9 czerwca 2014

Festiwal Kolorów

W całej Polce odbywają się teraz Festiwale Kolorów, zaczerpnięte z tradycji indyjskiego święta- Holi. Jest to czas radości, powitanie wiosny. Zawsze oglądałam zdjęcia z takich wydarzeń z otwartymi ustami. Wszędzie tak pięknie, kolorowo... Marzyłam, aby kiedyś wziąć w tym udział. A jak to mówią- marzenia się spełniają! A dokładniej to marzenia się spełnia. Ta akcja przywędrowała także pod Kraków i w końcu miałam taką jedyną, niepowtarzalną okazję. Przygotowałam się już wcześniej- dostałam przeróżne farby w proszku i nie musiałam stać godzinę w kolejce. Poczytałam o tym jak zabezpieczyć aparat przez pyłem no i w drogę! Kierunek- Błonie Zabierzowskie. 
Pogoda dopisywała! Na miejscu bez problemu znaleźliśmy parking,a wysiadając zastaliśmy Milionka w takim stanie...


Musiała się po prostu zregenerować i nabrać więcej siły, do tego co miało się stać już za paręnaście minut!
Wchodząc zostałyśmy obdarowane napojami, które potem naprawdę uratowały nam życie.


Znalazłyśmy jeszcze chwilę czasu i miejsce na wygodnych leżakach pod parasolem. Milionek też bezproblemowo załatwił sobie okulary, których praktycznie już nie było. Podeszła kochana do jednej z animatorek, zapytała się co musi zrobić, żeby dostać taki prezent, po czym pani zdjęła z głowy swoje i jej podarowała. :)


A chwilę potem zabrałyśmy się, wskoczyłyśmy za barierki, bo właśnie zaczynało się odliczanie.
10...9...8...7...6...5...4...3...2...


Tych kilkudziesięciu magicznych sekund nie da się opisać żadnymi słowami. W momencie zrobiło się tak kolorowo, wszyscy skakali, śpiewali. Każdy obowiązkowo się uśmiechał. Ludzie ze środka tłumu, cali kolorowi zaczęli uciekać, rozchodzić się po boki... A widok po opadnięciu ogromnej chmury tęczowego pyły był magiczny. Dokładnie taki jak na tych zdjęciach, które z zamiłowaniem przeglądałam...








Milionek był zachwycony! Choć raz mogła się tak prawdziwie porządnie pobrudzić. Calusieńka. Bardzo łatwo nawiązuję kontakty z ludźmi, więc chodziła ze swoim różowym proszkiem i sypała kogo popadnie z głośnym śmiechem.





Festiwal ten odwiedzi jeszcze i zaskoczy kolorowym pyłem dwa miasta- Wrocław i Łódź! Jeśli tylko macie taką możliwość to bez zastanowienia weźcie udział! Niesamowite emocje, wspaniała zabawa, piękne wspomnienia.
Uprzedzam także pytania- farby bez problemu się spierają (najlepiej z tworzyw sztucznych), także nie ma się czego obawiać!

36 komentarzy:

  1. Świetne wydarzenie , bardzo mnie zaciekawiło i postaram się tam wybrać w przyszłym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale super :))) Zazdroszczę tak świetnej zabawy :)
    http://perypetieoliwii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie kręcą mnie takie rzeczy ale rzeczywiście było tam pięknie, no i świetne zdjęcia. :)
    dodatki-nastolatki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. J wybieram się 21 czerwca na festiwal we Wro :) a gdzie zamawiałaś proszek?\
    http://ksiezniczkabalonowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Festiwal jest przeniesiony na 26 lipca ;>

      Usuń
  5. Masz b.fajnego bloga :) jestem tu jeszcze nowa, ale jak na moje oko wpis i zdjęcia są naprawdę świetne ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, jak zabezpieczyłaś aparat? Gdzie kupowałaś proszek? U nas ma być w ten weekend więc świetnie że napisałaś ten post :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aparat zawinęłam szmatką i foliowym workiem przy łączeniu z obiektywem. :) A farby kupowałam przez internet, na allegro.

