicie na ten temat?
_________________________________________________________________

Zapraszam na naszą stronę na 'twarzoksiążkce'. Pojawiam się tam codziennie i dodaję różne zapowiedzi, ciekawostki oraz 'zakulisowe' zdjęcia. :)


                                                                        


92 komentarze:

  1. Akurat w tym temacie mam takie samo zdanie jak Ty. Mam chłopaka od ponad 2 lat, ale nie robię z tego jakiegoś widowiska, być może dlatego, że między nami jest miłość, nie zakochanie.
    Kochamy się i zostawiamy to dla siebie. Mieliśmy jeden upadek, ale daliśmy radę razem z niego wstać. Zawsze wiem, że mogę na niego liczyć, pomimo, że dzieli nad ponad 300km. Oddalamy się od siebie i zbliżamy, ale czy dorośli też tak nie mają?

    OdpowiedzUsuń
  2. masz zdecydowaną rację. :)

    wiesz, że byłaś chyba blisko mojego bloku? takie mam wrażenie. mogłaś mnie odwiedzić :D
    zapraszam do mnie:
    http://will-remember-forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. galolijusz animusz4 lipca 2014 21:19

    Brawo Oli.. Dojrzałe podejście, świetny tekst.. Tak trzymaj :-) Brawa dla fotografki :P

    OdpowiedzUsuń
  4. A już myślałam, że jest coś co czego nie wiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czlowiek uczy się cale życie :P

      Usuń
  5. Mam takie samo zdanie. Dobrze, jak chcą to niech sobie będą razem- ale błagam, bez tych żałosnych statusów na facebooku.
    Fajnie jest się pochwalić znajomym swoim szczęściem, ale można się pochwalić w inny sposób. Podchodząc do siebie, przytulając się, ale nie ustawiając status na fejsie.
    Super pomysł z tym lizakiem i huśtawką! :)
    http://farbowane-rudym.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak zwykle czytając posta dałam się przejechać, na początku myślałam, że to ty się zakochałaś, a tu w ogóle co innego. Mądrze napisane. Ja nie mam chłopaka i śmieję się z dziewczyn z mojej klasy, że chłopaków traktują jak zabawki..Pochodzi z jednym tydzień i już następny. Jakby to był jakiś wyznacznik.......

    OdpowiedzUsuń
  7. Na początku taka mała zmyłka która zachęca do dalszego czytania ! :D
    Mam takie samo zdanie jak ty. Uważam, że zanim będe mieć chłopaka, na pewno będe musiała go dobrze poznać.
    Śliczne zdjęcia i ten z pewnością pyszny lizak ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobra, zmieniam zdanie - jednak nawet taki staruch jak ja znajdzie na tym blogu cos dla siebie ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najmilszy komentarz jaki można otrzymać! Dziękuję. :)

      Usuń
  9. Zgadzam się z tobą ale też są wyjątki ;) Moja mama gdy była w podstawówce to w 4 klasie jej kolega i koleżanka byli razem, mają już ponad 30 lat i są po ślubie. Niestety zdarza się to bardzo rzadko :/
    Pozdrawiam! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To naprawdę ich podziwiam, że tyle czasu ze sobą wytrzymali! ;)Niestety bardzo, bardzo, bardzo rzadko tak pozytywnie się to kończy...

      Usuń
  10. Strasznie irytują mnie takie związki.
    Tak samo wielkie przyjaźnie, siski i lovki po tygodniu znajomości.

    Mądrze piszesz, tak trzymaj ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. To taka prawdziwa, zżycia wzięta notka :) Jestem pełna podziwu, Oliwka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zgadzam się w całej rozciągłości :)
    Po raz kolejny mądrość postu mnie zadziwiła, biorąc pod uwagę Twój młody wieki.
    Żeby więcej nastolatków takich było.
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem dokładnie tego samego zdania jeśli chodzi o związki, chociaż moja przyjaciółka mając 14 lat zaczęła być w związku z chłopakiem, są razem już chyba 11 miesięcy i póki co nie zdarzyła się zadna taka głupia, ani 'gimbusiarska' sytuacja, więc może jednak świat całkowicie nie zwariował... ;)
    + masz świetną koszulkę! Mój ukochany motyw! ♥

    http://czekoladowytorcik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Zgadzam się z Tobą w całej zupełności! ;) ps.Miło się czyta :). http://karolinaegert.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Zdecydowanie się z Tobą zgadzam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Masz rację. Związek nie powinien być "na pokaz". Powinien być szczery, wyrażać nasze uczucie, a nie chęć lajków na facebook'u do statusu "w związku".

