7 lipca 2014

Idealna

Ostatnio anonimowe osoby zarzucały mi. że jestem wielka, gruba, tłusta i brzydka... Starałam się udawać, ale już nie potrafię- naprawdę te słowa niesamowicie mnie zabolały. Nie chcę zamknąć przez to bloga, ale doszłam do wniosku, że tak nie może być! Postanowiłam wziąć się za siebie i coś zrobić! Od dzisiaj będę mało jeść i dużo ćwiczyć! Ustaliłam sobie dietę- mniej niż 1000 kcal. Będę biegać. Codziennie przynajmniej 10 km. No i do tego dochodzi przynajmniej raz w tygodniu wycieczka do kosmetyczki. Muszę się wszystkim podobać! Już za niedługo zobaczycie efekty mojej ciężkiej pracy nad swoim wyglądem! Będę się także malować. Teraz wiem, że tego naprawdę potrzebuję. Dążę do perfekcji! Chcę być idealna! I obiecuję wam, że taka będę! Nie zawiodę Was!











http://www.choies.com/product/3d-pineapple-print-t-shirt?cid=5277michelle


Dobra, stop... Żartowałam! Wiecie, że ja lubię żartować. :)

Świat naprawdę oszalał... Tracimy majątek na operacje plastyczne, których nie potrzebujemy. Powiększamy biust, zmniejszamy nos. Wybieramy się na odsysanie tłuszczu, którego niema. Co tydzień odwiedzamy kosmetyczkę i fryzjera. Pół życia przed lustrem. Płacimy za wiele środków do odchudzania. Mało jemy, dużo ćwiczymy. Wszystko po to, aby wyglądać idealnie, jak sławne aktorki, czy piosenkarki. Naszym największym marzeniem jest bardzo szczupła sylwetka. Oddalibyśmy wszystko, aby być idealni, jak modelki z pierwszych stron kolorowych pisemek doskonale poprawiane w fotoshopie. Jest to w pewnym sensie nałóg. A otoczenie wywiera na nas ogromną presję. Musimy być lubiani. Musimy się wszystkim podobać. Oceniamy także innych po wyglądzie.  Zadajemy sobie pytanie- 'Dlaczego nie wyglądam tak jak...?' Nie potrafimy zaakceptować swoich wad i cieszyć się zaletami, a przez to sami wpędzamy się w różne kompleksy. Pragniemy wciąż coś poprawiać w swoim wyglądzie zamiast docenić swoją inność, wyjątkowość.
A gdyby tak zmienić myślenie? Nie uczestniczyć w tym wyścigu szczurów po perfekcyjną urodę? Docenić to jakim się jest? Pozostać sobą?
Jak dla mnie rozwiązanie idealne! Najważniejsze, aby się sobie podobać. Jeśli uwierzysz w to, że piękny/ piękna żadne słowa tego nie zmienią! Będziesz reagować śmiechem na jakiekolwiek uszczypliwe uwagi na temat tego jak wyglądasz. Nie przejmiesz się, bo będziesz znał swoją wartość!
Przecież wiesz, że nikt nie jest idealny, ale każdy jest piękny na swój sposób. Pozostało tylko wdrożyć tą myśl w życie... Więc?

Jeśli będziesz sobie wmawiać, że jesteś brzydka tak właśnie będzie. Nie przywiązuj dużej uwagi do tego, że nie wyglądasz tak jakbyś chciała. Zmyj makijaż i spójrz w lustro- nadal jesteś piękna. Piękniejsza. Powiedz to sobie! Uwierz w to! Uśmiechnij się! Niech uśmiech będzie twoim jedynym, najpiękniejszym i naturalnym makijażem!



~Zaakceptuj siebie takim jakim jesteś, a zawsze będziesz piękny!~
_________________________________________________________________

Zapraszam na naszą stronę na 'twarzoksiążkce'. Pojawiam się tam codziennie i dodaję różne zapowiedzi, ciekawostki oraz 'zakulisowe' zdjęcia. :)

                                                                        


69 komentarzy:

  1. I znów dałam się wkręcić :D Najgorsze co może dziewczyna zrobić, przestać jeść, mieć jakieś diety z kosmosu ;/
    nataa-liiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ty to potrafisz wkręcić ludzi. Zgadzam się z tobą każdy powinien akceptować siebie jakim jest..

