22 kwietnia 2014

Prezenty na Wielkanoc?

Ostatnio zauważyłam taką modę chwalenia się na facebook'u, ask'u i jeszcze innych portalach 'ile to mój prezent nie kosztował'... Myślałam, ze cenę prezentu znać się nie powinno, ale pomińmy. Ku mojemu zdziwieniu takie zachowanie miało też miejsce na Wielkanoc. Dowiedziałam się o tradycji dostawania prezentów w niedzielę wielkanocną. Tak samo jak w Boże Narodzenie. I nie mam tu na myśli czekoladowych jajek, królików, czy jakiś drobnych upominków. Mówię tu o takich prezentach jak tablety, perfumy, telefony, czy pieniądze. Cóż, ciekawa tradycja... Czemu nigdy o niej nie słyszałam? Moim zdaniem w Wielkanocy raczej nie o to chodzi, ale każdy świętuje zmartwychwstanie jak chce. W sumie to każda okazja jest dobra, żeby coś dostać. Szczególnie kiedy można się pochwalić. Ale po co ja mam wiedzieć, że rodzice kupili komuś szlafrok za 100 zł, czy buty za 500 zł?  Nie no fajnie, że aż tyle wydali... Ale jeśli już ktoś coś dostał po co pierwsze pisze cenę? "Nie ważne co to jest, ważne ile kosztowało". Im więcej rodzice wydali tym lepiej, tak? Co wy myślicie?
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Święta już za nami... A szkoda, bo uwielbiam Wielkanoc. Razem z Milionkiem malowaliśmy pisanki. Poświęciliśmy koszyczek, a w niedzielę rano wspólnie zjedliśmy śniadanie. W tym roku pogoda dopisała, szczególnie w śmigus-dyngus i kilka razy wracałam do domu cała mokra. Podsumowując było bardzo smacznie, miło i rodzinnie.






No i selfie z Milionkiem musi być :)


28 komentarzy:

  1. pisanki świetne ! :D
    http://lovett-lov.blogspot.com/ ♥
    ♥ Pozdrawiam ! ♥
    Mam nadzieję , że zostawisz u mnie jakąś po sobie pamiątkę w postaci komentarza ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie rozumiem tego..ja nic nie dostaje,w mojej rodziny nie ma takiej 'tradycji'

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dostawałam do komunii,ale też to były jakieś drobnostki;np. czekolada,króliczek

      Usuń
  3. Bardzo dziwna tradycja.. Ja dostałam prezent na Wielkanoc od cioci ale tylko dlatego, że nie widzieliśmy się rok i zdodatku moja siostra miała urodziny...
    http://emotions-written-on-carts.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. ja zdecydowanie nie toleruję takiej ,,tradycji" wystarczy boże narodzenie i urodziny
    jaiswiatus.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie w rodzinie nic się nie dostaje na Wielkanoc, ta tradycja chyba przyszła do Polski z zachodu:)

    http://aaha-aahaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. cudne selfie <3

    http://tinnqu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nigdy niczego nie dostawałam na Wielkanoc i pisanie co i za ile wydaje mi się śmieszne
    http://karola8399.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgadzam się z Tobą w pełni, Dotyczy to również dni powszednich, kiedy młodzież obchodzi się ze swoimi ciuchami jak z największym skarbem. :)
    Mądra z Ciebie dziewczyna. Pozdrawiam.
    Wpadniesz?http://use-small-words.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. słodka siostrzyczka. :3

    http://dianaashe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo mądrze piszesz;) Zgadzam się,prezenty na Wielkanoc to dziwna tradycja. Przesłodkie zdjęcia <3 Twoja siostrzyczka jest cudowna! ;)
    http://blummm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. popieram w 100% u mnie w domu na wielkanoc nie kupuje sie prezentów i strasznie mnie denerwuje kiedy ktoś przechwala się za ile coś kupił -.- http://linkaexcept.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdjęcia pisanek są świetne ;) ooo Ferrero rocher, lokowanie produktu, hue hue. Co do samego posta, u mnie w domu na Wielkanoc nigdy nie było tradycji prezentów, ewentualnie jakieś symboliczne słodycze czy parę złotych. I tyle. Tak jest do dziś. Z resztą na Boże Narodzenie też nie robimy wielkich prezentów. Daltego tym bardziej dziwi mnie "drogość" obecnie dawanych prezentów, tablety, komórki, może niedugo będą samochody... To podobnie, jak dzisiejsze prezenty na komunię. Materializm, konsumpcjonizm, kurde no :/

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie również nie ma tradycji dawania sobie prezentów, ewen. jakieś słodycze :).

    OdpowiedzUsuń
  14. Niektórym chyba bardziej zależy na prezentach niż na świętach. U mnie w domu nie ma tradycji dawanie prezentów na Wielkanoc.
    bloody-kisss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja nie dostaje prezentow na wielkanlc ewentualnie jakies drobne slodycze :)
    Zapraszam http://firsttendayy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Cały post przeczytałam z wielkim zainteresowaniem. Ja nie dostaje prezentów na Wielkanoc, chociaż słyszałam o tej tradycji. Super zdjęcia.
    world–of–oblivioon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Moim zdaniem chwalenie się prezentami jest zupełnie niepotrzebne. Po co kogo ma obchodzić, że coś dostałam i za ile. Dużo razy słyszałam o prezentach "od zajączka". Nigdy nie podobała mi się ta nowa "tradycja".
    Miłego dnia.!
    http://maly-ale-wielki-swiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja nie dostaję prezentów na Wielkanoc, no czasami babcia mi kupi czekoladowego zajączka :) Bardzo ładny blog, przejrzysty i niezagracony. Aż miło się patrzy :)
    www.co-u-limone.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Troszkę mnie to denerwuje, bo ja w większości dostaję słodycze, także dziwnie to wygląda przy nowiuśkich ajfonach i tak dalej, ale co zrobić?
    supcarolyn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. u mnie w rodzinie tylko dostają najmłodsze dzieci a tak to nie wręczamy sobie prezentów;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dla mnie jest to głupie, gdy ktoś się chwali za ile ma prezenty, które dostał na wielkanoc czy na Boże Narodzenie.
    nataa-liiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja właściwie nie wpadłabym na to, że można dostawać prezenty na Wielkanoc, bo przepraszam, z jakiej okazji? :) I jeszcze, żeby chwalić się ceną...

    OdpowiedzUsuń
  23. Czy to pasha na stole? Ładnie wygladałaś. Też nie lubię tej mody. Można coś dostać owszem, ale po co sie przechwalać.
    pozdrawiam: http://midnightmargaret.blogspot.com/2014/04/23042014.html :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja pierwsze słyszę,aby na Wielkanoc dostawać tak drogie prezenty.U mnie w domu zawsze co roku dostaję z siostrą słodycze.A teraz wokoło słyszę jak to moje koleżanki dostały full wypas prezenty.Dobrze, że się ceną nie chwalą !

    Pozdrawiam,Magda
    magdziaik.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ludzie chwaląc się tym jaki drogi był ich prezent sami próbują się dowartościować. U mnie jakoś nigdy prezentów nie było, tylko słodycze i w sumie nawet mi to pasuje. A jeśli już dostaje prezenty w Wielkanoc, to zazwyczaj na urodziny, bo wypadają na początku kwietnia i zdarza się, że wypadają w Wielkanoc. Jakoś w mojej rodzinie nie było tradycji zająca, żeby dostawać prezenty.

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz stajesz się częścią bloga! Weź jednak pod uwagę, że jest to mój teren, treść jest nieśmiertelna, a Ty mimo wszystko nie jesteś anonimowy.