      Usuń
  7. U nas było w katowica, no ale byłam na innym koncercie niestetty super zabawa oby było takich więcej!
    http://zyciowa-salatka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie by się nie podobało gdybym stał w chmurze proszku :) Ale podziwiam że Ci się chciało ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super wyszły te pierwsze zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  10. O kurcze, zdjęcia robią wrażenie.To musiało być niesamowite doświadczenie :)
    Nie miałam pojęcia, że jest w ogóle taka inicjatywa.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Festiwal Kolorów super !
    W przyszłym roku na pewno też się wybiorę :)
    Świetny blog- obserwuję i liczę na rewanż http://magicwardrobee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Słyszałem o tym, może być ciekawe ;) zapraszam - unniversalblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale to musiała być fajna zabawa szkoda że mam daleko do tych miast :(
    http://karola8399.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ojeju <3 Ja chce tam z wami być :/ Może w przyszły roku zrobią tego typu festiwal w Rzeszowi (?)
    PS Zawsze o takim czymś marzyłam.
    http://majaandmajaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Też chcę na taki festiwal kolorów. Po zdjęciach widzę , że było ciekawie.
    http://raspberry-strawberry.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. ale super ! Zazdroszczę, też bym bardzo chciała na takim być <3


    http://naataliiiiaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Jezu zajebiście widać że było :D
    Tyle kolorów *.*
    http://lovett-lov.blogspot.com/
    Skomentuj posta u mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  18. U nas chyba takiego festiwalu nie będzie.
    nataa-liiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. piękne zdjęcia:) zawsze marzyłam by wziąć w czymś takim udział, ale nigdy nie miałam okazji więc Ci bardzo zazdroszczę ;>

    http://ninja-holiday-nights.blogspot.com/ --> zapraszam, jeśli spodoba Ci się mój blog, zaobserwuj ;>

    OdpowiedzUsuń
  20. Mega ! <3

    http://tinnqu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Sama mam ochotę się wybrać! :)

    http://alekssandrasssss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Jejku jakie świetne! Szkoda, że mieszkam daleko od tych miast.
    Śliczne zdjęcia, pozdrawiam :*
    http://tyglysia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Będzie, będzie zabawa będzie zabawa... :D
    http://szuszunia-photography.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. We Wrocławiu przenieśli z 21 czerwca na 26 lipca. Zamierzam się wybrać, baaardzo chcę brać w tym udział. Boję się jednak, że mając lustrzankę będę przejmowała się o nia zamiast sie bawic. ;/

    OdpowiedzUsuń
  25. Szkoda że u nas czegoś takiego nie ma, ale ci ludzie są radośni i kolorowi
    world-of-oblivioon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Na początku tak czytam o czym ty piszesz,dopiero później zrozumiałam o co chodzi! Widziałam kiedyś takie cos w reklamie,ale nigdy nie miałam okazji na takim czymś być! Szkoda,bo widzę,że jest świetna zabawa! Idzie bez problemy później to odebrać? Hhaha,wygląda super,zazdroszczę! :D

    wiska-faashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. wiedziałam, że będzie tam rewelacyjnie i po zdjęciach widzę, że było nawet lepiej.;) jak w przyszłym roku zrobią kolejną edycję znowu w Krakowie, to tym razem nie będę się oglądała na mojego chłopaka, tylko sama się wybiorę. ;) rewelacja. :)
    i jak zawsze- piękne zdjęcia. :)
    pozdrawiam. i dorzucam do obserwowanych. :)
    http://poprostumadusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja czekam na Festiwal kolorów we Wrocławiu, jeśli będzie tak jak na twoich zdjęciach to chyba mama mnie takiej kolorowej do domu nie wpuści xD
    http://limetkowesprawy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Pierwszy raz słyszę o tym festiwalu. Gdybym miała bliżej do Krakowa chętnie bym przyjechała, zobaczyła.
    Zapraszam do mnie to nie reklama tylko zaproszenie.
    http://do-wyboru-do-koloru-projekty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetne zdjęcia :) Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Szkoda, że nie wiedziałam bo zabawa napewno była rewelacyjna:).

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz stajesz się częścią bloga! Weź jednak pod uwagę, że jest to mój teren, treść jest nieśmiertelna, a Ty mimo wszystko nie jesteś anonimowy.