    OdpowiedzUsuń
  3. Post jest cudowny! Ale znowu dałam się nabrać hahahah....
    Już się szykowałam do komentarza typu: Chyba oszalałaś!
    No ale cóż... Hhahahahahahah
    Powtórze się. Naprawdę cudowny post!

    http://wercixxblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. dałam się wkręcić hahaah
    fajny post ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. hahahah Oliwia ja nie mogę z tego jak wkręcasz ludzi - jeszcze piszesz to tak, że przykuwa uwagę i chce sie czytac wiecej.
    Ja mam 17 lat i malo sie maluje :) nie twierdze ze jestem jakaś brzydka, najgorzej nie ma-wazne ze mi i mojemu chlopakowi sie podobam

    http://doska-style.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. znów się nabrałam. :)hahah świetny post!
    zapraszam do mnie:
    http://will-remember-forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Oliwka gruba i brzydka? Świat oszalał! Ludzie, czy Wy naprawdę nie widzicie, jaka Ona jest śliczna? Pewnie widzicie, ale zazdrościcie. Żal mi Was po prostu (Was, hejterów)
    Głupota ludzka nie zna granic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba ktoś nie przeczytał do końca, znowu....

      Usuń
    2. Przeczytałam, wyobraź sobie. Mój komentarz miał na celu tylko przemówienie do rozumu hejterom. ;)

      Usuń
  8. Święte słowa! Mega post, oświeca umysł i wskazuje to co naprawdę jest ważne : ))

    http://www.roksana-roksanaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Wkręciłam się ;) Ale śliczne kreski robisz... a myślałam, że dalszej częsci notki nie bedzie i już chciałam dodawać komentarz że jesteś śliczna bez tych wszystkich zmian, bo każdy jest piękny na swój sposób. Jak robisz kreski?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kreski? Hmmm... normalnie. Ręką i eyelinerem. Jakoś samo wychodzi. ;)
      Na co dzień sobie ich nie maluję... Co ja mówię- w ogóle sobie kresek nie maluję.

      Usuń
  10. Czytając na początku post pomyślałam - "albo coś z nią nie hallo i się sprzedała, albo żartuje" :D
    Również wyścig do ideałów uważam za śmieszy. Owszem jestem kobietą, która uwielbia o siebie zadbać, uwielbia tony kosmetyków (o czym może świadczyć mój blog :D),
    ale jestem również osobą, która chce być SOBĄ. Mimo, że mam wiele nadmiernych kilogramów, czego jestem świadoma, mimo nieidealnej cery, czy zbyt rzadkich i przyklapniętych włosów,
    chcę być sobą. Nie chcę się zmieniać, bo ktoś tak chce. Kocha się za wnętrze, za to co w nas, a nie za to jak wyglądamy.
    Dlaczego mam dąrzyć za ideałami, które nie są w moim zwyczaju?

    OdpowiedzUsuń
  11. łaa. juz mnie przeraziłaś myślałam, że na serio pisałaś, heeh ;) Osoby które cos takiego napisały mają nasrane w glowie albo dużo kompleksów, jesteś wspaniała, oryginalna i masz niesamowity charakter który wyróżnia cię w tlumie ;) Jesteś piękna ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. :) Świetny Post, czytałam z emocjami razem z babcią, babci się bardzo podobało jak piszesz.

    OdpowiedzUsuń
  13. No ja też myślałam, że rzeczywiście się przejęłaś. Przyznam, czasami boli, ale po jakimś czasie przechodzi i jest idealnie. Ale nie oznacza to, że ie powinnaś się malować, ćwiczyć, mało jeść. Rób to, ale dla siebie, nie dla innych. Możesz chodzić do kosmetyczki raz w tygodniu, ale TYLKO dla siebie :)
    http://blackberryandblue.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Znowu wszyscy dali się wkręcić, brawo, haha

    OdpowiedzUsuń
  15. Zdjęcia wyszły bombowo ;) Zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. hehehehe taka mała, a tak dobrze pisze:) pozdrawiam:)
    Dobry post!