    happyhappy-doll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. mama Miliona i Oliwki4 lipca 2014 22:41

    O mało nie dostałam zawału, gdy zobaczyłam tytuł. Jednak po raz kolejny upewniłam się, że mam mądrą córkę. Związki wcale nie są łatwe i sielankowe. To sztuka kompromisów i pokonywania własnych lęków i słabości i żadne dziecko nie jest na to gotowe. Po co na siłę dorastać. Dzieciństwo to tylko moment do ktorego już nie można wrócić.

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczne zdjęcia. Jak zwykle świetnie napisane, ale w pewnym sensie się z Tobą nie zgadzam. Są związki, które nie polegają tylko na 'ładności'. Mój związek trwa już ponad rok i w sumie cieszę się bardzo, że mam kogoś na kogo mogę liczyć zawsze. Po prostu go kocham, on mnie. Jesteśmy szczęśliwi, a jeżeli to się rozpadnie to trzeba to będzie jakoś przetrwać, ale w pamięci zawsze pozostaną piękne chwile i nigdy już o nich nie zapomnimy :)

    http://martusiadlawszystkich.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. mądry post. mnie rozwalają dziewczynki które mają chłopaków, potem zrywają i piszą jakie to życie jest ciężkie i muszą wypić za błędy - Kubusia chyba.
    Ja mam prawie 18 lat, więc o związku z moich chłopakiem nie myślimy na pokaz, he :) Raczej w takim wieku to już "dziecinadą" nie jest.

    OdpowiedzUsuń
  20. Kurcze coś jest tu nie tak. Jak dla mnie podejmujesz się często zbyt poważnych tematów, jednak ja to lubię. Wiesz co nawet jakby każdy tak MYŚLAŁ, podkreślam tylko myślał, to i tak w obliczu takiej sytuacji zapomniałby o bożym świecie bo miłość to coś pięknego. Zdałam sobie sprawę, że w naszym wieku to może być ewentualnie zauroczenie. I bardzo dobrze napisałaś- 'słowo kocham Cię straciło teraz sens'. Dzisiaj każdy je wypowiada, klepiąc je niczym zwykłe słowo jak 'dzień dobry' czy 'do widzenia'. Również krew mnie zalewa i zbiera mi się na wymioty kiedy widzę te wszystkie 'statusiki na fejsbuczku'.


    Zapraszam do mnie: kindziamindziaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. W Twoim wieku absolutnie jakiekolwiek "prawdziwe" związki to pic na wodę :) masz rację w tym poście.

    OdpowiedzUsuń
  22. Mądre słowa :) Absolutnie sie z tobą zgadzam! Te dzisiejsze fejmowskie związki nastolatków maja na celu jedynie zazdrość kolegów i koleżanek, a nie prawdziwą miłość i bycie ze sobæ na dobre i na złe
    Hogwartsbunny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak dla mnie związki w wieku nastoletnim w ogóle nie mają przyszłości.
    nataa-liiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Zgadzam się z Tobą! Jka tam wakacje?


    happyhappymy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Krakowie dalej jestem, także bardzo fajnie! Miło, że pytasz. :)

      Usuń
  25. Też podoba mi się pewien chłopak no ale mam dopiero 13 lat i naradzie nie myślę o " związkach " choć nie ukrywam że strasznie chciałabym z nim być ...

