30 lipca 2014

Endorfiny

Znasz ten moment, gdy pojawia się ta twoja ulubiona, potem bierzesz ją do rąk, próbujesz jak najlepiej ułożyć, podchodzisz, ustawiasz się? Zamach i wypuszczasz ją... A potem już na nic nie masz wpływu, możesz tylko spokojnie obserwować jak sunie, najpierw szybko, a następnie zwalnia. Serce zaczyna ci bić coraz szybciej. W głowie masz gonitwę myśli, czy jej się uda, czy nie zboczy z toru. I nagle słyszysz ten jakże upragniony hałas. Im głośniej -tym lepiej. I na tablicy pojawia się twój wynik. Emocje jak na mundialu podczas meczu Brazylii z Niemcami. Czujesz to podekscytowanie i nagły przypływ endorfin. Kręgle. Eh, kto nie spróbował, ten nie zrozumie...
Pierwszy raz miałam okazję zagrać dobre kilka lat temu. Jak miałam 9, bądź 10 lat. Początkowo oczywiście była to dla mnie nie lada sztuka trafienie czegokolwiek taką ciężką 'piłką' i żeby po drodze kula jeszcze nie wpadła do rynny. Mimo tego nie zniechęciłam się i mogę powiedzieć, że doszłam do jakiejś wprawy. Martynka też poznała tą grę. Udało nam się ją zabrać na kręgielnie i przy pomocy mamy też spróbowała. I z moich obserwacji wynika, że bardzo jej się spodobało. I często się dopomina kiedy znowu pójdziemy.
Ostatnio właśnie udało mi się namówić Julię na wspólną grę w Hotelu Wilga. Niewiele trzeba, żeby się tak świetnie bawić! Nam do szczęścia wystarczył jeden tor. Samo miejsce było bardzo sympatyczne i kameralne. Bez żadnego tłoku, ścisku, czy kolejek. Zabawa zaczęła się tuż po zapoznaniu się ze wszystkimi kulami i ocenie, która jest wystarczająco lekka i się nadaje. Rund było kilka i nieskromnie powiem, że szło mi świetnie! Ale nie rywalizacja była tu najważniejsza... A zabawa, dużo śmiechu i wspólnie spędzony czas!
I jest to zdecydowanie lepsze rozwiązanie na spędzenie wolnego czasu z przyjaciółmi od lodów, basenu czy oklepanego McDonalda.








Graliście kiedyś w kręgle? Lubicie?
_________________________________________________________________

Zapraszam na naszą stronę na 'twarzoksiążkce'. Pojawiam się tam codziennie i dodaję różne zapowiedzi, ciekawostki oraz 'zakulisowe' zdjęcia. :)

                                                                     

29 komentarzy:

  1. Ja grałam w kręgle wiele razy i lubię to :)
    Bardzo pozytywna gra :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczwiście, że grałam w kregle, ale za dobra to ja w to nie jestem. :D
    Niestety nie jestem z Krakowa, ani okolic, więc nie wezmę udziału w zabawie.

    www.natalia-moj-swiat.blogsot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj nigdy nie miałam okazji grać w kręgle. muszę to koniecznie zmienić!

    Ja jestem z Krakowa! :D Chyba wezmę udział, w którym miejscu mam spełnić punkt 3? :)
    Ps: świetne creepersy

    --------------------------------------------
    cheshire00.blogspot.com zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Byłam tam dwa razy, kiedy odwiedzałam rodzinę w Krakowie. Naprawdę, ta kręgielnia jest świetna! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawsze chciałam spróbować tej gry ale nie mam okazji :c
    http://hold-on-to-what-you-ove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jestem lekko dobra w kręglach, no ale świetne zdjęcia i post ogółem. Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. kręgle są świetne... raz pomyliłam kule i dosłownie nią rzuciłam przy czym o mały włos nie robiąc dziury w parkiecie hahaha :D
    Zawsze na początku idzie mi genialnie ale z każdym kolejnym rzutem jest coraz gorzej :D

    http://linkaexcept.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. tam jest fajnie na imprezę zamknięta

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam! Kiedyś chodizłam bardzo często, teraz brak czasu.

    kamoop.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Kilka razy grałam i miło to wspominam ;) Szczególnie, kiedy pani dyrektor z naszej szkoły grała przez chwilę za mnie :P

    http://monikaspassions.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja gram często na xbox'ie. Raz miałam okazję zagrać w realu. :)

    Zapraszam do mnie
    http://julkaa-julka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja niestety nigdy nie miałam okazji zagrać :(

    Zapraszam do mnie :
    http://ispassionforlife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam kręgle, grałam wielokrotnie :)

    http://martusiadlawszystkich.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. U nas jest mała kręgielnia i bardzo lubię się tam od czasu do czasu wybrac z przyłaciółmi :) Świetna zabawa !

    http://neverrrrstopdreaming.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie gram w kręgle ale chciałabym spróbować :)
    http://karola8399.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam kręgle , mogłabym grać w nie godzinami :)

    http://nicol-i-grzanka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię, ale nie umiem...
    Zabawne, że o samych kręglach możesz aż tyle napisać :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Grałąm i to nie raz ! Świetna forma relaksu, taka niecodzienna i jest przy tym kupa śmiechu :)
    Cóz moge powiedziec, ja kregli nie mam w miesci, ale na szczescie w sasiedniej miejscowosci sa w tym samym budynku co basen, a, że czesto na niego jezdze toterz czesto gram :D
    Jedynym minusem sa połamane paznokcie, nie mam pojecia jak to robie ale zawsze połamie wszystkie (!!!) , sa mzoe jakes tajne sztuczki by ich nie łamac? :(

    Zapraszam do mnie: iwillnotdieyoung.blogspot.com

    I życzę miłego dnia :3

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja byłam raz, nawet miło wspominam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. nie byłam nigdy na kręglach i nie ciągnie mnie do tego :)

    Zapraszam do mnie: ogrodniczkaa.blogspot.com
    MÓJ BLOG- klik

    OdpowiedzUsuń
  22. haha zdecydwanie było super!b haha swietnie się z tbą grało. :)
    zapraszam do mnie:
    http://will-remember-forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Kiedyś grałam (pierwszy i jedyny raz) na urodzinach mojej koleżanki, Twojej imienniczki. Bardzo mi się ta gra spodobalo, choć przez pierwsze 30 minut miałam 0 pkt :P

    http://szuszunia-photography.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Subtelna reklama hotelu Wilga -,- sprzedajesz się ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Grałam, ale jakoś nie przypadł mi ten ,,sport" do gustu.
    nataa-liiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajne creppersy + masz piękne, długie włosy, zazdroszczę :)

    Miłego dnia, i pozdrawiam: http://myzoneoffashion.blogspot.com/2014/08/sales-or-how-not-spend-lot-of-money.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  27. tę grę* :D Ah, znowu Cię mam!
    Też lubię kręgle, zawsze dawałam radę z racji tego, że mam dużo siły w rękach :D (jakkolwiek to brzmi :D)

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz stajesz się częścią bloga! Weź jednak pod uwagę, że jest to mój teren, treść jest nieśmiertelna, a Ty mimo wszystko nie jesteś anonimowy.