14 czerwca 2014

Prawda o kłamstwie

Nie ma na częściej łamanego przykazania niż VIII. Nie mów fałszywego świadectwa... I to nie tylko przeciw bliźniemu swemu. Teraz kłamstwo jest na porządku dziennym. Jest normą, która może wszystko zniszczyć. Przez to rozpadają się rodziny, związki, wielkie przyjaźnie. Niby nim gardzimy, uważamy za zło, grzech, tak?
Ludzie wszystko zawsze chowają pod 'dywan'. Zamiast nazwać sprawę po imieniu- skłamałem, mówią 'minąłem się z prawdą', 'trochę koloryzowałem'. Boją się przyznać do swojego błędu. Boją się odpowiedzialności.
~Kłamstwo to produkt uboczny strachu~



Myślę, że lepsza jest gorzka prawda. Chociażby najgorsza... Jednak prawda. Można ufać, dać drugą szansę raz, drugi, ale nie dziesiąty. Wszystko i tak szybko wychodzi na jaw. Mówi się przecież, że kłamstwo ma krótkie nogi... Tak, a przy okazji bujną wyobraźnię!
Ludzie mówią nieprawdę, żeby zaimponować innym. Politycy kłamią po to, aby wygrać wybory, kupcy oszukują potencjalnych klientów, by sprzedać więcej towaru, pracownicy okłamują szefa, rodzice dzieci, a dzieci ściemniają swoim rodzicom. Czy żyjemy w tak bardzo zakłamanym społeczeństwie?
Zastanawiałeś się kiedyś jak często kłamiesz? Ile razy dziennie? Chociażby mówisz, że jest w pół do, gdy tak naprawdę jest 14.27.
Oczywiście nie chcę powiedzieć, że jest to 'ułatwianie' sobie życia w taki sposób jest okrutne, chcę przez to przekazać inną myśl... Człowiek jest już przyzwyczajony do zakrzywiania rzeczywistości i robi to niejednokrotnie nieświadomie.

~Kłamstwo niszczy wszystko. Nawet największe zaufanie.~


 ~Nikt nie ma dostatecznie dobrej pamięci, aby kłamać z powodzeniem~
Zanim skłamiesz dwa razy się zastanów, nie ważne czy dotyczy to błahej sprawy, czy ważnej sytuacji. Pomyśl jakie może mieć to skutki i kogo możesz zranić... Bo kłamstwo jest jak kula śniegu- im dłużej ją kręcisz tym staje się większa.

~Nie mówię nic złego, nie widzę nic złego, nie słyszę nic złego~
Nie udawaj, nie ignoruj!


A co Wy macie do powiedzenia w tym temacie?
_________________________________________________________________

Zapraszam na naszą stronę na 'twarzoksiążkce'. Pojawiam się tam codziennie i dodaję różne zapowiedzi, ciekawostki oraz 'zakulisowe' zdjęcia. :)
                                                                       

31 komentarzy:

  1. A ja myślę, że czasami lepiej skłamać, szczególnie jak za następne nieprzygotowanie dostaniesz jedynkę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah, jeśli chodzi o szkołę to jak najbardziej potwierdzam. ;) Mimo że mówią, że to złe, lepsze to niż niezaliczenie...

      Zapraszam na rozdanie- KLIKNIJ

      Usuń
  2. moja mama mówi to samo :)
    myślę, że tu obie macie rację,
    bo czy tak prędzej ktoś się dowie prawdy .
    świetny post ! bardzo mi się podoba ! :)
    czekam na kolejny świetny post!

    zapraszam do siebie (nietypowe) : http://always-i-dont-know-what.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Kilka dni temu oglądałam jakiś program, w którym facet mówił, że przeciętny człowiek dorosły kłamie ok. 200 razy dziennie, nastolatek 170, ok. 10 letnie dziecko 150, a 5-cio latek 100... Świadomie zaczyna się kłamać w ok. 4 roku życia. Zaczyna się od błahostek, a kończy na naprawdę poważnych sprawach. Było też tam o tym, że im częściej się kłamie, tym częściej ma się migrenę i inne bóle głowy, bo mózg się bardziej męczy, bo musi przetworzyć więcej informacji.
    Tak więc czy warto? To żałosne, jak cywilizacja wpłynęła na człowieka. Pewnie w prehistorii nie mieli zbytnio powodów do kłótni, więc nie kłamali tak często, jak kłamią ludzie teraz... Przykre :/

    http://letterkajewellery.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. To jest strasznie trudny temat i powszechnie wiadomo, że kłamstwo jest złe, ale kiedy mamy do czynienia z 4 letnim dzieckiem, któremu zdechł jego ukochany psiak to czasami lepiej powiedzieć, że piesek jest u babci na jakiś czas lub, że jest teraz w lepszym miejscu. Smutek jest wtedy na pewno mniejszy u takiego malucha. Pozdrawiam :)

    http://martusiadlawszystkich.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. To dałaś mi zagwozdkę, dzisiaj będę myślała już tylko o tym ;o

    http://passionsofcolourday.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiadomo, kłamstwo jest "be!". Ale czasem robimy to dla czyjegoś dobra. Lepiej skłamać nauczycielowi, że się umie, czy dostać kolejną jedynkę? Sama już czasem nie wiem.
    Istnieje kłamstwo, które nie jest oszustwem, grzechem. Gdy na przykład nie mówimy komuś całej okrutnej prawdy, by go świadomość tego nie zniszczyła. Ale ludzie coraz częściej posuwają się do banalnych, łatwych kłamstw. To nie jest dobre. To rani wszystkich, najbardziej odbija się jednak na winowajcy.
    Chociaż... Kłamstwo ma jedną zaletę. Jennifer Lawrence powiedziała kiedyś (już po otrzymaniu Oscara), że tak dobrze gra, ponieważ w dzieciństwie dużo kłamała. Choć to trochę nie fair wobec oszukanych, jej to pomogło w rozwinięciu umiejętności :P