    OdpowiedzUsuń
  17. Dałam się nabrać. :)) Na serio, jesteś niezła. Już myślałam, że dostałaś jakiegoś pierdolca i rzeczywiście ustanawiasz sobie tę dietę poniżej 10 kcal, ale że odrobinę Cię znam, nie dałam się zupełnie przekonać. Myślę, że nie jesteś jedną z tych landrynek, tapeciar i lafirynd. Jesteś po prostu sobą i za to najbardziej Cię cenię. Jesteś świetna. Nie zmieniaj się. Możesz mieć tą satysfakcję, że osiągnęłaś coś więcej niż 3/4 ludzi w Twoim wieku. Bardzo mądrze napisane. W końcu nawet, jeżeli potencjalna kobieta będzie wyglądać Afrodyta, Wenus, czy Astarte, a będzie miała siebie za maszkarę, nikomu się nie spodoba. Trzeba zaakceptować swój wygląd i dostrzegać w nim jak najwięcej +ów. To jak wyglądami tkwi w nas. W naszych priorytetach, przyzwyczajeniach i sposobie bycia. Przeświadczeniu o własnej wartości. ;)
    Zapraszam:
    Emiliiempire.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Oliwia nie jestes ani gruba ani brzydka.
    Jesteś młoda ( w moim wieku ) . Nie maluj się, to złe. Mam koleżanke, która w tym wieku się maluję. Pojaśniały jej rzęsy, ma zniszczona cerę.Nie warto . naprawdę. Dieta i ćwiczenia to dobry pomysł, ale nie przesadzaj. Kobieta jest piekna każda na swój sposób. Pamiętaj nikt nie jest idealny. Ja lubię cię ( choć cię nie bardzo znam ) taką jaką jesteś ! Nie zmieniaj sie !
    To bardziej może ci zaszkodzic niz pomóc. Naprawdę !
    ________________________________________________________________________________________________________
    Przy okazji serdecznie cie zapraszam !
    http://dogfriendsandlovers.blogspot.com/
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie doczytalas do końca.... Bo Twój komentarz nie pasuje

      Usuń
  19. Hahahahha już od trzeciego zdania wiedziałam że to ściema XD. No moim zdaniem miss piękności nie jesteś, ale pisz bloga bo jak już Ci pisałam robisz to świetnie! :D :*

    Odsyłacz:
    Mój blog: http://szuszunia-photography.blogspot.com/
    Facebook: https://www.facebook.com/ola.madejska.photography

    OdpowiedzUsuń
  20. Oczywiście wiem że żartowałaś. Ale mam nadzieję że naprawdę zostaniesz taka jak jestes :)

    OdpowiedzUsuń
  21. swietne zdjecia i swietna dziewczyna, az chcialabym powiedziec maminym tonem: taka młoda, a taka mądra:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Witaj,
    czytam i śledzę twojego bloga już od jakichś dwóch miesięcy, staram się czytać wszystkie posty na bieżąco. Już kilka razy chciałam napisać ci jak bardzo jestem ci wdzięczna,lecz ciągle coś mi się nie udawało. A to telefon padł w środku komentarza, a to laptop się odłączył od bateri albo najzwyczajniej w świecie uznałam,że to co napisałam jest beznadziejne.
    Dzisiejsza notka dała mi mocnego kopniaka by się przełamac i bez względu na to jaki to komentarz będzie beznadziejny chcę to napisać ! Pragnę ci z całego serca podziękować za tego bloga,za te zdjęcia, za to co piszesz i za twoje stylizacje !
    Jestem od ciebie nieco starsza, mam 16 lat i bagaż kompleksów co do swojego wyglądu. Mimo iż bliscy mówią mi,że moja figura jest ok, ja co jakiś czas i tak wylewam morze łez do poduszki, odchudzam sie i ubieram w o wiele za duże ciuchy,by jak najwięcej zakryć. Nie jestem gruba,jestem w normie,sama potrafię to przyznać, ale dla mnie to i tak nie wystarczająco zadowalające. Od czasu gdy zaczęłam czytać twojego bloga zrozumiałam,że nie wiadomo ile miała bym lat i jaką figurę, dzięki odpowiednim stylizacjom mogła bym wyglądać dobrze. Podziwiam cię za twoją odwagę, za styl,za radość, która w tobie tkwi i za pewność siebie.
    Chciałam wyrazić swą wdzięczność. Na prawdę, z całego serca ci dziękuje !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo za ten komentarz! Aż się wzruszyłam. Dla takich słów warto pisać. Nie wiedziałam, że coś co robię może tak cieszyć innych. To dużo dla mnie znaczy.
      Pamiętaj, że nie musisz być szczupła jak modelki, żeby być piękna. Bo bycie piękną to bycie sobą! :)