    OdpowiedzUsuń
  26. A ja się w pełni nie zgodze ... W mojej szkole były prowadzone zajęcia wychowawcze , taki jakby projekt ... Pani nam mowiła że związki w tym wieku są zupełnie normalne. Rozumiem , na pewno nie jest to jakaś wielka miłość . Post oczywiście jak zawsze mi się podobał i po części jestem z tobą . Bo w sumie po co być z kimś na pokaz ? Ale jeśli nastolatkowie bardzo się lubią i chcą być blisko siebie, to czemu nie ? Pozdrawiam + miłych wakacji :* ;)
    PS.nie zrozum mnie źle , bo sporą część twoich przemyśleń popieram :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ohh jak dużo wyś i kom.. ale dlaczego? Bo chyba nie przez ciągłe spamowanie w grupie blogerzy?
    Daruj sb to pisanie i ten spam na grupie. Po drugie bądź bardziej dorosła i kulturalna, bo niemiły sposób zachowujesz się w grupie.
    Poza tym, przemyśl jakie zdjęcia dodajesz na bloga, bo na każdym z tych powyżej dodanych, masz lizaka w buzi. I jeszcze jedno, schudnij i nie wymądrzaj się, bo masz ile.. 14 tal? I nie masz o niczym pojęcia, a piszesz jak stara-maleńka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z anonima każdy może obrażać.
      Oliwia się nie wymądrza tylko piszę to, co uważa za słuszne.
      I może dodaj swoje zdjęcie, a nie piszesz 'schudnij'. Założę się, że wyglądasz 100 razy gorzej niż Oliwia. Poza tym ona nie jest gruba. Ma wyglądać jak anorektyczka czy jak?

      Usuń
    2. To już lizaka zjeść nie może?! ;---;

      Usuń
    3. 'bo na każdym z tych powyżej dodanych, masz lizaka w buzi' - no to jak się je lizaki? stopami?

      Usuń
  28. Według mnie te zaznaczanie ''w związku'' na facebook'u jest żałosne. Jednak takie nastoletnie ''związki'' są tez potrzebne (w normie oczywiście), dzięki temu można się tak jakby ''przygotować'' do przyszłości. Świetny blog, obserwuję;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Racja !! Też tak o tym sądzę , najlepiej zaczekać trochę z takimi związkami ! ;)
    Śliczny blo!
    Zapraszam także do mnie sytuacjabez.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. szkoda że nie wiesz, z czym właściwie wszystkim starszym osobom kojarzą się te zdjęcia... piszesz o nieszanowaniu się itd. a te zdjęcia to co oznaczają? dorośnij, proszę... pisząc coś tak wg. Ciebie poważnego, powinnaś zdawać sobie sprawę z tego jakie zdjęcia wstawiasz. zdjęcie 4 i 5 mnie osobiście zszokowały, tyle wulgarności w małym dziecku!
    i kiedy Ty się zakochasz, Twoje zdanie o tym wszystkim się zmieni, zobaczysz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co te zdjęcia oznaczają? to już lizaka nie można mieć na zdjęciach, a to, że ty masz takie skojarzenia to twoja sprawa ;)

      Usuń
    2. czytelniczka6 lipca 2014 11:58

      A może to że nie ma takich skojarzeń jak ty to tylko dobrze o niej świadczy ? Bo dziecku lizak będzie się kojarzył z dzieciństwem.

      Usuń
  31. Moim zdaniem trochę dzisiaj przesadziłaś. Wypowiadasz się o nastolatkach, a sama masz tyle samo lat co one. 14latka może kochać? Może.Może być powiedzmy przykładowow 2-3 związkach? I myśleć że kocha ale to nie prawdziwa miłość i dopiero przy kolejnym nauczyć się kochać no bo miłości trzeba się nauczyć a nauczyć się jej można tylko dzięki drugiej osobie i taka 14-latka też może jeśli pozna osobę która będzie miala chęci ją tego nauczyć i weźmie odpowiedzialnosc za nią i jej miłość. Taka jest moja opinia

    Przypominam, że nie każdy jest taki sam. I nie powinnaś wrzuć wszystkich nastolatków do jednego worka. Tak samo jak nie każda osoba, która nie ma dachu nad głową jest pijakiem i menelem, tak i 20latek może mieć umysł pięciolatka.

    Post do niczego - podjęłaś się zbyt górnolotnego tematu jak na trzynastolatkę (?). Nie mniej jednak nie krytykuję tylko staram się wyjaśnić to wszystko.
    '
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mówiąc, że podjęła się zbyt górnolotnego tematu jak na trzynastolatkę też wrzucasz wszystkie trzynastolatki do jednego worka, soł...