    Muszę przyznać, że masz niezwykłą wyobraźnię, nie spodziewałam się na FB takiego tematu (chociaż może jednak tak?) :)

    Pozdrawiam,
    Julia
    http://my-imperfect-mind.blogspot.com/2014/06/czas-na-mundial.html

    PS. Cudowne zdjęcia, ślicznie wyszłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę iż prawie całkiem masz rację !! Ale jednak często jest tak że małe kłamstwo jest lepsze niż prawda która jest bolesna ;
    Świetnie wyglądasz;))
    Piękny blog
    Zapraszam do mnie =]

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja najbardziej nie lubię, gdy ktoś twierdzi, że nie skłamał nigdy. No przepraszam, ale ja jakoś mu nie wierzę. Każdy skłamał choć raz w ciągu parę-nastu lat. Nie wierzę w wyjątki, tym bardziej w XXI wieku. Nie twierdzę, że wolałabym żyć w innym, nasz wiek - tak jak i każdy inny, ma wady i zalety - a tym razem do wad zalicza się wielką pazerność i kłamliwość populacji ludzkiej. Ja również kłamię. A szczególnie często przekręcam godzinę, naprawdę. Zazwyczaj o jedną minutę, ale jednak. Nie wiem sama dlaczego. Co tak bardzo ciągnie człowieka do choć niewielkiego kłamsta? W czym nagięcie prawdy tak bardzo mu imponuje? A propos, mogłabyś napisać właśnie o tym post. :D Dlaczego? Bo aż sama jestem ciekawa. A Ciebie czyta się z ogromną przyjemnością.
    Zapraszam serdecznie ❤
    Kocie-slepia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Mądry post ;3
    nataa-liiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz całkowitą rację! zapraszam - unniversalblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Cholerka, jak ja cię lubię młoda to nie wiesz nawet :D jesteś mega dojrzała na swój wiek ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. mądrze napisane, sama prawda!

    best-frieend.blogspot.com ~ zapraszam /m

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładna <3

    http://tinnqu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. zrób wpis o włosach!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. hej mam pytanie gdzie promujesz swojego bloga że masz tyle wejść i komentarzy??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie musi promować. Do dobrego bloga czytelnicy przychodzą sami. Wystarczy czytać i regularnie komentować inne blogi (nie mówię tu o 'kom za kom' i 'obs za obs' tylko o czytaniu posta i komentowaniu na dany temat). Ludzie widząc, że ktoś ma podobną opinię co on sam chcą poznać 'spojrzenie na świat' danej osoby, sprawdzają czy prowadzi bloga, znajdują, czytają i 'włala' są czytelnicy ;)

      Usuń
    2. Dodaje na grupę 'blogerzy!' co jakiś czas swoje posty.

      Usuń
  16. Wspanialy post, ja sama nie nawidze gdy ludzie klamia a sama klamie bardzo niewiele (chyba ze juz nawet nie pamietam) a jak "klamie" to w formie żartu tak że za chwilę wszystko wyjaśniam. Co do godziny zawsze podaje dokładnie a jak się akurat zmieni minuta do się poprawiam i karcę wszystkich dopytując się która DOKŁADNIE jest godzina ;) Stylizacja przecudna.

    Zapraszam do mnie, dopiero zaczynam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Super blog!
    Ekstra post i śliczne stylizację.
    Cudne zdjęcia :)
    Jeśli masz chwilę wpadnij - http://the-fly-photography.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Dobry temat młoda.
    A poza temetem bardzo fajna bluza.

    OdpowiedzUsuń
  19. Tak ten temat jest jedną z wad człowieka każdy kłamie a tak nie powinno być !!
    http://karola8399.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Ogólnie rzecz biorąc nie cierpię kłamstwa, dlatego sama staram się mówić prawdę. Nie zawsze mi to wychodzi i wiem, że niekiedy, by nie mówić prawdy uciekam, ale czy warto? Sama nie wiem.. Chyba łatwiej karmić się fałszywą nadzieją niż prawdziwą obojętnością. Odnosi się to w sumie do stosunków z ludźmi. Gdyby każdy mówił prawdę wszystko byłoby łatwiejsze,nie było by tyle rozczarowań. Sama tego doświadczyłam..

    OdpowiedzUsuń
  21. Super post ,całą prawdę napisałaś. Fajna bluza.

    Zapraszam do mnie : http://now-paula.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Zgadzam się z tobą, kłamstwo to najgorsze co może być. :/

    http://dianaashe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Kłamstwo ma krótkie nogi.. bardzo krótkie.
    Poza tym.. "Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie".

    opewnejpani.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Jesteś niesamowita i bardzo inteligentna :)
    Co do outfitu, niby zwyczajny, a dobrze dobrany:))
    zapraszam do siebie : http://whiteblack100.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Niekorzystnie wyglądasz w takich spodniach, plus bluza poszerza i wyglądasz jak w obwisłym worku na śmieci :) a spodnie same w sobie ładne.

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz stajesz się częścią bloga! Weź jednak pod uwagę, że jest to mój teren, treść jest nieśmiertelna, a Ty mimo wszystko nie jesteś anonimowy.