      Usuń
  23. Przeczytałam kilka wpisów. Odzyskuje powoli wiarę w młodsze pokolenie. Tak trzymaj i nie przestawaj myśleć samodzielnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Oczywiście jak zwykle świetny post, poruszony popularny latem temat odchudzania... co nie znaczy, że nie warto się odchudzać - jak rok temu wyglądałam jak w zaawansowanej ciąży po prostu, jakies 159 i 60kg, a w tym roku 2 m-ce, wzrost ok. 161 i 52kg, brzuch stal sie lekko umięśniony... ale nie popadajmy w skrajności 8D

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny post, trzeba o siebie dbać! A jak mowimy sobie najgorsze rzeczy to wkoncu tak sie wydarzy :/ Przede wszystkim trzeba ćwiczyć! To pomaga. Pozdrawiam i zapraszam do siebie http://alleksiss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Na początku serio się nabrałam, ale z każdym kolejnym zdaniem domyślałam się, że to fail :P To nie w Twoim stylu ;)

    http://martusiadlawszystkich.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Ahaha, ja już od razu się skapnęłam, że żartujesz. Jestem pewna, że nie dałabyś się wkręcić w takie szaleństwa ;D
    Zgadzam się z tobą :D

    happyhappy-doll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Taak<3 I o to chodzi , choć mam problem mały z zaakceptowaniem siebie , dążę do tego aby siebie zaakceptować ;3
    Świetnie piszesz , podoba mi się Twój blog . Zapraszam także do mnie !!

    OdpowiedzUsuń
  29. Wiedziałam że żartujesz na początku :D Znam Cię że jak tak nie spodziewanie zaczynasz posty to żartujesz :)
    Tak ja ostatnio zmieniłam myślenie kupiłam sobie sukienkę i bardzo mi się ona podoba i mam gdzieś co inni mówią mi się ona podoba i jest dla mnie wyjątkowa i ładnie w niej wyglądam próbuję tak myśleć :D
    http://karola8399.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Prawie dałam się nabrać :) !

    zapraszam do siebie :) http://littlecupofart.blogspot.com/ <- u mnie troszkę o kampaniach reklamowych domów mody .

    OdpowiedzUsuń
  31. A ja się nie zgodzę tak w 100%. Twoje posty czasami są zbyt... jednostronne. Bo naturalność, bycie sobą, akceptowanie swoich kompleksów owszem, jest drogą do tego, by być szczęśliwym. Ale jeszcze więcej szczęścia daje nam świadomość, że pokonamy swoje słabości, pokażemy przed sobą swoją siłę, gdy zmotywujemy się i gdy widzimy rezultaty. Nie mówię o chorobliwym odchudzaniu czy nadmiernemu dążeniu do ideału (zdanie o operacjach brzmi, tak, jakby co druga osoba na ulicy je sobie robiła, a przecież tak nie jest :D). Pamiętajmy, że jeśli o siebie nie zadbamy, to prowadzić może to do poważnych chorób- otyłe, źle odżywiające się osoby są bardziej zagrożone chorobami układu sercowo- naczyniowego, zawałami, wysokim poziomem cholesterolu.

    Kompleksy wcale nie dają się zaakceptować tak łatwo, jak wynika to z Twojego posta :) i nawet, jeśli je akceptujemy, gdzieś zostaje w nas taki ułamek który sprawia, że nie czujemy się dobrze. Dążenie do zmian tego, czego w sobie nie lubimy, poprawia nasze samopoczucie, już nie wspominając o tym, jak sport wpływa na nie. Osoby, które uprawiają sport wiedzą, o co mi chodzi :) byle zachować zdrowy rozsądek.

    OdpowiedzUsuń
  32. świetnie napisane :)

    it-is-okk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo mądrze to napisałaś Oliwko, masz rację "Ideałami będziemy później. Teraz po prostu bądźmy szczęśliwi".