      Usuń
  32. Mi osobiście nie podobaja się te zdjęcia. Wygladasz na nich jak zdzira z tym lizakiem.Tylko go lizesz i lizesz. Dziewczyno opanuj się. I przestan robić z siebie wielką dorosla sikso!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ty w końcu odhacz anonima :)

      Usuń
    2. Nie wiem co myślisz i co masz w głowie, ale mi lizak i huśtawka kojarzą się akurat z dzieciństwem. :)

      Usuń
    3. A co można robić z lizakiem innego niż tu lizać?

      Usuń
    4. Haha... no właśnie xdd

      Usuń
  33. też nie do końca się zgadzam, bo znam wiele związków, które zaczęły się nawet w podstawówce/gimnazjum i trwają do tej pory, takie pary zostały małżeństwami i to bardzo dobrymi. generalizowanie w każdym przypadku jest złe i niesprawiedliwe.
    aczkolwiek poruszasz temat ważny, bo często się tak zdarza jak piszesz. kwestia dojrzałości i własnej samooceny, bo jeśli ktoś zgadza się na takie rzeczy, to znaczy, że zupełnie siebie nie szanuje. ;)
    pozdrawiam.
    http://poprostumadusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Może jestem za stara i "nie na czasie" ;), ale obiema rękami podpisuję się pod Twoim postem. Masz całkowitą rację i oby coraz więcej nastolatek miało takie zdanie. dzieciństwo wbrew pozorom bardzo szybko mija, apotem jest tylko dorosłość, dorosłość, dorosłość. Do znudzenia ;D

    OdpowiedzUsuń
  35. Na zdjęciu 2 i 5 wyglądzasz jak gruba dziwka, której się raczej zbytnio nie powodzi. Oj, współczuję. To pewnie Ty im będziesz płacić? I tak nie nazbierasz sobie na rozum i urodę. Wyglądasz na lat 10, nie 14... Dojrzej. Pomyśl - taka bluzka i takie cyce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Chyba nie znasz znaczenia pojęcia dziwka ;) Zwyczajnie Oliwii zazdrościsz.
      Wiem, że to wszystko na ask'u i jak podobne tutaj komentarze ty pisałaś/eś.
      Mój brat umie wykrywać IP komputera, jak to zrobi to już wtedy nie będzie tak fajnie hehe ;]

      Usuń
    3. Przepraszam, co jest w tej koszulce nie tak? Może chcesz mi wcisnąć jakąś lepszą? :D

      Usuń
  36. masz zeza?
    to nie hejt, tylko pytanie, bo już od kilku postów jakoś to się rzuca w oczy.

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo fajny blog :) Zapraszam serdecznie na mojego bloga jest to nowy blog: http://oluska-two.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. Tak słowo " Kocham cię" już dawno straciło na wartości a dla mnie te związki na facebooku są po prostu śmieszne i żałosne
    http://karola8399.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. a ja znam bardzo dużo związków które zaczynały sie od szkoły podstawowej i trwają do tej pory i są bardzo szcześliwi :) pozdrawiam zakochana bez pamięci w chłopaku już od szkoły podstawowej i teraz jesteśmy szczęsliwym małżeństwem :0 pozdrowienia Oliwko :0

    OdpowiedzUsuń
  40. Hey jaki masz szablon ? :) Pozdrawiam Ps. Super post

    OdpowiedzUsuń
  41. O jaaa, normalnie przywracasz mi wiarę w dzisiejszych nastolatków. Lubię Cię czytać :) Zadziwiasz mnie swoją dojrzałością :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Zgadzam się z tb , związek nie powinien być na pokaz :)
    Podoba mi się jak piszesz posty :) Łaadny desing bloga :)
    Ja cb obserwuje i liczę na rewanż :)
    http://mynovelmypassion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo mądry post! Ja też nie cierpię dziewczyn, które się nie szanują i zmieniają statusy na FB raz w tygodniu...

    eustachowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja nie trawię 14 latek piszących o ''trudnym życiu'' to nie hejt, każdy ma własne upodobania.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro takich osób nie trawisz to nie tutaj nie wchodź, proste! (:

      Usuń
  45. świetnie napisany, mądry post ;))
    u mnie w klasie jest taka dziewczyna, która liże się z pierwszym lepszym chłopakiem i wypisuje na facebooku różne mądrości...cała klasa ma z niej niezłe śmianie ;))
    świetne zdjęcia :3
    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  46. uwielbiam Twojego bloga i Twoje wypowiedzi, są bardzo mądre i ciekawe :) ładne zdjęcia i fajniutka bluzeczka :)

    zapraszam: http://qllever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  47. Zgadzam się w 100%. Oczywiście moze nam się ktoś podobać, ale ja myślę, że na związki jeszcze nie czas. :)

    www.natalia-moj-swiat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja mam praktycznie takie samo zdanie na ten temat, a słowa "Kocham Cię", straciło bardzo wartość w XXI w. ://

    +monlly-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  49. Zgadzam się! Nigdy nie rozumiałam takich par :) Jednak należy pamiętać, że są także wyjątki od reguły. Słowo 'kocham Cię' niestety jest coraz częściej używane jaki tak ot, każdy inny czasownik. Ale warto szukać ludzi, którzy znają jeszcze jego wartość :) Pozdrawiam i zapraszam https://jagodowa-jagoda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  50. Zgadzam się z Twoimi notkami ;> Są przemyślane i czytelne ;) Co do tematu; zgadzam się, ale są wyjątki ^.^

    OdpowiedzUsuń
  51. Ja nie przeczę, że wiek 14-15 lat to czas na te pierwsze 'miłości', jednak nie róbmy tutaj z tych par, jakiś osób, które są dorosłe, zaraz mieliby się zaręczać i brać ślub. :)
    http://julie-juliees.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  52. czytelniczka7 lipca 2014 12:13

    No właśnie kiedy nowa notka? My chcemy notki!

    OdpowiedzUsuń
  53. Szkoda, że odpowiadasz tylko na hejty ^.^
    W sumie lubię Twojego bloga i zdjęcia Twoje lubię, chociaż mogłabyś przyjmować więcej różnorodnych pozycji ;D

    Zapraszam Cię do siebie ;)
    Siostra Polka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W nowym poście będzie zupełnie nowa sceneria i nowe pozycje. :D

      Usuń
  54. Świetnie piszesz ;) Bardzo lubię wpadać na twojego bloga :3 + świetnej zdjęcia.

    http://lisaandnel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  55. Ja na ten temat mam zdanie takie jak ty, sądzę, że związek w podstawówce nie ma większego sensu. Ja ostatnio tego sama doświadczyłam i nie chcę się w to bawić, potem tylko wielkie ale, nieporozumienia i tyle z tego. Dużo słów dziś traci wartość, słowo "możesz mi zaufać", słowo "kocham Cię", słowo "prawdziwa przyjaźń". Tak naprawdę rzadko można doświadczyć prawdziwej miłości, większość z nich to tylko głupie zauroczenia. :) Zapraszam do mnie, mile widziana obserwacja lub komentarzz, bo dopiero zaczynam! :*

    nowaytobesad.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  56. Mam chłopaka już od 9-ciu miesięcy. Jak na parę nastolatków jesteśmy tak mało romantyczni, że nawet nie trzymamy się za ręce XD Ale teraz widzę, że to raczej dobrze :p


    Odsyłacz:
    Mój blog: http://szuszunia-photography.blogspot.com/
    Facebook: https://www.facebook.com/ola.madejska.photography

    OdpowiedzUsuń
  57. Niestety. Miłość w ,, naszym ,, wieku Oliwio nie bardzo ma sens. Dziewczyny bardziej jaraja sie tym że z kimś ,, chodzi ,,.
    Tak . No i co dalej ? Jesteś z chłopakiem, a wychodzi tak że potem sie spotykacie inie umiecie sobie ,, cześc ,, powiedziec.
    Tak jest. To ile miała chłopaków nie jest wazne. ja nie miałam żadnego i dobrze mi z tym. nie chce być zraniona. Wolę pozostac dziewczynką , któranie wie nic o miłości :)
    _______________________________________________________________________________________________________-
    zapraszam :)
    http://dogfriendsandlovers.blogspot.com/2014/07/marzenie.html

    OdpowiedzUsuń
  58. Piąteczka dla Ciebie za ten wpis!

    OdpowiedzUsuń
  59. Dzieciństwo jest po to, żeby z niego korzystać. Patrząc z perspektywy czasu tęsknię za tymi beztroskimi chwilami, czasem spędzanym tylko ze znajomymi, gdy jedynym obowiązkiem było odrobić zadanie z matematyki. Ale faktem jest też, że znam kilka takich związków, które zaczęły się bardzo wcześnie i trwają do dzisiaj, już kilkanaście lat. Poza tym dorośli też często nadinterpretują to, co ich łączy...

