25 maja 2014

Mania pedałowania

Polskę ogarnęłam mania rowerowa. Z pierwszymi ciepłymi dniami rowery zaczęły się pokazywać na ulicach i z roku na rok, jest ich coraz więcej. Miasta pięknieją. Ludzie przerzucają się z samochodów na siodełka i jest to teraz pierwszorzędny środek transportu. Jeżdżą nie tylko dla sportu, ale też dla zdrowia i rekreacji! Jazda rowerowa jest teraz na topie. Modne stały się teraz tzw. rowery vintage. Stare, jednak odnowione. Stare, jednak odnowione. Jest to też fajne pod względem recyklingu, dwukołowemu rowerowi dziadka można nadać 'drugie życie'. Powiedzenie 'pokaż mi swój rower, a powie ci kim jesteś' faktycznie nabiera sensu. Idąc chodnikiem można napotkać ciekawe, odrapane, ale jednak mające swój urok 'holendry'. Bo ta 'jeżdżąca maszyna' wywodzi się właśnie z Holandii. Kraju wiatraków, tulipanów i rowerów. Są też miejsca gdzie taki rower można wypożyczyć. Początkowo za darmo, po półgodzinnej jeździe bodajże trzeba coś dopłacić. To dla niektórych też jest fajna opcja.
My również należymy do tych szaleńców, których ogarnęła mania pedałowania. Koła naszych rowerów kręcą się już dobrych kilka lat. Nasz rodzinny peleton ma trzy rowery, bo Milionek relaksuje się w foteliku u taty. Niestety to już jej ostatni sezon, który spędza na leniuchowaniu podczas gdy my w pocie czoła spalamy kalorie. Ale za to jak miło jest poczuć ten wiatr we włosach! W tym roku udało nam się zrobić jednorazowo ok. 40 kilometrów, postanowiliśmy wybrać się na  'małą' przejażdżkę do babci. Po takiej około trzygodzinnej wyprawie człowiek po prostu promienieje. Pomimo zmęczenia uśmiech nie schodzi z twarzy. Endorfiny dają o sobie znać.
A no i to co dla niektórych jest najważniejsze... Producenci wprost krzyczą o niezbędnych specjalnych butach i stroju, oraz 'koniecznych' gadżetach typu pulsometr, czy okulary... Zapewniam, że bez tego wszystkiego też da się przejechać nawet kilkudziesięciu kilometrową trasę. :) Chociaż takie rzeczy to może być jakaś motywacja dla opornych.
Do szkoły niestety nadal jeżdżę autem z kilku względów. Po pierwsze mam trochę daleko, a po drugie mieszkam w terenie górzystym. Dojechałabym cała spocona i nie wiem, czy ktoś chciałby koło mnie siedzieć. Może od przyszłego roku się to zmieni! :)













Sukienka - klik/ Buty- reserved

A Ty? Jeździsz na rowerze?

41 komentarzy:

  1. Jaka słodka, ja w sumie nie jeżdżę tak na rowerze, tylko wtedy kiedy chce się gdzieś szybko znaleźć :)

    http://tinnqu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurczę, wręcz zaczynam ubóstwiać Twój blog! Piszesz niby tak prosto, ale wciągasz i to bardzo. Zdjęcia też cudowne, pozdrawiam utalentowanego fotografa. Ja dopiero zaczynam, ale zapraszam, może także Cię przyciągnę.
    http://my--immortality.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiesz co, aż zachciało mi się pójść na rower :) Jak dziś nie będzie padało to może się wybiorę :)

    A tak ogółem, strasznie podoba mi się twój blog, piszesz tak że aż chce się czytać, dodajesz ładne, wyraźne zdjęcia no i design ♥ Niby jest taki prosty a strasznie mi się podoba <3 OBSERWUJĘ ! *o*

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne zdjęcia *.* Ja nie jeżdzę tak na rowerze jak ty. Do szkoły dojeżdżam autobusem bo też mam daleko a także mam problemy z kręgosłupem. Jednak od czerwca biorę się za ćwiczenia i jazdę rowerem. Zapraszam do siebie :)
    seecreetlifee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeżdżę i to dużo :)
    http://blog017.blogspot.com/2014/05/tag-moj-zwierzecy-przyjaciel.html

    OdpowiedzUsuń
  6. ślicznie wyglądasz ;) a jazdę rowerem uwielbiam ;) Bardzo spodobał mi się Twój blog, a zazwyczaj unikam blogów prowadzonych przez tak młode osóbki ;) Chyba jako jedyna z tego młodego pokolenia nie piszesz bez sensu i bawisz się w obs za obs :D Brawo ;) Miło się tu zagląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja codziennie robię sobie krótką przejażdżkę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kto Ci robi zdjęcia, bo wszystkie (w innych postach też) są śliczne <3 Zapraszam: http://sweetyeahday.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. jakie piękne zdjęcia, świetnie wyglądasz! mmm uwielbiam czerwone maki
    zapraszam - http://sunshineex33.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. super zdjęcia i to zestawienie butów z sukienką ! Uwielbiam.