    OdpowiedzUsuń
  34. czytelniczka7 lipca 2014 21:28

    Masz racje, pod wpływem ,,życzliwych,, rad nie warto wywracać swojego życia i zmieniać się wbrew sobie. Oczywiście należy dbać o siebie, ale czasem tusza może wynikać z różnych przyczyn np. chorób lub branych leków i wtedy brak akceptacji może zniszczyć życie.

    OdpowiedzUsuń
  35. dałam się wkręcić haha, świetny post i śliczne zdjęcia :)
    zapraszam do mnie
    www.cvte-olga.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Łał Oliwka, niezły post.Idziesz dopiero do gim, a widać, ze masz trochę oleju w głowie, zapraszam również na mojego bloga;
    http://floridamvita.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. Prawie dałam się nabrać! Już chciałam pisać 'Oliwka nie potrzebujesz tych diet' itp. :D Ale dobrze, że przeczytałam do końca :) Świetny post, zdjęcia też genialne! :) Zapraszam do mnie! :PP

    - http://okulaarnica.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. bardzo ładne zdjęcia, ale generalnie ja nie widzę nic złego w bieganiu czy ćwiczeniach. poza tym, dbanie o siebie nie jest też niczym złym, mnóstwo osób robi to dla siebie, a nie po to, żeby dążyć do wymyślnego ideału piękna. nie wolno wszystkich mierzyć jedną miarą i generalizować.
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  39. Masz rację ;D Moja mama sama wydaję masę kasy na suplementy diety, a później mówi, że nie ma pieniędzy ;P
    http://lovely-life-olkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Strasznie mi się podoba Twoje podejście. Widać, że masz trzeźwe spojrzenie na rzeczywistość, jesteś dobrym obserwatorem, a przy tym nie brakuje Ci rozwagi i rozsądku. Mam ochotę Cię z tego powodu uściskać!
    Podpisuję się pod tym rękami i nogami, zwłaszcza, że zjadłam dziś tyle, ile pewnie niejedna dziewczyna - goniąca za cudowną sylwetką - w ciągu tygodnia. (:

    OdpowiedzUsuń
  41. Hejterzy grubych osób nie widzieli! Ty wyglądasz normalnie, zdrowo, nie jak jakiś chudzielec co mu można kości liczyć. Jesteś po prostu śliczna. :*

    OdpowiedzUsuń
  42. haha chyba prawie wszystkich udało ci się wkręcić.. xD
    Fantastyczna notka, każdy jest łady i inny dlatego jesteśmy oryginalni i niech tak zostanie xD
    http://emotions-written-on-carts.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. Masz we wszystkim rację :)
    Każdy jest ładny czy chydy czy gruby.
    A ty wcale nie jesteś gruba,przynajmniej nie masz jaki innie samych kości:_)
    Sama nie należę do najchudszych osób,ale nie uważam się za osobę grubą.Pozdrowienia :*

    http://andzia-andziulaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  44. podoba mi się twoje podejście, super piszesz posty i śliczne zdjęcia :)

    Zapraszam do mnie: MÓJ BLOG- KLIK
    ogrodniczkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  45. Jak zawsze świetnie, no a ja wyjątkowo nie dałam się nabrać, czekałam tylko aż to wyjaśnisz :D Zgadzam się z Tobą, jestem w stanie zrozumieć dojrzałe kobiety z delikatnym make up-em. Ale nawet delikatny makijaż w naszym wieku jest przesadą :) Pozdrawiam i zapraszam: http://jagodowa-jagoda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  46. Anonnym s Galli8 lipca 2014 13:17

    Brawo Oli po raz setny :D poruszasz super tematy i masz ekstra team od fotek :P

    OdpowiedzUsuń
  47. Najpierw w bloggerze przeczytałam tylko fragment i od razu chciałam ci odradzić takiego przemęczania się wysiłkiem, aż tu doczytałam i mogę powiedzieć, że potrafisz namieszać w głowie. Dobrze, że akceptujesz siebie taką jaką jesteś, a anonimami się nie przejmuj, bo oni mają do twojego wyglądu zupełnie nic. :)

    http://blogodm1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  48. Wiedziałam, że wkręcasz :) Ale zgadzam się z tobą, czasami gdy widzę w telewizji jak te wymalowane pińdzie zaczynają się pocić czy coś takiego to cieszę się z tego, że rodzice odwiecznie zabraniali mi się malować :P

