8 stycznia 2014

Sylwester na Słowacji 2013!

Dzisiaj mam dla was obiecaną relację z naszego Sylwestra na Słowacji...
Na Słowację wyjechaliśmy w Sobotę. W aucie z Adą jak zwykle było pełno śmiech i szaleństwo!




Na miejscu, czyli w Sininie (taka miejscowość) byliśmy po jakiś trzech godzinach. Oczywiście pierwsze co zrobiliśmy to pobiegłyśmy 'obczaić' chatkę i okolicę. Nasz domek był bardzo duży, miał saunę i basen. Każdy miał swój pakój, a ja mieszkałam z Adą. Zresztą okolica była bardzo ciekawa- sam środek lasu, a z boku było jeszcze jezioro i płynęła rzeka. Wokoło była naprawdę bardzo ładnie i zrobiłam bardzo dużo zdjęć!


W domku mieszkało ponad 20 osób, a dzieci było więcej niż dorosłych. Ja z Adą, Błażejem, Bartkiem i Angeliką całymi dniami graliśmy w Uno lub w Monopoly. Wieczorem po trzy, lub cztery godziny pluskaliśmy się i wygłupialiśmy się w basenie. Z dorosłymi często też graliśmy w Travial'a i z dumą muszę powiedzieć, że za każdym razem wygrywaliśmy :D


Milionek też miał swoje pięć koleżanek z którymi się bawił od rana do wieczora. Nigdy się nie nudziły. Zawsze w grupie znajdywały sobie jakieś zajęcia.

Drugiego dnia rozpaliliśmy ognisko. Grzaliśmy się i rozmawialiśmy. Było naprawdę bardzo miło. Muszę Wam powiedzieć, że bardzo posmakowały mi takie pieczone kabanosy!


Często spacerowaliśmy  po okolicy. Raz wybraliśmy się na wycieczkę na górkę, ale w rezultacie nie wyszliśmy na górę bo zabłądziliśmy. Za to było bardzo ciekawie, podziwialiśmy przyrodę, zaczerpnęliśmy dużo świeżego powierza. A najciekawszym odkryciem tej wyprawy były szczypce raka, lub kraba znalezione obok rzeki.




W któryś dzień pojechaliśmy do takiego mini zoo. Wszyscy byli zachwyceni, a szczególnie młodsze dzieci, które mogły podejść blizko do owieczek, koników i osiołka. Pan pokazał na też malutkie kózki :)
I paw dla nas rozłożył swój piękny ogon.






W końcu nadszedł ten długo wyczekiwany dzień- 31 grudzień. Do 12 wszyscy tańczyli, śpiewali i super się bawili. Za to równo z nowy rok wszyscy z szampanem wskoczyliśmy do basenu! Muszę przyznać, że jeszcze nigdy nie przeżyłam tak wspaniałego Sylwestra!






Staram się dla Was zmontować filmik z całego wyjazdu, ale mój Movie Maker jak zwykle jest uparty i się zawiesza wtedy kiedy nie trzeba... No cóż, będę próbować dalej.

No i na koniec chcę pozdrowić wszystkich z którymi spędziłam tego niezapomnianego Sylwestra- Adę, Bartka, Błażeja, Angelikę, Zuzię, Witkorkę, Maję, Nadię, Milionka, Martynkę, Ciocię Gosie, Wujka Lucka, Ciocię Agę, Wujka Janusza, Wujka Tomka, Ciocię Klaudie, Pana Krzyśka, Panią Agnieszkę, Pana Sebastiana i rodziców!

39 komentarzy:

  1. Widać ze się dobrze bawiłaś :*

    niikablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. To fajnie, że miałaś aż tak udanego Sylwestra. :*
    Cudowne zdjęcia. <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdjęcia super! Martyna widzę, że twardo walczy ze snem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mama Miliona i Oliwki9 stycznia 2014 10:12

    Milionkowi udało się przetrwać do północy i wkoczyć razem znami do basenu, była bardzo dumna z siebie i my z niej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naszej Liwce się nie udało i poległa w pół do dwunastej.

      Usuń
  5. widać,że miałaś cudownego sylwestra :)
    http://lookofheaven.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurcze pozazdrościć takiego wyjazdu! <3 Czekam na owy filmik
    Hm, ciekawy kosmetyk, jednak czy cena odpowiednia?
    Sama bym chyba nie kupiłą tego produkt, nie używam też kosmetyków wodoodpornych. Dobra recenzja :)
    http://zyciowa-salatka.blogspot.com/2014/01/sheinside.html czy ja mogłabym cię poprosić o kliknięcie w któyś z linków w tej notce? Odwdzięczę się czym będziesz chciała :)
    Z góry dziękuje.