    www.imthegienia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne zdjęcia. Pięknie wyglądają te maki w koszyku. Ja również uwielbiam wycieczki rowerowe ;)

    http://martusiadlawszystkich.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak jest ciepło wyciągam rower i od dwóch lat jeżdżę nim po 20 km. Uwielbiam powiew wiatru we włosach, spokój, śpiew ptaków oraz piękne widoki. Cudowne zdjęcia. Pozdrawiam :)

    http://likeaskyskyscraper.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam jeździć na rowerze :)
    http://perypetieoliwii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow. Super kolory na tych zdjęciach! Od razu chce się wyjść na dwór :)

    www.fleciarka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Czerwone maki na Monte Cassino :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to! Zawsze jak widzę maki mówię sobie 'maki na Monte Cassino'! :D

      Usuń
  16. Świetne zdjęcia. Ja co raz częściej jeżdżę na rowerze , ale nigdy jeszcze nie jechałam jeszcze 3 godziny. Chyba muszę tak spróbować.
    Śliczniusia sukienka.
    http://raspberry-strawberry.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja uwielbiam jeździć na rowerze! już od małego, to jest po prostu coś wspaniałego :) zdrowe i przyjemne ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja jeżdzę do pracy na rowerze, mam świetna ścieżkę rowerowa wzdłuż Wisły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mama Miliona i Oliwka25 maja 2014 18:53

      Zazdroszczę widoków, moja trasa rowerowa do pracy jest znacznie mniej atrakcyjna

      Usuń
    2. Kraków zaprasza :) na moim osiedlu jeszcze wiele wolnych mieszkań zostało.

      Usuń
  19. świetny blog xx
    obserwuje, liczę na rewanż :))
    http://mysecretjournalss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. śliczne zdjęcia :)
    http://rainbboww.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Faktycznie mania rowerowa opanowała już :) Fajne zdjęcia.

    olla-bllog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetne zdjęcia :))) Obserwuje !!! .Ja mieszkam w takiej miejscowości gdzie są świetne ścieżki rowerowe w lesie ,czasami jeżdżę na rowerze .Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękna sukienka do twarzy Ci w niej .Zapraszam na swojego bloga : http://martynarempala.blogspot.com/ Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeżdżę! I mam małe pytanko: robisz może desingi?
    Zapraszam do mnie i czekam na odpowiedź:
    life-by-julii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. ja też bardzo lubie jeździć na rowerze! ;)
    obs/obs?
    http://thousandwounds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja też jeżdżę koło mojego domu jest mała ulica a ostatnio co druga osoba w weekendzie na rowerze
    Śliczne zdjęcia. Zapraszam do mnie
    world-of-oblivioon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo ładnie wyglądałaś :)!
    http://midnightmargaret.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Jazda na rowerze to coś wspaniałego. Nigdy nie wiadomo, gdzie zawiozą nas te dwa koła. ;D

    http://totylkoinnaja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. cudowne zdjęcia ! :)

    Tak w ogóle to zapraszam Cię do przeczytania dość krytycznego posta na moim blogu:

    http://to0siaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Też często jeżdżę, jak nie z rodzinka to z koleżankami :D
    http://agataweranika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja to rowerem dojeżdżam do autobusu, to ostatnio i cała zimę przejeździłam.. Można? Można! :D
    Śliczne zdjęcia :D
    Pozdrawiam, Ruciakowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja jeszcze w tym roku nie jeździłam, ale myślę, że od przyszłego tygodnia przesiadam się na rower i codziennie do szkoły o 10 minut mniej jazdy :D
    http://via-martyna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie jeździłam w tym roku, ale poza tym to jedno z moich ulubionych zajęć :) Jak zawsze cudowne zdjęcia!
    Mój blog- klik

    OdpowiedzUsuń
  34. Piękne zdjęcia! *o*

    OdpowiedzUsuń
  35. Cudowne zdjęcia! Ślicznie na nich wyszłaś!
    Ja najczęściej jeżdżę na rowerze latem ;)
    Pozdrawiam cieplutko :*

    ✿by Sylwia - klik✿

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz stajesz się częścią bloga! Weź jednak pod uwagę, że jest to mój teren, treść jest nieśmiertelna, a Ty mimo wszystko nie jesteś anonimowy.