    Obseruję

    lubiebereety.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  49. Zgadzam się, że dążenie do ideału jest bezsensowne i niemożliwe :/ Chociaż pamiętam, że w twoim wieku mówilam dokładnie tak samo i nie przejmowalam się wyglądem. No niestety w gimnazjum pojawiła się chęć podobania chłopcom i pewne problemy :c

    kamoop.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  50. Wystarczy zaakceptować siebie i już jest lepiej! Ćwiczenia oczywiście niczemu nie szkodzą, ale odchudzanie się, operacje i różne dziwne rzeczy - owszem. Mam nadzieję, że nigdy ani Tobie, ani mi nie przyjdzie po głowy powiększać ust. :D
    Pozdrawiam serdecznie!

    nasziherbatkiswiat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  51. haha, świetny post! jest w nim dużo racji :) jestem zaskoczona tak dużą dozą pozytywnych emocji! tak trzymaj! :) a zdjęcia są super i koszulka w ananasy też bardzo fajna :D jeśli masz chwilę, to wczoraj założyłam bloga - pierwsza notka tu: http://adriannadomagala.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  52. Hahaha, uśmiałam się, strasznie mi się podoba Twój sposób pisania, choć od początku wiedziała do czego dążysz, to jest to fajny sposób na rozpoczęcie artykułu, jesteś głosem młodego pokolenia. Zgadzam się z Tobą w pełni, cała moja praca artystyczna (studiuje grafikę) i przyszła magisterka opiera się właśnie o chorobie naszych czasów - ślepym dążeniu do perfekcji, w wyniku czego zamiast pięknych kobiet mamy do czynienia ze zniekształconymi kreaturami, pozbawionymi wieku, emocji i w związku z tym, osobowości.
    Pozdrawiam i oby tak dalej,
    http://pandamone.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  53. Całe szczęście, że to tylko żart, bo jesteś śliczna bez makijażu! :) I w bardzo fajny sposób piszesz, przejrzałam kilka starszych postów i postanowiłam, że muszę zaobserwować ;d Oby tak dalej! :)
    Zapraszam do mnie, KLIK :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Jestem z ciebie dumna oliwka :) Więcej taki blogerów potrzeba.

    OdpowiedzUsuń
  55. Mądre ;)

    http://tinnqu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  56. Znowu się wekręciłam, no wiesz co?! Za bardzo chude dzoewczyny są brzydkie ;(

    happyhappymy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  57. Kurcze, już myślałam że zwariowałaś z tym makijażem i w ogóle xD

    OdpowiedzUsuń
  58. Jezu ty masz takie wspaniale wpisy, ja sama takich nie potrafie pisac hahahahhaha a bluzka w ananasy przesliczka/ wez mi ja kup. wyslij ja ci kase oddam ahahhahahahahah

    OdpowiedzUsuń
  59. Już chciałam napisać komentarz typu "Nie przesadzasz? Kosmetyczka, 10 km dziennie? Wykończysz się. Jesteś chyba na to jednak trochę za mała ;) "
    Ale dałam się wkręcić!!!!!
    A!! Nienawidzę takiego uczucia :D

    http://amor-grande-todo.blogspot.com/
    http://jessie-julia-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  60. Ale schudnąć z 10kg to by ci się przydało i wyszłoby ci to na zdrowie ;)

    OdpowiedzUsuń
  61. Bardzo mądrze napisane! :)

    Zapraszam do siebie: http://secretsoundsofsoul.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  62. Czytam post i takie jeju, jaki głupi pomysł. Chciałam palnąć ci tu cały wykład na ten temat.. i nagle bang!
    Dobrze, że wiesz co i jak. Akceptuj siebie jakim jesteś. Idealne słowa
    dodaje do obserwatorów
    xoxo
    Lila
    dalilahome.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  63. Jesteś przykładem na to, że małolata (nie ma w tym określeniu żadnego pejoratywnego wydźwięku) może spokojnie prowadzić sobie bloga na dobrym poziomie i nie należy wszystkich wrzucać do jednego wora. : )

    http://robertakaaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz stajesz się częścią bloga! Weź jednak pod uwagę, że jest to mój teren, treść jest nieśmiertelna, a Ty mimo wszystko nie jesteś anonimowy.