    OdpowiedzUsuń
  60. Ja już rzygam tymi komentarzami 'Szczęścia i wytrwałości' pod związkiem 14 latek no błagam...

    OdpowiedzUsuń
  61. wyrzuć tego lizaka i idz do diabetyka moze on ci pomoze schudnac jesli sama z wlasnych sil nie potrafisz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale czemu mi to mówisz skoro ja nie chcę schudnąć? Polecam przeczytać post 'Idealna'. ;)

      Usuń
    2. Boże, ludzie. Ona ma praktycznie idealny rozmiar ciała w stosunku do jej wieku i wzrostu jak na mój wzrok a wy koniecznie chcecie widzieć kościotrupy w jej wieku. 13 lat - jeszcze nawet nie doszła do wieku gdy traci się tak zwany "dziecięcy tłuszczyk". Oliwio, broń cię miotła, rodzic i rodzeństwo. Nie odchudzaj się. XD

      Usuń
  62. Przywróciłaś mi wiarę w dzisiejszą młodzież, bez kitu:) Już myślałam, że jest tak źle, a tu pojawia się taka Oliwka i zaprzecza wszystkiemu:) Oczywiście, że się z Tobą zgadzam:) mam 23 lata i wiem, że związek to nie tylko szczęście, to też mnóstwo gorzkich chwil, bólu i płaczu. Ale gdyby się naprawdę nie kochało, to by tych gorzkich chwil nie było. Bo nie żyje się w prawdziwym związku dla siebie, tylko dla kogoś:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  63. Hmm... co mogę o tym powiedzieć? Aktualnie mam chłopaka, ale nie robię z tego nie wiadomo czego. Nie mam żadnego ustawionego statusu na facebook'u, bo po co mi to? Nie zależy mi na tym, aby każdy w koło wiedział, że jesteśmy razem. Ci co wiedzą to wiedzą, a ci co nie to przyjdzie czas i na nich, kiedy się dowiedzą :D
    http://mojswiat9893.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  64. Masz rację, śmieszne są te nastolatki. Mam nawet w rodzinie tak żałosne osobistości. Strach wejść na fejsbuka. I te łamiące serce opisy zdjęć, ojej!
    Ja i mój K. już na początku ustawiliśmy sobie trochę inny status, żeby było śmieszniej ;) I byli ludzie, którzy się nabrali.

    http://bsylwia.blogspot.com/
    Sylwia Bajera Photography - FB

    OdpowiedzUsuń
  65. Nastolatki... chodzi Ci o te w Twoim wieku? Bo znam parę osób, które zakochały się w wieku około 15 lat, chodzili ze sobą i aktualnie są małżeństwem :)
    Ale wiadomo, obecna młodzież idzie w skrajności. Coraz młodsze dziewczyny zawracają sobie tym głowę.
    I mała anegdotka z życia wzięta:
    Przeglądam Facebook'a, natrafiam na post jakiejś dziewczyny o treści: "Szukam mena. Pisać na PRIV". Najśmieszniejsze było to, że następnego dnia zobaczyłąm jej status na "w związku", a kolejnego już się całowali :o Paranoja!

    A wszystko to przez spłaszczenie wymiaru miłości przez media jedynie do konsumpcji. Bo wiadomo, dziewczyny się zakochują, chłopcy trochę później, ale też, bo taka jest biologia :) I nie oszukujmy się, nastolatkowie zawsze będą mieć "amory", ale żeby się na kinie i kwiatku skończyło :D
    okiem-asi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  66. Ja myślę,że jeszcze masz trochę czsu ( jesteś tak młodziutka) ale życzę Ci żebyś spotkała prawdziwą miłość. Bo taka istnieje tylko poczekaj cierpliwie.

    OdpowiedzUsuń
  67. zgadzam się jak najbardziej z tobą....a dla chętnych i może w formie rewanżu komentarzy, daje link do mojego bloga:
    www.annyteenager.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz stajesz się częścią bloga! Weź jednak pod uwagę, że jest to mój teren, treść jest nieśmiertelna, a Ty mimo wszystko nie jesteś anonimowy.