    OdpowiedzUsuń
  7. ..eh, że nas tam nie było.. :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sylwester w basenie - to musiało być boskie!!!! Oliwko podesłałabyś mi link do tej miejscowości i tych chatek w których mieszkaliście? Może i my wybralibyśmy się tam na ferie???
    Mojego maila znajdziesz na moim blogu, na którego bardzo serdecznie zapraszam. Ostatnio definitywnie przeniosłam się na Blogspot!
    Zdjęcia bardzo mi się podobają, jak przypuszczam, to ty jesteś autorką większości z nich?

    OdpowiedzUsuń
  9. ooo ile bym dała żeby popływac teraz w basenie! super zdjecia :)


    olis-oliss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Miło spędziłyście :)

    http://vickys-life1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. jejku, marzę o takichm wyjeździe,mm <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałaś świetnego sylwestra! :D A jakie te kózki są śliczne!
    http://basiek-baasiek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Widac, że świetny Sylwester. Ja spędziłam go tradycyjnie u przyjaciółki. Słodziutkie kózki :D

    http://niuulka-photo-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowne zdjęcia. Miło spędziliście. Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  15. zazdroszczę takiego wyjazdu :c
    śliczne kózki! :D
    maakaaja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczne zdjęcia,ale te kozy to poprostu cudo <33333
    Też takie chcę :c

    iska-iskaa.blogspot.com ---- jeśli ci się spodoba to zaobserwuj :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Zazdroszcze takiego sylwestra :) Ja spędziłam go w domu ;(

    Obserwuję :)
    martyna-k.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Widać, że masz wspaniałe wspomnienia i świetnie spędziłaś sylwester. :)
    Bardzo fajne zdjęcia ! Słodkie kózki. ;D

    http://oneewayyorranotherr.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Zazdroszczę ♥
    Śliczne zdjęcia ;3

    OdpowiedzUsuń
  20. Musiałaś mieć świetny sylwester :3
    Słodkie kózki ♥
    KLIK-BLOG

    OdpowiedzUsuń
  21. widać, że udany ;) ten paw jest taki śliczny! ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mój sylwester nie był nawet w połowie tak udany jak twój. O jak zazdroszczę ci tego skoku do wody ... Ciekawie musi być spędzić sylwestra z taką gromadą ludzi c: Te szczypce to wyglądają raczej na raka niż kraba, ale kto to wie...

    Pozdrawiam i zapraszam do nas ♥ Dopiero zaczynamy
    http://princess-and-lola.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Wspaniała relacja wspaniałego pobytu! Czekałam na nią z niecierpliwością:) Chyba wszyscy zgodnie uważamy, że pobyt był rewelacyjny i zdecydowanie godny powtórzenia! ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Very funny post!! Great pictures!

    XOXO!

    OdpowiedzUsuń
  25. To miałyście bardzo fajnego Sylwka :)

    http://swiat-widziany-na-waniliowo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Super post:-)
    Bardzo Cię proszę zajrzyj :
    http://bestgirl135.blogspot.com/
    to dla mnie ważne

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajne zdjęcia !

    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Cześć. Zostałaś nominowana do LBA. Szczegóły tutaj: http://yourcaer.blogspot.com/2014/01/lba.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  29. pięknie tu u ciebie ;)
    zapraszam do mnie http://truskaweczkabloguje.blogspot.com/ dopiero co zaczynam, każdy komentarz się dla mnie liczy wiec jak coś ci się spodoba do możesz skomentować :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Pięknie tam <3. Śliczne zdjęcia!
    ♥blog♥

    OdpowiedzUsuń
  31. Ooo... zazdroszczę wyjazdu! Chciałabym spędzić sylwestra na Słowacji. Jakie sliczne zwierzęta, szczególnie kózki i paw. Nigdy nie widziałam pawia. ^^

    http://get-some-smile.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. bardzo ciekawy post ;) te małe kózki są śliczne ;) piękny design bloga ;) ogólnie blog super ;)
    jeżeli mój blog Ci się spodoba to może go zaobserwujesz? ;) byłoby mi bardzo miło ;)
    pozdrawiam ;)
    milenaa-milaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Widac, że było super ;)

    http://closertotheedgeblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. świetny blog! sympatycznie tu. :) może obserwacja?
    http://become-need-you-here.blogspot.com zapraszam <3

    OdpowiedzUsuń
  35. Wow super :)
    ja sylwestra spędziłam w polsce ;)
    gdybym miała możliwość spędzenia go za granica pewnie by tak było ;)
    ale wcale nie narzekam ;D
    pozdrawiam cieplutko, masz świetnego bloga :)
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Zazdroszczę :) Mogła byś mi podać adres? Na pewno świetna zabawa

    OdpowiedzUsuń
  37. Fajny blog i post ;)
    ZAPRASZAMY DO NAS
    http://crazy-moofos.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. Super spędzony Sylwester! Ja zazwyczaj spędzam w Polsce, ale chętnie bym gdzieś się wybrała :)

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz stajesz się częścią bloga! Weź jednak pod uwagę, że jest to mój teren, treść jest nieśmiertelna, a Ty mimo wszystko nie jesteś anonimowy.